Reklama

Żył nie dla siebie, żył dla bliźnich. Wspomnienie o śp. ks. Stanisławie Bartmińskim

24/04/2024 20:00

18 kwietnia br., w wieku 87 lat, odszedł do wieczności ks. prałat Stanisław Bartmiński, kapłan niezmordowany, długoletni proboszcz parafii pw. św. Marcina w Krasiczynie. W kapłaństwie przeżył 64 lata.

Urodził się w podprzemyskiej wsi Kruhel Mały 30 października 1936 r., w wielodzietnej rodzinie Mieczysława Bartmińskiego i Franciszki z Zająców. Na jego religijność, prócz dobrego przykładu rodziców, duży wpływ miał brat matki – ksiądz Florian Zając, kapłan również bardzo niepokorny, w czasie wojny aktywny uczestnik polskiego ruchu oporu, a po wojnie więzień stalinowskiego reżimu.


Młody Stanisław Bartmiński po ukończeniu szkoły podstawowej, rozpoczął naukę w przemyskim Gimnazjum im. J. Słowackiego, jednakże wkrótce kontynuował ją w Gimnazjum Biskupim w Lublinie, maturę zaś zdawał w Małym Seminarium Duchownym w Przemyślu w 1953 r. Po maturze odbył studia teologiczne w Seminarium Duchownym w Przemyślu. Po przyjęciu 1 listopada 1959 r. święceń kapłańskich, jako wikariusz pracował kolejno w parafiach diecezji przemyskiej w: Besku, Sieniawie Jarosławskiej, Rzeszowie, Ustrzykach Dolnych, Krośnie Polance i Przemyślu-Błoniu. W tym też czasie pełnił funkcje duszpasterza głuchoniemych i duszpasterza ministrantów.

Reklama


W 1970 r. został mianowany proboszczem parafii pw. św. Marcina w Krasiczynie. Kierował nią aż 38 lat. Osiągnąwszy siedemdziesiąty rok życia, zgodnie z zasadami przyjętymi przez synod diecezjalny, złożył na ręce ordynariusza przemyskiego rezygnację. Na stanowisku proboszcza pozostał jeszcze przez dwa lata i w 2008 r. przeszedł na zasłużoną emeryturę, pozostając w parafii jako kapłan – -rezydent. Za pracę na niwie duszpasterskiej władze kościelne obdarzyły go godnością kanonika, a następnie prałata, natomiast Rada Gminy Krasiczyn w 2006 r. nadała mu godność Honorowego Obywatela.

Zawsze aktywny

Jako krasiczyński proboszcz Stanisław Bartmiński był niezwykle aktywny, organizował rekolekcje, włączył się w ruch oazowy, prowadził budowy i rozbudowy znajdujących się na terenie parafii dawnych cerkwi greckokatolickich i kaplic w: Tarnawcach, Chołowicach, Korytnikach i Mielnowie, przydrożnych kapliczek w Śliwnicy i Komarze, odnowił kilka starych cmentarzy. Jego najaktywniejsza działalność przypadła na burzliwe w naszym kraju lata 80. ubiegłego wieku. W lecie 1980 r. z wielką uwagą śledził działalność walczących o godność robotników na Wybrzeżu i na Śląsku, uwieńczoną powstaniem Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Zachęcał do działalności solidarnościowej miejscowe społeczeństwo, a zwłaszcza rolników indywidualnych. Jego zaangażowania nie przerwał stan wojenny wprowadzony 13 grudnia 1981 r. Wręcz przeciwnie, był jednym z pierwszych duchownych, który zainicjował pomoc dla rodzin internowanych działaczy „Solidarności”. Wielką ich wdzięczność zdobył, organizując kolonie dla dzieci osób internowanych i niepełnosprawnych, głównie ze Śląska. W pierwszych latach po wprowadzeniu stanu wojennego z różnych form pomocy krasiczyńskiej parafii skorzystało ok. 20 tys. osób.

Reklama


Nie zaniedbywał także pracy na rzecz życia kulturalnego parafian. Wielką popularnością cieszyły się organizowane w latach 1987 – 1990 parafialne dożynki, na które zapraszał wybitnych naukowców i artystów związanych z ówczesną opozycją. Od 1989 r. redagował i własnym sumptem wydawał lokalne czasopismo „Wieści Krasiczyńskie”. Inicjował i organizował wiele imprez kulturalnych, jubileuszy narodowych i religijnych, wyjątkowej rangi i znaczenia sympozja naukowe, np. z okazji 1000-lecia chrztu Rusi – Ukrainy czy 40-lecia, a potem 50-lecia śmierci kard. Adama Stefana Sapiehy. Współpracował w tych kwestiach z kierownictwem Zamku w Krasiczynie, miejscowym Gminnym Ośrodkiem Kultury, Południowo-Wschodnim Instytutem Naukowym, Towarzystwem Przyjaciół Nauk oraz Państwową Wyższą Szkołą Wschodnioeuropejską w Przemyślu (obecnie PANS). Nie był historykiem, ale miał wrodzony dar dokumentowania przeszłości. Spod jego pióra wyszło szereg publikacji historycznych i popularnohistorycznych. Doprowadził także do wydania drukiem pracy doktorskiej ś.p. biskupa pomocniczego diecezji przemyskiej ks. Stefana Moskwy, do której dołączył opracowane przez siebie kalendarium jego życia. Wyszła ona w 2018 r. pt. „Redemptori. Ks. bp Stefan Moskwa w służbie Odkupicielowi... 1935 – 2004. Życie i posługa ks. bpa Stefana”.


