8 stycznia 1969 roku, w ówczesnym tygodniku społeczno-kulturalnym „Życie Przemyskie” ukazał się artykuł Ryszarda Niemca pod tytułem: „Piątka najlepszych poszukiwana”, w którym zaproponował – póki co skromnie – wybór pięciu najlepszych sportowców ziemi przemyskiej. W numerze tym ukazał się też pierwszy kupon konkursowy. Takie były początki konkursu-plebiscytu, którego 50-lecie obchodzimy w br.
Autor: Józef Zagulak
Osiem lat po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, w 1926 r., centralny organ prasowy zajmujący się sportem, czyli „Przegląd Sportowy” zainicjował i ogłosił konkurs, którego zadaniem była ocena wyników sportowych na krajowych i międzynarodowych arenach. Oceniając je, przyjęto formułę plebiscytu, a kolejność ustalali czytelnicy gazety i sympatycy sportu. Ten pierwszy plebiscyt wygrał lwowianin Wacław Kuchar, jeden z najzdolniejszych sportowców przedwojennego pokolenia. Był on nie tylko niekwestionowanym najlepszym piłkarzem, ale z powodzeniem uprawiającym takie dyscypliny, jak: lekkoatletyka, kolarstwo, hokej na lodzie. I to właśnie za grę w hokeja czytelnicy „Przeglądu Sportowego” dali mu pierwszeństwo w stawce najlepszych sportowców w Polsce. Rywalizacja na łamach „PS” cyklicznie miała miejsce w okresie międzywojennym. Po wojnie pierwszy plebiscyt zorganizowano w 1947 r.
Po wojnie sport dla młodego pokolenia stał się sposobem na zaspokojenie potrzeb ruchowych i przyjacielskiej rywalizacji, a kibicom dawał trochę radości po mrokach wojennych przeżyć. Budował się powoli, włączając w ten nurt środowisko wiejskie. Rozwój ten następował szybciej w miastach, zwłaszcza tam, gdzie odbudowywał się i powstawał przemysł. W dobrej sytuacji znalazły się: Rzeszów, Mielec, Dębica, Stalowa Wola, czyli miasta dawnego Centralnego Okręgu Przemysłowego. To tam szybciej od południowo-wschodnich regionów Podkarpacia rozwijał się sport. Powstawała też idea wyróżniania sportowych wyników na szczeblu regionalnym poprzez organizację sportowych plebiscytów. Najpierw podjęły je sportowe gazety, takie jak katowicki „Sport” czy krakowskie „Tempo”. Taką inicjatywę w 1961 r. podjął także dziennik „Nowiny Rzeszowskie”. W plebiscycie „Nowin” ograniczono liczbę nominowanych i trudno było się do tej listy zakwalifikować, zwłaszcza z terenów południowo-wschodniej części Podkarpacia. Z naszego regionu do nominacji przebiła się tylko lekkoatletka Elżbieta Klimczak oraz pływacy Ewa Pasternak i członek kadry narodowej, kraulista Ryszard Tabisz. Na listach nominowanych brakowało sportowców z: Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska czy Żurawicy, gdzie zapaśnicy stylu wolnego osiągali dobre wyniki nie tylko na matach rzeszowskiego okręgu. Dojrzewała myśl, że uprawiających sport w tym regionie należy w podobny sposób, jak czynią to gazety w Polsce, wyróżniać.
8 listopada 1967 r. ukazał się pierwszy po II wojnie światowej tygodnik społeczno-kulturalny „Życie Przemyskie”, a już w piątym numerze tego tygodnika ukazała się notatka, sugerująca zorganizowanie sportowego plebiscytu. Kiedy żaden sportowiec, nawet już ze wspomnianym kadrowiczem R. Tabiszem, nie został nominowany w rzeszowskim plebiscycie, do akcji wkroczył redaktor Ryszard Niemiec, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, rodzinnie i sportowo związany z Przemyślem, dziennikarsko z krakowskim „Tempem”, a od 1967 r. z mediami rzeszowskimi. Jako już uznany dziennikarz współpracował z „Życiem Przemyskim”. To on, wobec braku przemyskich sportowców w rzeszowskim plebiscycie, powiedział: „Jak skromnie jest w wojewódzkim plebiscycie, to zorganizujmy swój plebiscyt”. Jak zadeklarował, tak zrobił.
8 stycznia 1969 r. ukazał się jego artykuł pod tytułem: „Piątka najlepszych poszukiwana”, w którym zaproponował wybranie pięciu najlepszych sportowców ziemi przemyskiej. W tym samym numerze ukazał się też pierwszy kupon konkursowy.
Do konkursu-plebiscytu za sportowe osiągnięcia w 1968 r. nominowani zostali: Jerzy Busz i Zdzisław Wiącek – piłkarze nożni Czuwaju, Jan Duda i Franciszek Grzegorczyk – piłkarze nożni Polonii, Adam Rudy – piłkarz nożny Polnej, Adam Sidor, Jan Twardy, Jerzy Paczkowski – koszykarze Polonii, Waldemar Klukowski i Ryszard Smolnicki – koszykarze Czuwaju, Elżbieta Górniak, Ewa Pasternak, Ryszard Tabisz – pływacy Czuwaju, Maria Ekiert, Michał Kryczko – lekkoatleci Czuwaju, Elżbieta Kozaczkiewicz i Zbigniew Fac – akrobaci Czuwaju, Zofia Pasich – narciarka Polnej, Czesław Kordek i Kazimierz Kuropatwa – ciężarowcy Polonii.
Wciąż sportowo aktywny Kazimierz Kuropatwa w pierwszych dwóch startach wyróżniony został wśród najlepszych jako nie tylko zawodnik podnoszenia ciężarów, ale uprawiający też akrobatykę i kulturystykę. Później na temat sportowych dokonań K. Kuropatwy zapadła cisza aż do 2003 r., kiedy się pojawił na listach nominowanych i wyróżnionych jako kolarz górski i przełajowy.
Ten pierwszy plebiscyt wygrał koszykarz Polonii Adam Sidor. Drugi wyłaniał już nie „piątkę”, a „dziesiątkę”, która stała się mottem przewodnim organizacji kolejnych konkursów. Ten na „dziesięciu” najlepszych, za 1969 rok, wygrał Ryszard Smolnicki, wychowanek Romana Dombrowskiego, profesora wychowania fizycznego w II LO w Przemyślu. Ta wygrana otworzyła mu drogę do młodzieżowej kadry Polski, występów w I-ligowej Resovii Rzeszów i węgierskim Szolnoku.
Po dwóch udanie przeprowadzonych konkursach w kolejnych latach z organizacją plebiscytu było różnie, a wszystko zależało od możliwości oddelegowania dziennikarza gazety do tego specjalnego i specyficznego zadania. W całej dekadzie lat 70. ubiegłego wieku zorganizowano tylko pięć plebiscytów. W 1974 r. plebiscyt zastąpiono sportowym wyróżnieniem, jakim było uznanie powołania Andrzeja Bąka, zapaśnika Żurawianki, do kadry narodowej juniorów stylu wolnego.
W 1979 r. w redakcji ŻP zatrudniony został Zdzisław Besz, który przed studiami był piłkarzem przemyskiego Czuwaju. Początek jego pracy nie sprzyjał organizacji sportowych plebiscytów. Czas niepokojów, stan wojenny, brak atmosfery w redakcji nie pozwoliły na tego typu przedsięwzięcie. Dopiero gdy się trochę uspokoiło, Zdzisław Besz poprzez zorganizowanie plebiscytu zaczął promować lokalny sport. Ta promocja nie ograniczała się do ogłaszania najlepszych w sporcie wyczynowym, ale poszerzył on rywalizację o osiągnięcia juniorów, w sporcie szkolnym, wiejskim, a także plebiscyt, który wyróżniał trenerów i działaczy.
Oczywiście na pierwszym miejscu były wyniki w sporcie wyczynowym. A wyniki w sporcie regionalnym były coraz lepsze. Do I ligi awansowali ciężarowcy Polonii oraz brydżyści Polnej, do II ligi piłkarki ręczne JKS-u i piłkarze ręczni Czuwaju. II ligę w piłce nożnej kobiet wywalczyła drużyna Vistuli Przeworsk.
Kapituła plebiscytu, jaka zawiązała się po zmianie właściciela i przyjęciu gazety przez nową spółkę w 1991 r., nie mogła pominąć tych i coraz lepszych wyników regionalnego sportu, zwłaszcza że do już wymienionych sportów dołączyli: karatecy, tenisiści stołowi, szermierze, kolarze. Swój wkład w historię plebiscytów wniósł Krzysztof Gawlik, automobilista, który niespodziewanie wygrał konkurs za 1991 r. Oldboje nie chcieli być gorsi i też przypominali się swoimi wyczynowymi wynikami. XXI wiek zwycięstwem w konkursie otworzył Ryszard Makara, karateka z Przemyskiego Klubu Karate Kyokushin, a kapituła przyjęła w nazwie plebiscytu dwa przymioty konkursu „najlepsi-najpopularniejsi”. Za argument przyjęto różnorodność i oryginalność zgłaszanych dyscyplin, które interesowały uczestników głosowania.
W dotychczasowych plebiscytach nominowanych zostało 2 tys. 512 sportowców. Na listach najlepszych „trójek”, „piątek”, „dziesiątek” znalazło się 531 sportowców, którzy reprezentowali 29 dyscyplin sportowych. Najwięcej sportowców wywodziło się z: koszykówki i piłki ręcznej (31), karate i sportów walki (30), lekkoatletyki (29), tenisa stołowego (28), kolarstwa (27), podnoszenia ciężarów i piłki nożnej (17).
Najwięcej razy w „dziesiątkach” był Krzysztof Gierczak – 18 razy jako senior i 6 razy jako oldboj. Finały konkursu-plebiscytu kończyliśmy w dawnym Klubie Garnizonowym, restauracji Balaba, Przemyskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, na Zamku Kazimierzowskim, a 10 razy w restauracji Albatros. Ubiegły i ten jubileuszowy w Muzeum Ziemi Przemyskiej.
UWAGA! Galeria zdjęć to losowe fotografie, które posłużyły nam do multimedialnej prezentacji podczas ceremonii ogłoszenia wyników 50. konkursu-plebiscytu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze