Pomysłowy właściciel pojazdu kilka dni przed feralnym tankowaniem wymontował butlę gazową, aby obniżyć koszty badań technicznych... Efekt: 4 rannych.
Kilka dni temu 23-letni właściciel bmw wymontował butlę ze względów oszczędnościowych i choć planował po kontroli wmontować ją na swoje miejsce, jakoś o tym zapomniał.
Wczoraj, 19 grdunia, kierujący wraz z pasażerami, w tym właścicielem samochodu, przyjechali na stację. Właściciel zaczał tanować gaz, jednak gdy sobie przypomniał o braku butli, dotankował do baku benzyny. Panowie ruszyli w kierunku Rzeszowa, gdy nagle, mimo wyczuwalnej w pojeździe woni gazu, jeden z pasażerów chciał odpalić papierosa. Doszło do eksplozji.
Ucierpiały cztery osoby, 21-letni kierujący oraz pasażerowie – 22- i 23-letni mężczyźni oraz 23-letnia kobieta. Z poważnymi poparzeniami trafili do szpitala. W sprawie jest prowadzone postępowanie.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Janusz level expert. Współczuję braku rozumu. Mam nadzieję że przynajmniej wyjdą z tego cali a całe zajście będzie dobrą nauczką.
Może jeszcze zdobyć nagrodę Darwina :)
ale kłamliwy artykuł.nie da sie zatankowac GAZU BEZ BUTLI :)))))))))))))))
BREDNIE BREDNIE I JESZCZE RAZ-.....B R E D N I E !!!i piszę to jako instalator gazu.puknij sie w łeb jeden z drugim-szukanie sensacji.a fotki pokazuja co idioci?ano NIC-stoi bmw z otwartymi bagaznikiem i maska ale CALE :)ani szyby ani wgniecen ani qrwa nic USZKODZONEGO !dalej wierzcie w mikołajap.s.POLSKIE DROGI dają sie robic w jajo az niemiło-a gazetka z wsiowego serwisu,nikt o niej nie słyszał itd.
Szyba tylna wyjebana, lampy tylne też, no i parę klamorów z bagaja wyleciałao.
Co sie nie da ? Normalnie zatankujesz skoro mial poprowadzony przewód do Śródka w miejsce butli, mial też pewnie wlew gazu pod korkiem, podpinasz pistolet i jazda, dystrybutor sie nie wylaczy tylko pusci gaz :)
Czytaj ze zrozumieniem, pisze że zaczął tankować i przestał bo przypomniał sobie o braku butli.
Nie musi eksplodować samochód. Wystarczyło, że spalił się gaz wewnątrz pojazdu.
Możesz mi chłopie napisać w jakiej firmie instalujesz ten gaz do samochodów? Tak żebym mógł ostrzec znajomych i sam nie pojechał przez przypadek do takiego "specjalisty".
Pan widzę inteligentny inaczej. Dwa wpisy (autor o loginie BREDNIE) o tym samym adresie ip. I ktoś ma uwierzyć że to dwie różne osoby ;)
Ja też mam E46 i pozwalam palić czemu?Bo to tylko gruzowóz BMW, a nie żaden bolid nad bolidy.
typowe wieśniaki,ledwie takie g..wno skonczy szkołe podstawową, ojce wyslą na ogórki do niemiec tosie wraca wyj..ną bejcą, tzn wg niego, dla przecieztnego polaka to kupazłomu i obciach, sadze że disko polo tez było słychać, rolnikom i wieśniakom zakaz kupowania pojazdów!!
ładne oszczędności 60 zł do Rzeszowa ale czy starczy z powrotem ??
Klamliwy arytkuł. Po pierwsze woń gazu jest na tyle silna, że nie było opcji, aby ruszyli autem w dalszą podróż. Drugi temat: przy tankowaniu gazu rurka doprowadzająca lpg do zbiornika zamarzłaby co nie pozwoliłoby na zatankowanie samochodu. Ponadto jeśli w dowodzie rejestracyjnym jest wbity LPG to czy wymontowana butla czy też nie, przegląd jest płacony ze stawką wyższą. Koledzy, którzy tak się znają na instalacjach gazowych, za nim skomentują niech się dokształcą np. Dopytując o ten temat u najbliższego gazownika.
A jak butla jest to nie zamarznie, bo? Nagle jakoś magicznie ogrzewa ten przewód?
Typowy posiadacz BMW E46 :)
Janusz level expert. Współczuję braku rozumu. Mam nadzieję że przynajmniej wyjdą z tego cali a całe zajście będzie dobrą nauczką.
Selekcja naturalna