Krasiczyńska parafia stała się pierwowzorem popularnego serialu telewizyjnego pt. „Plebania”, a sam proboszcz konsultantem scenarzysty. Nie zawsze się z nim zgadzał, ale niektóre odcinki niemal całkowicie opracował. Chciał pokazać, jak wielką rolę społeczną może odgrywać proboszcz nawet w prowincjonalnej miejscowości.

Reklama


Mimo postępującej choroby wciąż jeszcze pragnął dokumentować przeszłość. Ostatnią jego pracą było opracowanie, niestety już niefunkcjonującego, Wielokulturowego Festiwalu „Galicja”.  

Gorliwy duszpasterz i strażnik dziedzictwa kulturowego

Śp. ks. Stanisław Bartmiński zasłynął nie tylko jako gorliwy duszpasterz, ale także jako strażnik dziedzictwa kulturowego na terenie swej parafii. Potrafił wiedzą o przeszłości zainteresować miejscowe społeczeństwo, w tym zwłaszcza młodzież. Uczył tolerancji i szacunku dla minionych pokoleń. A ponieważ przyszło mu duszpasterzować na terenie polsko-ukraińskiego pogranicza, robił wszystko, aby to minione dziedzictwo ocalić od zapomnienia. Inicjował prace umożliwiające zachowanie istniejących jeszcze cerkwi greckokatolickich, porządkowanie dawnych cmentarzy, zbieranie folkloru, zwłaszcza polskich i ukraińskich kolęd, których coroczne śpiewanie przez Polaków i Ukraińców organizował w krasiczyńskim zamku. Nie zapominał także o obecności na tych terenach ludności żydowskiej. W 2000 r. razem z krasiczyńską młodzieżą, przy wsparciu urzędu gminy, doprowadził do uporządkowania i ogrodzenia dawnego żydowskiego cmentarza w Krasiczynie.

Reklama


Wiele z tych akcji zdobywało znaczny rozgłos w prasie i środkach przekazu, przynosząc proboszczowi kilka nagród, np. Nagrodę Polkulu w r. 1991, z rąk ambasadora Izraela w Polsce otrzymał 1 lipca 2001 r. „Dyplom uznania za zasługi dla ochrony dziedzictwa kultury żydowskiej w Polsce”. Został „Człowiekiem Roku” w kategorii „Osobowość Roku 2001”. Jako niestrudzony redaktor pisma lokalnego „Wieści Krasiczyńskie” otrzymał nagrodę „Podkarpackiego Dziennikarza Roku 2003”. Natomiast za działalność na rzecz pojednania polsko-ukraińskiego został nominowany do „Nagrody Pojednania”, ustanowionej w 2000 r. przy okazji budowy Ekumenicznego Domu Pomocy Społecznej w Prałkowcach, w którym już jako emeryt duszpasterzował.


Był wzorem prawdziwego kapłana, który żyje nie dla siebie, i nawet nie tylko dla powierzonych mu prawem kanonicznym wiernych, ale dla wszystkich bliźnich, których na swej drodze spotykał. Takim był i takim pozostanie w naszej pamięci ks. prałat Stanisław Bartmiński na zawsze.

Reklama


Stanisław Stępień

Przykłady publikacji ks. S. Bartmińskiego:

  • Park w Krasiczynie. Ogrody dworskie i uroczyska w gminie Krasiczyn (1996),
  • Pracowite lata. Obrazki z działalności Komitetów Kościelnych i Społecznych (1997),
  • Krasiczyn. Miejscowość, zamek, park, parafia (1998),
  • Krasiczyn w ziemi przemyskiej. Krótki przewodnik po Przemyślu, powiecie, krasiczyńskim zamku, parku, kościele parafialnym, okolicznych wioskach i kościołach (2006),
  • Introibo ad altare Dei. Dzieje służby ministranckiej przy katedrze przemyskiej pw. św. Jana Chrzciciela i Wniebowzięcia NMP w latach 1946 – 2008 (2008),
  • Krasiczyn: dzieje parafii i społeczności naszkicowane przez starego proboszcza. T. 1 – 2 (2010),
  • Przemyscy księża rocznik 1959. Wspomnienia z okazji 50-lecia kapłaństwa. Cz. 1: Środowisko wzrastania i pracy; cz. 2: Losy moderatorów i uczestników, ich aktywność duszpasterska we wspomnieniach (2017),
  • Krasiczyn. Zarys dziejów wsi, gminy i parafii naszkicowany przez starego proboszcza (2018).
  • Szczególny charakter miała wydana w 2014 r. praca wspomnieniowa o swojej rodzinie pt.  Z chałupy w świat. Losy potomków Franciszki i Mieczysława Bartmińskich w osiemdziesięciolecie ich ślubu.

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/04/2024 20:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama