Na podstawie cudzych bądź podrobionych dokumentów pomagała w przerzucie cudzoziemców do Wielkiej Brytanii. Wpadła 12 marca, kiedy na przejściu w Korczowej zgłosiła się do odprawy granicznej na wjazd do Polski.
Mowa o 34-letniej obywatelce Ukrainy. Podczas kontroli granicznej funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Korczowej ustalili, że dane kobiety widnieją w międzynarodowych bazach poszukiwawczych SIS i Interpolu. Jak się okazało, 34-latka była poszukiwana w celu aresztowania i ekstradycji do Hiszpanii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz Czerwonej Noty Interpolu, które wydał za nią tamtejszy wymiar sprawiedliwości. Cudzoziemka ma na koncie niemałe przewinienia. Jest podejrzana o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Sposób, w jaki działała, opisały służby prasowe BiOSG.
„Zdobywała oryginalne dokumenty i na zasadzie podobieństwa dobierała je do klientów. W procederze wykorzystywano też przerobione dokumenty. Na ich podstawie około 200 cudzoziemców przedostało się nielegalnie do Wielkiej Brytanii” – czytamy w wydanym przez nie komunikacie. Przestępstwa te były popełniane jeszcze w 2015 roku.
Reklama
Pogranicznicy doprowadzili kobietę do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. Na podstawie decyzji sądu została tymczasowo aresztowana. Grozi jej 8 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze