W niedzielę, 9 listopada do kontroli granicznej na przejściu w Budomierzu zgłosił się 49-letni obywatel Ukrainy, który wywoził z Polski na lawecie Hyundaia IONIQ6. Jak się okazało, tzw. elektryk o szacunkowej wartości ponad 140 tys. zł był poszukiwany przez niemieckie służby.
– W ustalenie legalności pochodzenia pojazdu zaangażowani byli strażnicy graniczni oraz funkcjonariusz oddelegowany na podkarpacką granicę w ramach misji Frontex
– przekazał rzecznik prasowy komendanta Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej por. SG Piotr Zakielarz.
Funkcjonariusze wykryli ingerencję w numer VIN oraz dokumenty identyfikacyjne pojazdu.
– Po ustaleniu rzeczywistych danych elektryka okazało się, że w maju br. został skradziony w Niemczech. Dodatkowo ustalono, że oryginalny dowód rejestracyjny i kartę pojazdu skradziono „in blanco” i nielegalnie naniesiono na nie fałszywe dane
Reklama
– dodał por. SG P.Zakielarz.
Pojazd został zatrzymany a kierowca przesłuchany w charakterze świadka. W sprawie są prowadzone dalsze czynności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze