Reklama

Zmagali się z pożarem targowiska i wypadkiem drogowym. Test gotowości OSP

19/10/2019 09:31

Wszystkie jednostki ochotniczych straży pożarnych z terenu gminy Pruchnik wzięły udział w manewrach sprawdzających ich gotowość do reagowania na sytuację kryzysową. Test wypadł całkiem pomyślnie, choć strażacy byli zgodni: takie ćwiczenia powinny się odbywać częściej.

Manewry zorganizowane na terenie gminy Pruchnik w sobotę, 5 października, sprawdzały przygotowanie strażaków ochotników do działania w akcjach ratunkowych. Wypracowywały też mechanizmy współdziałania strażaków z pozostałymi służbami[paywall] wchodzącymi w system ratownictwa – oprócz 11 zastępów OSP w manewrach wzięły udział dwie karetki.

Paliło się i był wypadek

Organizatorzy ćwiczeń przygotowali dwa scenariusze, w których strażacy mogli się wykazać swoimi umiejętnościami . Pierwszym był pożar targowiska. Tu sprawdzano takie elementy strażackiego rzemiosła, jak: ocena sytuacji, oszacowanie zapotrzebowania na siły i środki, podział zadań dla poszczególnych jednostek, ewakuacja osób z obszaru zagrożonego, udzielanie pierwszej pomocy przedmedycznej, budowanie linii gaśniczych, przepompowywanie wody na duże odległości, zabezpieczenie miejsca zdarzenia czy gaszenie obiektu użyteczności publicznej. Z kolei w drugim ćwiczeniu strażacy reagowali na wypadek drogowy. Także tutaj sprawdzono, jak zastępy ochotników radzą sobie z kilkoma ważnym elementami akcji ratowniczej, takimi jak zabezpieczanie pojazdów, ewakuacja z nich osób poszkodowanych i udzielanie im pierwszej pomocy przedmedycznej czy poszukiwanie osób, które oddaliły się z miejsca zdarzenia. Szczególnie efektowne było użycie sprzętu hydraulicznego do ratownictwa drogowego.

Reklama

Ocenieni przez „zawodowych”

Działania te obserwowali funkcjonariusze z jednostki Państwowej Straży Pożarnej w Jarosławiu – bryg. Zygmunt Jasiłek – zastępca komendanta powiatowego oraz kpt. Paweł Szkoła – odpowiedzialny m.in. za wyszkolenie strażaków ochotników. To oni na koniec dnia dokonali oceny przygotowania jednostek, omówili przebieg każdego ze zdarzeń, podzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat tego, co poszło dobrze, a co nie tak, wreszcie wysnuli wnioski na przyszłość. Manewry, które w tym roku zorganizowano zamiast zawodów sportowo-pożarniczych, zakończono towarzyskim akcentem: spotkaniem przy gorącej herbacie i kiełbasie z grilla, na którym padł wniosek, że podobne wydarzenia powinny być organizowane częściej.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama