Na reaktywowanej przez Stowarzyszenie „Róża Wiatrów” przystani wodnej przy ul. 22 Stycznia w Przemyślu odbył się II Piknik Żeglarski, którego byliśmy patronem medialnym. – Tym razem nowością były rodzinne zawody kajakowe, które, mam nadzieję, na stałe wpiszą się w kalendarz przedsięwzięć organizowanych przez nas na przystani – powiedział kapitan Jacek Podwyszyński.
8 września br. ulica 22 Stycznia w Przemyślu tętniła życiem. Na stadionie Czuwaju swój ostatni mecz w lidze futbolu amerykańskiego rozegrały Przemyskie Niedźwiedzie, tuż obok trwał II Rodzinny Piknik Żeglarski, zorganizowany przez Stowarzyszenie „Róża Wiatrów”[paywall].
Tradycyjnie organizatorzy przygotowali szereg atrakcji. Malowanie buzi, dmuchane zjeżdżalnie, wata cukrowa czy lody – takie punkty programu znaleźć można na wielu imprezach. Ale już możliwość popływania kajakiem i pontonem RIB to w nadsańskim grodzie niezwykłość. Chętnych do skorzystania z okazji nie brakowało. W rodzinnych zawodach kajakowych pierwsze miejsce zajęli Tomasz i Kuba Kłuskowie, drugie – Paweł i Zuzia Grabasowie, zaś trzecie – Jacek i Marta Chuchrowie.
– Z zaproszenia na piknik skorzystali między innymi podopieczni domów dla dzieci z ulicy Jasińskiego oraz Domu Pomocy Społecznej im. Brata Alberta w Przemyślu, z którymi na stałe współpracujemy, udowadniając, że żeglarstwo jest dla wszystkich – powiedział J. Podwyszyński.
Piknik był podsumowaniem tegorocznego sezonu żeglarskiego, choć ten się jeszcze nie zakończył. Pod koniec września odbędzie się ostatnie w tym roku szkolenie żeglarskie na Jeziorze Solińskim, zakończone egzaminem państwowym na patent „żeglarza jachtowego”.– Nadal trwa remont pomieszczeń przystani wodnej. Jeszcze w tym roku odmalujemy pozostałą część elewacji budynku. Wszyscy chętni mogą dołożyć swoją cegiełkę do remontu tego miejsca poprzez wpłaty na portalu internetowym pomagam.pl. Wszystkie zdobyte pieniądze przeznaczymy na zakup materiałów. Prace wykonują wolontariusze stowarzyszenia, dlatego udało się zrobić tak wiele za tak niewiele – podsumowała prezes „Róży Wiatrów” kpt. Agnieszka Kowaliw.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Miasta które się rozwijają zawsze są zwrócone do rzeki.Miasta w stagnacji zawsze odwróceni od rzeki.A jak jest w naszym mieście.
Jesteście patronami medialnymi, a o Pikniku Żeglarskim piszecie po dwóch tygodniach... Dzisiaj była Przemyska Dycha - artykuł już jest, jakie są priorytety w pisaniu artykułów? Pytanie do redaktorów.
To główne zdjęcie artykułu nie jest ze "zbiorów własnych" tylko stąd :https://www.facebook.com/buda.zajeciapozalekcyjne/photos/pcb.2569311569847735/2569310029847889/?type=3&theater Proszę Podać poprawnego autora !
dtguji, Jan - komentarze potwierdzają że tu się będzie tylko narzekać i cokolwiek, ale żeby ponarzekać i czegoś się czepić, dla tego większość ucieka ludzi z Przemyśla, co chcą i potrafią robić ciekawe rzeczy dla mieszkańców. Nie mówmy potem, że tu się nic nie dzieje, a ludzie emigrują w Polskę, tak, bo tu lepiej nic nie robić i mieć święty spokój!!! Robiąc cokolwiek nawet i w Rzeszowie nie dość że ma się wsparcie to mieszkańcy potrafią to docenić, a nie tylko szukają czego by się przyczepić i wytknąć komukolwiek.
Miasta które się rozwijają zawsze są zwrócone do rzeki.Miasta w stagnacji zawsze odwróceni od rzeki.A jak jest w naszym mieście.
Jesteście patronami medialnymi, a o Pikniku Żeglarskim piszecie po dwóch tygodniach... Dzisiaj była Przemyska Dycha - artykuł już jest, jakie są priorytety w pisaniu artykułów? Pytanie do redaktorów.
To główne zdjęcie artykułu nie jest ze "zbiorów własnych" tylko stąd :https://www.facebook.com/buda.zajeciapozalekcyjne/photos/pcb.2569311569847735/2569310029847889/?type=3&theater Proszę Podać poprawnego autora !