Jeszcze do 30 grudnia br. można składać wnioski o dofinansowanie kosztów zakupu komputera stacjonarnego lub przenośnego dla dziecka. Kryteria są dość wyśrubowane. Co ważne, przynajmniej jeden z rodziców lub opiekunów musi prowadzić gospodarstwo rolne, a rodzina nie może przekroczyć określonego progu dochodowego.
Pieniądze uprawnionym do dofinansowania zakupu komputera wypłaci Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Można je otrzymać jedynie na sprzęt zakupiony pomiędzy 10 grudnia br. a 31 marca 2021 r.
Należy jednak[paywall] udokumentować zakup, do 15 kwietnia przyszłego roku przedstawiając odpowiednią fakturę w biurze powiatowym agencji, którego kierownik wydał nam decyzję o przyznaniu pomocy.
Wysokość dotacji może wynieść maksymalnie 1500 zł na rodzinę, a komputer może być stacjonarny lub przenośny (laptop). Urządzenie można kupić wraz z niezbędnym oprogramowaniem oraz myszką, klawiaturą i ładowarką.
Ważne, by zmieścić się w kryteriach. Rolnicy, by otrzymać pieniądze, muszą: prowadzić gospodarstwo rolne (co najmniej jeden z rodziców lub opiekunów), przy czym musi mieć ono przypisany numer identyfikacji dotyczący producentów rolnych, zaś w rodzinie musi być co najmniej dwoje dzieci w wieku do 18 lat, uczących się w szkole podstawowej lub ponadpodstawowej.
Są też zastrzeżenia dotyczące dochodów. Za 2019 rok nie mogą one przekraczać 1200 zł na osobę miesięcznie. Warto też wiedzieć, że wsparcie będzie przysługiwało rodzinie, która nie otrzymała w ciągu 3 ostatnich lat od złożenia wniosku komputera stacjonarnego lub przenośnego zakupionego z środków publicznych lub środków organizacji pozarządowych bądź zwrotu kosztów lub dofinansowania zakupu tych rzeczy.
Wypełniony wniosek, dostępny na stronie ARiMR, wraz z niezbędnymi dokumentami uzupełniającymi, należy złożyć w biurze powiatowym agencji, właściwym ze względu na miejsce zamieszkania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A w miastach dzieci nie mieszkają i nie ma rodzin ubogich?. Teraz rolnicy blokują miasta to dostają, może mieszkańcy miast muszą zablokować wsie żeby ich też zauważono.
Jeszcze im d... miodem posmarujcie, a pracujący na najnizszych stawkach i tak zapłaci ze złodziejskich podatków.
A w miastach dzieci nie mieszkają i nie ma rodzin ubogich?. Teraz rolnicy blokują miasta to dostają, może mieszkańcy miast muszą zablokować wsie żeby ich też zauważono.
Jeszcze im d... miodem posmarujcie, a pracujący na najnizszych stawkach i tak zapłaci ze złodziejskich podatków.