18/07/2022 | Autor: Życie Podkarpackie | źródło: zycie.pl
Umówiona podczas rejestracji godzina wizyty to element porządkujący, który oszczędza czas i nerwy, tyle że owa godzina jest niejednokrotnie... umowna.
Na tej treści zarządzenie, wiszące na tablicy przy wejściu do przyszpitalnej przychodni, powołują się pacjenci, poirytowani faktem, że nie wszędzie się go przestrzega.