Reklama

19,8 litrów oddanej krwi. Także przez ozdrowieńców!

– Krwiodawcy jak zwykle nie zawiedli. Serdecznie dziękujemy za tak liczne przybycie i podzielenie się bezcennym lekiem z potrzebującymi – podsumowuje zadowalający efekt ostatniej horynieckiej akcji zbiórki krwi prezes Stowarzyszenia Honorowych Dawców Krwi „Ratownik” w Horyńcu-Zdroju Janusz Rawski.

Ostatnia, „Mikołajkowa akcja zbiórki krwi”, zorganizowana w Świetlicy Wiejskiej przy ul. Lipowej w Horyńcu-Zdroju, napawa tamtejszych krwiodawców optymizmem. Mimo pandemii, liczba chętnych do dzielenia się cząstką siebie na tym terenie utrzymuje się na stałym poziomie. Tym razem zgłosiło się 54 śmiałków, jednak nie wszyscy przeszli pozytywnie wstępną kwalifikację lekarską. Ostatecznie krew oddało 44 dawców, w tym kilkoro ozdrowieńców, których osocze pomoże leczyć chorych na COVID-19. Łącznie w wyniku akcji zgromadzono około 19,8 litra krwi. – Krew zawsze jest potrzebna, a teraz wyjątkowo. Kiedy sytuacja epidemiologiczna się ustabilizuje i ludzie zaczną się intensywnie leczyć, a liczna wykonywanych zabiegów wzrośnie, będzie potrzebna jeszcze bardziej – zauważa J. Rawski, który sam ma na koncie ponad 23 litry oddanej krwi. – Jako stowarzyszenie staramy się[paywall] organizować od 4 do 5 akcji w ciągu roku. Mamy w swoich szeregach krwiodawców, którzy od 2008 roku systematycznie oddają krew, a niektórzy robili to znacznie wcześniej i mogą się pochwalić wynikiem pomiędzy 20 a 25 litrów oddanej krwi – zdradza. Jak na mikołajkową edycję wydarzenia przystało, nie zabrakło też drobnych upominków dla tych, którzy podjęli wyzwanie. Ufundowali je: Nadleśnictwo Lubaczów, Lasy Państwowe oraz organizator akcji – Stowarzyszenie HDK „Ratownik” w Horyńcu-Zdroju.

Na wiosnę kolejna szansa

Reklama

Kolejna akcja horynieckiego stowarzyszenia planowana jest na wiosnę, dzień przed Dniem Kobiet, a więc 7 marca. – Zawsze staramy się organizować zbiórki w dniu, który nawiązuje do jakiegoś święta, by nieco uatrakcyjnić honorowe krwiodawstwo. Podczas marcowej akcji jak zwykle planujemy drobne prezenty dla pań – zachęca do udziału szef horynieckiego „Ratownika”.

Zgodnie z zapowiedzią podczas mikołajkowej akcji zbierane były też do puszek datki na rzecz Mateusza Lorenca z gminy Horyniec-Zdrój, którego członkowie wspomnianej organizacji wspierają już od jakiegoś czasu, prowadząc działania pomocowe, jak choćby podczas akcji „Motoserce”, rajdu „Spacerkiem po zdrowie” czy wieczoru muzyczno-edukacyjnego w Letnisku „W drodze do Radruża”. Oficjalne rozpieczętowane puszki i przekazanie zebranych środków nastąpi niebawem, o czym poinformujemy na naszych łamach.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama