08/05/2024 | Autor: Życie Podkarpackie | źródło: zycie.pl
FOT. U. Gielo - Historie o pobieraniu szpiku igłą z kręgosłupa nie mają nic wspólnego z rzeczywistością! – mówi wolontariuszka fundacji DKMS Sylwia Niemiec z Siedlisk.
FOT. U. Gielo Zapytany o swoje zaangażowanie w akcję dyrektor I LO w Przemyślu Tomasz Dziumak zadeklarował oddanie próbki, jeśli na przeszkodzie nie stanie fakt dotyczący kryterium wieku. – Od ponad 20 lat jestem honorowym dawcą krwi, więc być może mój stan organizmu i wiek biologiczny umożliwią mi rejestrację w bazie dawców. Jeśli mój kod genetyczny będzie w stanie komuś pomóc, to wspaniale.
FOT. U. Gielo
FOT. U. Gielo W szkolną akcję zaangażowani byli nie tylko wolontariusze DKMS, ale też uczniowie placówki.
FOT. U. Gielo W przypadku części uczniów rozważania na temat idei dawstwa szpiku zakończyły się złożeniem deklaracji i tym samym pobraniem wymazu z policzka.