Pojazd, którego wartość oszacowano na 69 tys. złotych, skradziono niespełna 2 miesiące temu w Hiszpanii.
Na przejściu granicznym w Korczowej do kontroli podjechała busem 34-letnia obywatelka Ukrainy. Chciała opuścić Polskę.
Pogranicznicy ustalili jednak, że volkswagen na ukraińskich numerach rejestracyjnych jest w zainteresowaniu hiszpańskich służb. Dane pojazdu widniały w międzynarodowych bazach policyjnych. Poszukiwano także tablic i dowodu rejestracyjnego.
Kierująca oświadczyła, że auto nie jest jej, a jedynie poproszono ją o przewiezienie go przez granicę.
Sprawę prowadzą policjanci z Radymna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze