Niezwykle mądrze taktycznie rozegrana końcówka inauguracyjnego spotkania pozwoliła beniaminkowi II ligi MCS Daniel Gimbaskets 2 cieszyć się z zasłużonego zwycięstwa. Przemyślanie wygrali z nie byle kim, bo najprawdopodobniej z najmocniejszą, obok krakowskiego AZS AGH Alstom, ekipą z całego towarzystwa – Księżakiem Łowicz.
Przed startem ligi II trener przemyskiej ekipy Krzysztof Młot zdradził, że oprócz AZS UMCS Lublin, nie znają możliwości żadnego innego zespołu w tej lidze. Szybki rzut oka na skład Księżaka rozwiał wątpliwości, z kim przemyślanie będą mieć do czynienia. Piotr Trepka, Łukasz Fąfara, Jakub Dryjański, Maciej Cukierda czy Przemysław Malona mieli za sobą bardziej lub mniej udane sezony na I-ligowych parkietach. Ten pierwszy – w barwach ŁKS Łódź – zaliczył nawet sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Goście przyjechali nad San w 10-oosobowym składzie, ale już na rozgrzewce było widać, że przewyższają miejscowych warunkami fizycznymi. Sztuką nie lada było znaleźć na nich sposób.
Trener Maciej Milan ze swoimi podopiecznymi dali jednak radę! Hołdowali jedynemu słusznemu założeniu o szybkiej, urozmaiconej, pełnej zmienności pozycji koszykówce. O wykorzystywaniu umiejętności gry „1 na 1” oraz celnemu rzutowi z dystansu. Wszystko, co miało być zabójcze dla łowiczan, miało rodzić się na obwodzie. I tak też było. Tyle tylko, że Księżak nie był w ciemię bity. Przeciwstawił atutom gospodarzy twardą grę pod obiema deskami. Tam z kolei była ich siła. Pewnie wygrywali zbiórkę, co owocowało akcjami tzw. drugiej szansy. Zdobyli w ten sposób aż 20 punktów.
Już pierwsze minuty wskazały, że mecz będzie bardzo wyrównany. Do 35. min żadnej z ekip nie udało się wypracować wyższej niż 5-punktowa przewagi! Dwukrotnie stało się to udziałem przemyślan. W 5. min, kiedy Artur Mikołajko trafił na 14:9 i w 21. min, kiedy Grzegorz Płocica trafił „trójkę” na 48:43. Prowadzenie zmieniało się aż 19 razy, remis wyświetlał się na tablicy 15 razy! W I połowie pierwsze skrzypce wśród przemyślan grali ci, na barkach których spoczywała (i spoczywać będzie) największa odpowiedzialność, czyli trio Bartosz Bal – Grzegorz Płocica – Artur Mikołajko. Ale swoje trzy grosze potrafił dołożyć każdy, kogo M. Milan desygnował na parkiet. I Sylwester Kus, i Konrad Strzępek, i Wiktor Majka. Nieźle kierował grą Hubert Makuch. Wśród przyjezdnych brylował 206-centymetrowy Jakub Dryjański (15 pkt. w I połowie). Po pierwszych 20 minutach było 45:41.
Kiedy w 23. min, po ostrym starciu z rywalami do szatni udał się G. Płocica, można było się przestraszyć. Goście skorzystali błyskawicznie, bo w 25. min wyszli na prowadzenie 50:51 po dwóch celnych osobistych Bartosza Włuczyńskiego. Na szczęście popularny „Cichy” szybko wrócił na parkiet. Gra się nieco uspokoiła, a znakomitą akcją 2+1 w 28. min popisał się K. Strzępek i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 59:55. Końcówka III kwarty w całości należała jednak do gości. Przed decydującymi 10 minutami to oni przeważali 59:61.
Tak naprawdę goście byli w stanie dotrzymać kroku przemyślanom do 33. min. Prowadzili wtedy 63:67. Wówczas na parkiecie pojawił się Witold Kuriańczyk. Zaczął od dwóch niecelnych rzutów wolnych, ale za moment odpalił zza linii 6,75 m i sukcesywnie dokładał kolejne punkty. W ponad 5 minut uzbierał ich 11! W obronie trener Milan zaordynował strefę, która kompletnie wybiła z rytmu łowiczan. Kiedy na 49 s przed końcową syreną dwa razy z linii rzutów wolnych trafił H. Makuch, windując wynik na 78:71, stało się jasne, że gospodarze nie dadzą sobie wyrwać bardzo cennej wygranej z rąk.
Szkoda tylko, że ten triumf oglądało tak mało widzów. Warto przyjść na koszykówkę do hali POSiR. To grają chłopcy z Przemyśla!
MCS Daniel Gimbaskets 2 Przemyśl – Księżak Łowicz 81:73 (22:20, 23:21, 14:20, 22:12)
Punkty: B. Bal 23 (2x3 pkt), G. Płocica 16 (4x3), A. Mikołajko 13, W. Kuriańczyk 11 (1x3), H. Makuch 8, K. Strzępek 5, S. Kus 3 (1x3), W. Majka 2, T. Kazura 0 (MCS Daniel); J. Dryjański 25, B. Włuczyński 16 (2x3), Ł. Fąfara 9 (1x3), M. Siemieńczuk 7 (1x3), B. Bartoszewicz 6, M. Cukierda 6, P. Malona 4, P. M. Kuczmera 0, P. Trepka 0 (K).
Sędziowali: Grzegorz Łapa i Mariusz Godek (obaj z Lublina). Widzów: 250
| W innych meczach: Polonia – AZS UMCS Lublin 65:75 (11:20, 19:17, 18:21, 17:17), AZS AGH Alstom Kraków – Wisła 83:70 (26:25, 15:18, 21:9, 21:18), KS Piaseczno – MKS Skierniewice 78:82 (17:23, 26:20, 13:24, 22:15), ŁKS SMS MG13 Łódź – Sokół 74:84 (18:29, 16:20, 25:18, 15:17). |
Strzelcy (po 1 kolejce):
23 pkt – Bartosz Bal
16 pkt – Grzegorz Płocica
13 pkt – Artur Mikołajko
11 pkt – Witold Kuriańczyk
8 pkt – Hubert Makuch
5 pkt – Konrad Strzępek
3 pkt – Sylwester Kus
2 pkt – Wiktor Majka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze