Reklama

150-letni internat odzyskał blask

Liczący około 150 lat (!) budynek internatu na terenie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 im. Janusza Korczaka przeszedł generalny remont. Zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz prezentuje się znakomicie. To zasługa władz miasta i pracy społecznej pracowników ośrodka przy ulicy Czarnieckiego w Przemyślu.

Podopieczni SOSW nr 2 to osoby słabosłyszące i niesłyszące z terenu całego Podkarpacia i nie tylko. Wiele z nich korzysta z internatu. Taki na terenie ośrodka był od zawsze, ale z roku na rok jego stan techniczny się pogarszał. Wyjścia były dwa: albo stary budynek wyburzyć i w jego miejscu postawić nowy, albo postarać się o pieniądze, aby w dotychczasowym wykonać[paywall] kapitalny remont. W placówce nikt nie chciał słyszeć o tym pierwszym rozwiązaniu, bo internat to spory kawał historii ośrodka, ma swój klimat, jest ciekawy architektoniczne (przed powstaniem ośrodka funkcjonowała w tym budynku prowadzona przez oo. Salezjanów ochronka dla chłopców – przyp. aut.). Dyrekcja wystąpiła więc do władz miasta o zakwalifikowanie go do unijnego programu pod nazwą „Termomodernizacja obiektów oświatowych miasta Przemyśla”. Projekt przeszedł pozytywną weryfikację i w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014 – 2020 otrzymał potężne unijne dofinansowanie. Łączny koszt przeprowadzonych robót to 1 mln 43 tys. 596 zł, z czego dotacja wyniosła 819 tys. 888 zł. Powiedzmy wprost: miasta na taki wydatek nigdy nie byłoby stać.


fot.ze zbiorów własnych
Dzieci i młodzież mieszkające w internacie są zachwycone budynkiem po remoncie.

Mają swoją elektrownię

– W naszym internacie mieszka około 70 dzieci nie tylko z Podkarpacia, ale także chociażby z Radomia czy Lublina. Stan techniczny był zły. Dzięki wielkiej pomocy władz miasta, na czele z panem prezydentem Robertem Chomą, udało się pozyskać pieniądze na generalny remont. Wymieniona została stolarka okienna, wszystkie drzwi, centralne ogrzewanie, ściany od fundamentów zostały ocieplone, wykonana została nowa elewacja. Mamy także własną elektrownię, bo budynek został wyposażony w panele fotowoltaniczne do produkcji prądu o mocy 35 kW, więc jest samowystarczalny. Internat całkowicie zmienił swoje oblicze – cieszy się dyrektor SOSW nr 2 Zbigniew Berestecki.

Reklama

Wykonawca remontu spisał się znakomicie, bo wychowankowie ośrodka nawet nie odoczuli niedogodności. Remont zaczął się na przełomie kwietnia i maja br., a zakończył pod koniec lipca br. Dwa miesiące przed planowanym terminem. Tyle tylko, że plan prac nie zawierał wykończenia wnętrz, czyli np. malowania ponad 30 sal, korytarzy, auli, układania parkietów, położenia płytek w łazienkach itd. To zrobili sami pracownicy ośrodka.

– Mam to szczęście, że pracuję z fantastycznymi ludźmi. Poświęcili swój wolny czas. Gdybyśmy musieli zapłacić za te prace, trzeba by było znaleźć około stu tysięcy złotych. Zrobiliśmy to własnymi rękoma. Serdeczne dziękuję paniom: Stanisławie Owsiany, Elżbiecie Kotkowskiej, Beacie Słabik, Grażynie Szpik, Marii Miktus, Annie Sędze, Ilonie Ziemlak, Małgorzacie Stojakowskiej oraz panom: Aleksandrowi Pusio, Januszowi Stojakowskiemu, Mariuszowi Kozakowi, Mirosławowi Kuflowi, Adamowi Stawarzowi i Jackowi Burdzemu.

20 września br. z udziałem m.in. wicewojewody podkarpackiego Piotra Pilcha, prezydenta Przemyśla Roberta Chomy, wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Przemyślu Adama Łozińskiego doszło do uroczystego przecięcia wstęgi i symbolicznego otwarcia inwestycji, którą poświęcił ks. prał. Artur Janiec. W pięknie wyremontowanej świetlicy internatu młodzież wystąpiła przed gośćmi z krótkim programem artystycznym – inscenizacją Dziewczynka z zapałkami oraz Pinokio.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości