Pochodzący z Przemyśla marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński (PiS) wyłączył jarosławskiemu posłowi Mieczysławowi Kasprzakowi (PSL Unia Europejskich Demokratów) mikrofon podczas obrad, kiedy ten chciał mówić o proteście głodowym pielęgniarek i położnych w Wojewódzkim Szpitalu im. św. o. Pio w Przemyślu. – To kolejny raz, kiedy pan marszałek posuwa się do takiego kroku. To skandal – powiedział M. Kasprzak.
2 października br. trwały obrady sejmowe. Pół godziny przed południem na mównicę wszedł poseł PSL Unii Europejskich Demokratów Mieczysław Kasprzak w Jarosławia, który chciał przedstawić m.in. sytuację w szpitalu w Przemyślu w związku z trwającym od miesiąca protestem głodowym pielęgniarek[paywall]. Obrady prowadził marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński (PiS). Fragment wystąpienia M. Kasprzaka jest dostępny na jego fanpage’u na Facebooku.
„(...) Chcę złożyć wniosek o odroczenie posiedzenia Sejmu o jedną godzinę. Po to, aby pan marszałek mógł wezwać ministra zdrowia, który przedstawiłby nam informację, co dalej będzie ze szpitalem wojewódzkim w Przemyślu. Od miesiąca trwa tam strajk głodowy pielęgniarek. Nie ma żadnej zdecydowanej reakcji ze strony zarządu województwa podkarpackiego. Pielęgniarki nie odstąpiły od łóżek, za co trzeba im podziękować. Są jednak zdesperowane tym, że ich postulaty nie mogą być zrealizowane. To ogromne zagrożenie dla całego systemu służby zdrowia, funkcjonującego w tamtym rejonie. Panie marszałku! Pan pochodzi z tamtego regionu, dlaczego pan nie reaguje? Byłem we czwartek...” – na tym swoje wystąpienie poseł Kasprzak musiał zakończyć. Marszałek M. Kuchciński podziękował mu i wyłączył mikrofon.
„To skandal. Marszałek Marek Kuchciński nie chce słuchać o proteście pielęgniarek z Przemyśla i wyłącza mi mikrofon! Jak Panu nie wstyd?” – napisał po tym zdarzeniu na swojej stronie na Facebooku M. Kasprzak. – To absolutnie zaprzeczenie zasad demokracji. Robione po raz kolejny przez pana marszałka. Mógł przerwać obrady i poprosić ministra zdrowia. Nikomu korona z głowy by nie spadła. Pokazałby za to, że władza chce rozmawiać ze zwykłymi, szarymi ludźmi. Tymczasem przerwał mi w pół zdania... Powiem, że w tym wypadku nie powinny wchodzić w grę względy polityczne. Powinny za to patriotyczne. Lokalne. Jest z Przemyśla. Nie rozumiem takiej postawy. To zwykłe męczenie ludzi. Przecież Sejm jest także po to, aby rozmawiać. Nikt żadnych burd by nie wszczynał. Nikomu ujmy by to nie przyniosło. Nie pojmuję, dlaczego pan marszałek nie rozumie, że cierpią nie tylko pielęgniarki i położne czy pacjenci, cierpi cały Przemyśl i okolice – powiedział M. Kasprzak.
Kancelaria Sejmu RP nie ustosunkowała się do opisanego zdarzenia.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Żałosny człowieczek , będziemy pamiętać przy urnach wyborczych
Kasprzak jak go znam to nigdy nie miał nic istotnego do powiedzenia.
no jak mogl to zrobic HONOROWY OBYWATEL MIASTA PRZEMYSLA
Czego znowu tam w niebiosach wypatruje Pan Marszałek?Tam tego nie dają.
A Kuchciński to twój wójek zapewne. Ten to ma dużo do powiedzenia. Kiedyś go za to rozliczą
A ten p.marszałek nie pamięta jak mieszkał w Przemyślu ? Dlaczego nie stara się , aby nasze piękne miasto nie umierało?
Całą rodzinkę odcięto od koryta wraz z listami w Przemyślu.Totalne cięcie zaraz po wyborach z dobrych posad dla rodzinki.Nerwy ponoszą to odcina mikrofon.Doskonale wie,ze ma ciekawą przyszłość.
Miał rację Kuchciński bo jak ten "śmieszek miał pierdolić" głupoty to dobrze jest wyłączyć ten mikrofon ponieważ głupota jest zaraźliwa jak dżuma.
To ten Kuchciński urodził się i mieszkał we wsi Wapowce czy w Przemyślu w końcu?
wywalić pisowiczów na wyborach. Nie potrafili listy utworzyć a co dopiero rządzić.
WÓJKIEM -TO JEST KOGO INNEGO -ZGADNIJCIE KOGO ??????????????
I znowu "pan redaktorek " judzi . Po prostu ogarnia go , tak jak i jego towarzyszy partyjnych po prostu poLITYCZNA WCIEKLIZNA . ZACZYNACIE JUŻ CHODZIĆ PO ŚCIANACH , ALE ZBLIŻACIE SIĘ JUŻ POD SUFIT / DALEJ JUŻ NIE MA NICZEGO /
Macie swoje prawo i sprawiedliwość! Głosujecie w podkarpackim na tych buców bez opamiętania, wierzycie we wszystkie kłamstwa żoliborskiego dziada, który opowiada wam bajki o potędze aż w końcu obudzicie się w czarnej dpie i bez kasy. Zachodnia i południowa Polska pełna jest ludzi energicznych, przedsiębiorczych, otwartych na Europę i świat, oczytanych i inteligentnych a tacy zawsze sobie poradzą, nawet w kryzysowych sytuacjach, a wy zostaniecie z tymi mrzonkami i bandą kieckowych, którzy dalej będą wam wciskać kit i dawać pierścień do ucałowania!
A ja chcę , aby Przemyśl był u Ferenca .....
Żałosny człowieczek , będziemy pamiętać przy urnach wyborczych
Kasprzak jak go znam to nigdy nie miał nic istotnego do powiedzenia.
to PSL zmienił nazwę od kiedy?