Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło 15 czerwca, około godz. 10, na przejeździe kolejowym przy ulicy Kasztanowej w Brzeźnicy.
Policja informuje, że młoda kobieta wjechała bezpośrednio przed nadjeżdżajacy pociąg techniczny. Citroen nemo kierowała 23-letnia mieszkanka Brzeźnicy. Kobieta zginęła na miejscu.
Policjanci ustalili, że w chwili zdarzenia maszynista był trzeźwy. Nad wyjaśnieniem przyczyn wypadku pracują policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy pod nadzorem prokuratora.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.a jakie to ma znaczenie czy byl trzezwy, dziwne zasady, nawet jakby byl pijany to tutaj nie ma znaczenia czas reakcji, on pociagu nie zatrzyma tak jak samochodu...
Niech wreszcie ktoś się bliżej przyjrzy instruktorom. Połowę czau przegada przez telefon, zrobi zakupy, pozałatwia swoje sprawy. Daleko w dupie mają kursanta i jego jazdę. Aby wyjeździł godziny i następny. Jak nieraz jadę za nauką jazdy to widzę jak kursant łamie wszystkie przepisy a ten podziwia laski chodzące chodnikami.
a jakie to ma znaczenie czy byl trzezwy, dziwne zasady, nawet jakby byl pijany to tutaj nie ma znaczenia czas reakcji, on pociagu nie zatrzyma tak jak samochodu...
Niech wreszcie ktoś się bliżej przyjrzy instruktorom. Połowę czau przegada przez telefon, zrobi zakupy, pozałatwia swoje sprawy. Daleko w dupie mają kursanta i jego jazdę. Aby wyjeździł godziny i następny. Jak nieraz jadę za nauką jazdy to widzę jak kursant łamie wszystkie przepisy a ten podziwia laski chodzące chodnikami.