Reklama

„Różą Wiatrów”: Dzień Dziecka pod żaglami

– Nasze stowarzyszenie od samego początku powstania, czyli od 2004 roku, stara się organizować przedsięwzięcia inne niż wszystkie, bez naśladownictwa, stworzone i realizowane przez wolontariuszy stowarzyszenia, zapraszając inne organizacje pozarządowe do wspólnego działania – powiedział wiceprezes „Róży Wiatrów” kpt. Jacek Podwyszyński. I taka, inna niż wszystkie, impreza została zorganizowana 11 czerwca br. na przemyskiej Przystani Wodnej.

Dzień Dziecka pod żaglami w ramach V Drzwi Otwartych Przystani Wodnej, mimo niepewnej pogody, zgromadził sporo chętnych. Wśród wielu atrakcji można wymienić choćby survival z prezentacją metod przerwania w lesie, zaprezentowany przez „Hamakersów” Przemyśl, tor przeszkód dla dzieci przygotowany przez OCR Przemyśl, były żywe maskotki z firmy DDD Kamila Stachury. Chętni mogli spróbować tajskich lodów i prawdziwej kawy (dorośli oczywiście), wypalanej w nadsańskim mieście. Wielkim powodzeniem cieszyły się rejsy po Sanie pontonem RIB[paywall]. Ta atrakcja – jak co roku – była bardzo oblegana zarówno przez dzieci, jak i rodziców. Partnerami i fundatorami nagród dla dzieci byli: firma „Hensfort” Andrzeja Pichura, Fundacja PZU, UM Przemyśl, Fundacja PGNiG, Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego w Rzeszowie oraz Zakłady Mięsne „Chabura”.

Podnoszą poprzeczkę

Stowarzyszenie „Róża Wiatrów” konsekwentnie realizuje swoje plany i założenia. Jako jedna z niewielu organizacji w Przemyślu organizuje bezpłatne i ogólnodostępne zajęcia sportowo- rekreacyjne dla dzieci w ramach prowadzonych przez wolontariuszy sekcji żeglarskich dzieci i młodzieży. Jedyny wymóg to... systematyczność uczestniczenia dzieci w zajęciach, zakładanym celem jest bowiem aktywność sportowa, a nie zajęcia świetlicowe.

Reklama

Członkowie stowarzyszenia stale podnoszą sobie poprzeczkę. W marcu br., za sprawą wsparcia z organizacji „Oxfam”, podjęli się dużego wyzwania, jakim jest remont pierwszego piętra przystani wodnej przy ul. 22 Stycznia w Przemyślu. Powstaną tam m.in. sale do prowadzenia zajęć sekcji żeglarskich, a także sale do rozwijania motoryki małej u dzieci poprzez układanie klocków Lego i samodzielne tworzenie modeli pływających, latających czyli modelarni dla dzieci.

– Obecnie najmłodsi, co zauważamy podczas prowadzonych zajęć, mają problem ze skupieniem i dokładnością wykonywania prostych czynności. Stowarzyszenie dotychczas opierało się o sale lekcyjne udostępniane w przemyskich szkołach. Niestety, w tym roku żadnej nam nie udostępniono i pozostaliśmy sami z tym problemem, bez możliwości prowadzenia zajęć teoretycznych z żeglarstwa, co nam bardzo utrudniło funkcjonowanie w okresie jesienno-zimowym. Dziś na przystani wiele prac mamy już wykonanych przez naszych wolontariuszy. Z pomocą przyszły nam także firmy: Hensfort, firma remontowa Tomasza Barskiego, Transbet, Bricomarche, Trans-Kop Krzysztofa Strzelca, ale także prywatni darczyńcy, przekazując darowizny. Marzymy, by już jesienią móc prowadzić zajęcia dla dzieci w ogrzewanych i ocieplonych pomieszczeniach. Na naszej stronie internetowej podajemy na bieżąco potrzebne materiały do prowadzenia dalszego remontu Przystani Wodnej, czyli to, czego nam brakuje – powiedział kpt. J. Podwyszyński.

Ze swojej strony (i oczywiście stowarzyszenia) zapraszamy mieszkańców na Tramwaj Wodny „Róży Wiatrów”, czyli bezpłatne spływy kajakowe rzeką San, a także na przystań wodną, by popływać deskami SUP i SUP z żaglem, co jest nowością na rynku sportów wodnych. To naprawdę niezapomniane przeżycia!
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości