3 lipca na przejściu granicznym w Korczowej uwagę funkcjonariuszy SG zwróciła obywatelka Ukrainy, która chciała wjechać do Polski. Strażnicy graniczni zakwestionowali autentyczność odbitek stempli kontroli granicznej zamieszczonych w jej paszporcie.
Stemple miały potwierdzać rzekome, wcześniejsze podróże do Litwy, Węgier oraz Grecji. Łącznie ujawniono czternaście takich odbitek stempli.
Podczas kontroli mundurowi z SG skorzystali ze specjalistycznego sprzętu do badania autentyczności dokumentów. Pomocna okazała się również współpraca międzynarodowa realizowana przez SG.
Szybko potwierdzono, że cudzoziemka w rzeczywistości nie przekraczała granicy w dniach wskazanych na odbitkach stempli. Postawiono jej zarzuty wykorzystania fałszywych dokumentów, do czego się przyznała.
Dobrowolnie poddała się karze czterech miesięcy pozbawiania wolności w zawieszeniu na rok. Odmówiono jej wjazdu i skierowano na Ukrainę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Powinno to być rozpatrywane za oszukańcze czyny, a nie za te czyny. smash karts
Powinno to być rozpatrywane za oszukańcze czyny, a nie za te czyny. smash karts