Dofinansowania do montażu odnawialnych źródeł energii zawitają do naszego regionu. To szansa zarówno dla właścicieli domów, jak i dla samorządów. Warto się tym projektem zainteresować.
Adam Dedio buduje dla swojej rodziny dom pasywny. – Cechuje go bardzo niskie zapotrzebowanie na energię na poziomie 11 kilowatów – mówi właściciel. Ponadto budynek jest na wskroś ekologiczny. – Nie wytwarza żadnych gazów. Jest zamontowana pompa ciepła i rekuperacja. Można powiedzieć, że dom wytwarza to, co zabiera z powietrza. Nie będziemy stosować kotła węglowego ani gazowego. Jedyne, co jest nam potrzebne, to prąd z paneli fotowoltaicznych – opisuje A. Dedio.
Wyprodukowana w ten sposób energia będzie wykorzystywana do gotowania, podgrzewania wody[paywall], uruchomienia pompy ciepła i rekuperacji. Pan Adam ma już obliczone, że wyprodukowany prąd w pełni zaspokoi jego potrzeby. – Przy odpowiednim doborze kolektorów fotowoltaicznych uzyskamy energię potrzebną na cały rok – uważa.
To oznacza, że za prąd nie będzie musiał w ogóle płacić. Co więcej – według jego obliczeń wytworzonej energii będzie ok. 30 procent więcej niż potrzeba. Nadwyżek nie planuje jednak sprzedawać. – Robimy to systemem domowym. Nadwyżki można wykorzystywać na przykład do oświetlenia ogrodu – mówi.
A. Dedio szacuje, że utrzymanie budynku w ciągu roku będzie kosztować zaledwie kilkaset złotych. Jego zdaniem domy pasywne to przyszłość budownictwa.
Na montaż paneli fotowoltaicznych, pomp ciepła i kolektorów słonecznych odbiorcy indywidualni mogą uzyskać dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej. Z takiej dotacji chciałby skorzystać pan Adam. Aby było to możliwe, nabór wniosków musi przeprowadzić lokalny samorząd. – Widziałem, że takie nabory ogłosiło wiele okolicznych gmin. Nie zrobiła tego jednak gmina miejska Przemyśl – mówi pan Adam.
Jak twierdzi, w urzędzie miejskim nie uzyskał żadnych informacji o takich planach. – Wydaje mi się, że takie wsparcie jest potrzebne nie tylko ze względu na korzyści indywidualnych mieszkańców, ale również całego miasta. Tyle przecież słyszymy o problemie smogu w Przemyślu – dodaje.
Rzecznik urzędu Witold Wołczyk zapewnia, że także Przemyśl niedługo ogłosi nabór wniosków do programu pozwalającego skorzystać z funduszy Unii Europejskiej na wykorzystanie alternatywnych źródeł energii. – Dopiero złożenie odpowiedniej liczby wniosków i zainteresowanie przemyślan pozwoli nam na start w konkursie, który ogłosi marszałek województwa podkarpackiego. W październiku planujemy ogłosić na stronie www.przemysl.pl oraz w lokalnych mediach regulamin naboru wniosków. W październiku planowane są również dwa spotkania informacyjne z mieszkańcami miasta – mówi.
– Oczywiście jest to szansa na poprawienie jakości powietrza w naszym mieście i ograniczenie niskiej emisji, dlatego już dzisiaj zachęcamy do rozważenia możliwości korzystania z „zielonej energii” – dodaje W. Wołczyk. Informacji o naborze wniosków w swojej gminie należy szukać na stronie internetowej samorządu lub w urzędzie.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Dofinansowania do kolektorów słonecznych cw też były... Ciekawe kto najwięcej na tym zarobił...