Nowe przepisy odnośnie utrzymania czystości i porządku w gminach podzieliły radnych. Głos w sprawie zabrali także właściciele ogródków działkowych. Ich zdaniem zaproponowana przez radnych stawka za wywóz śmieci jest krzywdząca dla emerytów i rencistów.
Zaproponowano zatem projekty uchwał dotyczące m.in. wysokości opłaty ryczałtowej.
Podczas sesji rady miasta 23 czerwca br. na ręce jej przewodniczącego wpłynęło w powyższej sprawie pismo Zarządów Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Przeworsku reprezentujących działkowców „Informujemy, że dotychczas problemy dotyczące składowania śmieci na działkach nie istniały i nadal nie istnieją, gdyż działkowcy posiadają na swoich działkach kompostowniki, na nich zbierane są odpady zielone. Inne śmieci, np. butelki, plastikowe opakowania i inne przynoszone przez działkowców, są wrzucane do pojemników w śmietnikach osiedlowych, za które każdy mieszkaniec dokonuje opłaty co miesiąc, zgodnie z uchwałą rady miasta. (...) Nadmieniamy, że większość działkowców to emeryci i renciści, których sytuacja materialna jest trudna. Proponowana przez radę miasta opłata za wywóz nieczystości to kwota ok. 40 proc. opłaty rocznej za użytkowanie działki. (...) Zarządy ROD proszą o niepodejmowanie uchwały tak krzywdzącej tę grupę społeczną” – piszą prezesi zarządów ROD w Przeworsku[paywall].
– Nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach mówi jednoznacznie, że rada gminy, która nie podjęła po 1 lutego 2015 roku uchwały odnośnie zmian regulaminu i objęcia ogródków działkowych prowadzeniem zbiórki odpadów komunalnych, jest do tego zobowiązana do 1 sierpnia – wyjaśnił burmistrz Leszek Kisiel. Podkreślił również, że gdyby nie nowelizacja, rada nie podejmowałaby żadnych kroków w tej sprawie.
Radny Grzegorz Sebzda wyraził opinię, że przedstawiciele ogródków działkowych zostali potraktowani po macoszemu, bo nie zorganizowano żadnych konsultacji, na których wyjaśniono by konieczność wprowadzenia uchwały.
– Co do wysokości opłat, obawiałbym się to konsultować, bo byłbym za chwilę narażony na to, że robię to pod kogoś – ripostował L. Kisiel, dodając, że inni zarzucaliby mu, że nie konsultuje także zwykłych opłat za śmieci albo tych zbieranych od firm.
Zaproponowana w projekcie uchwały stawka to 22 złote za odpady zbierane w sposób selektywny oraz 31 złotych za te zbierane w sposób nieselektywny. Jest to stawka roczna, więc miesięcznie jest to opłata ok. 1,83 zł.

fot.Barbara Chmura
W piśmie od Zarządów Rodzinnych Ogrodów Działkowych w Przeworsku zwrócono uwagę, że tutejsi działkowy to głównie emeryci i renciści. Posiadają na działkach kompostowniki, na których zbierają odpady zielone, a pozostałe śmierci zabierają ze sobą do domów.
Obecna na sesji przedstawicielka ogrodów działkowych zaznaczyła, że użytkownicy ogródków działkowych to w większości ludzie starsi, którzy nie przynoszą nic na działki, nie palą grilli, a śmieci zabierają ze sobą. Zwróciła również uwagę na to, że działalność na działkach nie jest całoroczna, tylko okresowa: od kwietnia do września. – Moim zdaniem te 22 złote to za dużo, to jedna trzecia opłaty działkowej – mówiła, podkreślając, że sprawiedliwie byłoby, gdyby opłaty były pobierane za 6 miesięcy, w których korzysta się z działek lub comiesięczna opłata wynosiłaby 1 zł, co dałoby kwotę 12 zł za rok.
Burmistrz L. Kisiel przyznał, że spostrzeżenia są trafne, jednak ustawa jednoznacznie mówi, że należy określić opłatę ryczałtową za cały rok. Wyjaśnił też, że przyjęto pewne założenia na podstawie wyliczeń i kalkulacji. – Zmierzyliśmy się z ceną, wynikającą z przetargu, który decyduje o cenach śmieci w mieście – powiedział.– Po pierwszej kalkulacji, którą przeprowadził pan burmistrz, cena wynosiła 42 złote. My obecnie głosujemy nad stawką 22 złote, czyli o połowę niższą. Ja się obawiam, że i tak będziemy dopłacali – powiedział radny Adam Kaczmar.
Przewodniczący Rady Miasta Tomasz Kojder zwrócił się do burmistrza z pytaniem, czy jest możliwość, aby stawka została jeszcze obniżona, na co ten przedstawił kalkulację. Wynika z niej, że od 1 marca do 31 października zbiera się średnio 15 litrów na miesiąc od działki. Pozostały okres to pół litra na miesiąc. Daje to 122 litry na rok. Za to stawka wynosi 22 zł, jeśli odpady są segregowane. – Wpływy finansowe w tych obliczeniach od 634 działek stanowiłyby około 14 tysięcy złotych rocznie. One nawet nie pokryją wywozu kontenerów. Część kosztów będzie ukryta w innych kosztach albo będzie stratą spółek, które się tym zajmują – podsumował burmistrz. Podkreślił również, że obowiązkiem rady miasta jest dostosowanie prawa lokalnego do prawa ustawowego.
Za przyjęciem ryczałtowej stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za rok od domku letniskowego lub innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe zagłosowało 6 radnych, a 8 wstrzymało się od głosu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze