Reklama

365 dni wojny w Ukrainie. Kalendarium [ZDJĘCIA]

23/02/2023 17:48

Rok w pigułce

październik 2021 – luty 2022

W społecznościach zaczynają krążyć pogłoski o tym, jakoby Wladimir Putin przygotowywał się do naruszenia niepodległości i granic Ukrainy.

24 lutego 2022

Przewidywania stają się faktem. Zgromadzone wzdłuż granic Ukrainy rosyjskie wojska ruszają do natarcia. Od pierwszej chwili, większość państw europejskich i światowych mocarstw wyraża swoją dezaprobatę i nakłada sankcje gospodarcze i ekonomiczne na Rosję, a zarazem okazuje poparcie walczącej Ukrainie. Przemyśl staje się pierwszym przystankiem dla tysięcy uchodźców opuszczających swoją ojczyznę. W mieście zaczyna się panika. Oblegane są zwłaszcza bankomaty i stacje paliw. Kolejki ciągną się na kilka kilometrów. Do Przemyśla nadciągają przedstawiciele mediów z całej Polski i świata.

Reklama

Pierwsze dni wojny

Obywatele Ukrainy mobilizują się, by wesprzeć walczące w obronie niepodległości kraju wojsko. Kobiety, dzieci i osoby starsze w specjalnych transportach i konwojach próbują opuścić terytorium państwa. W Przemyślu praca wre. Co trzy, cztery godziny na dworcu PKP pojawia się kolejny pociąg wypełniony po brzegi uchodźcami. W mieście roi się od wolontariuszy i służb. Kumulują się szczególnie w obrębie dworców i błyskawicznie zorganizowanego Centrum Pomocy Humanitarnej w dawnym Tesco przy ul. Lwowskiej. W salach gimnastycznych placówek szkolnych organizowane są tymczasowe miejsca noclegowe. MZK organizuje systematyczne kursy, dzięki którym obywatele Ukrainy transportowani są z okolicznych przejść granicznych do naszego miasta. Decyzją komendanta głównego Straży Granicznej wszystkie podkarpackie przejścia prowadzą odprawy zarówno w ruchu pieszym, jak i samochodowym. Od 24 do poranka 28 lutego podkarpackie przejścia graniczne przekracza 138,7 tys. osób.

Agresja trwa, narody się buntują

„Putin bestia XXI wieku”, „Niech Cię piekło pochłonie”, „Wolna Ukraina” – to tylko niektóre z haseł eksponowanych na organizowanych przez zbuntowany naród pikiet. Wojewoda podkarpacki Ewa Leniart zapewnia, że[paywall] region jest gotowy na przyjęcie uchodźców, a na terenie województwa powstanie 5 punktów recepcyjnych, gdzie osoby uciekające z objętej wojną Ukrainy znajdą nie tylko ciepłe schronienie, ale otrzymają pomoc prawną, medyczną i ciepły posiłek. W Przemyślu pojawia się coraz więcej samochodów na obcych numerach rejestracyjnych, w tym taksówek, boltów i uberów. Przyjeżdżają nimi krewni obywateli Ukrainy, by od razu po wjeździe do Polski zabrać ich do siebie. Największe tłumy nadal na Lwowskiej i w okolicach dworca PKP. W niedzielę, 27 lutego, ukraiński serwis BBC podał, że w ciągu 3 dni Ukrainę opuściło ponad 200 tys. osób.

Reklama

Polska jest bezpieczna

W piątek, 25 lutego, ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski spotyka się z amerykańskimi i polskimi żołnierzami stacjonującymi w podkarpackiej bazie. Zapewnia, że „Ameryka stoi ramię w ramię z Polską” oraz, że „Polska jest bezpieczna. (...) Polska jest zabezpieczona”. Na podkarpackim odcinku autostrady A4 powstaje korytarz humanitarny mający usprawnić transport uchodźców. Do Przemyśla spływają dary dla uchodźców, a głównym magazynem i punktem pomocowym staje się dawne Tesco. W Przemyślu zawiązuje się społeczny Komitet Pomocy Ukrainie, w którego skład wchodzą radni, szefowie publicznych instytucji, lekarze, harcerze i osoby prywatne. Budżet państwa zapewnia pomoc medyczną obywatelom Ukrainy w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, a miasto publikuje zbiór najważniejszych kontaktów od wolontariatu, przez tłumaczy, po miejskie magazyny.

Wraca wizja Czarnobyla

W aptekach zaczyna brakować roztworu wodnego jodu, bardziej znanego jako płyn Lugola. Ma to związek z informacją o przejęciu przez wojska rosyjskie obiektów elektrowni atomowej w Czarnobylu. Przemyski Rynek nadal jest miejscem manifestów przeciwko agresji rosyjskiej, a główne arterie naszego miasta stają się bezpośrednim korytarzem do i z Medyki. Przez ulicę Lwowską dzień i noc na sygnale jeżdżą służby, które zaopatrują uchodźców w najważniejsze artykuły i wodę, a także organizują ich dalszy transport. Wątpliwości i obawy budzi kolejna napływająca fala uchodźcza, tym razem nie kobiet, dzieci i starszych, ale i mężczyzn w sile wieku, również ciemnoskórych. Są jednak i pozytywne wiadomości. W Wojewódzkim Szpitalu im. św. Ojca Pio przychodzą na świat pierwsze dzieci uchodźców: Sofija, Luka i Samara.

Reklama

Pomagają wszyscy

W Ukrainie nie słabnie wola walki, a w Polsce wola pomocy. Koła gospodyń wiejskich jednoczą się i spotykają w remizach i świetlicach, by wspólnie przygotowywać posiłki, które trafią do marznących na dworcach i przejściach granicznych uchodźców. W Przemyślu rusza punkt pomocy prawnej dla osób przybywających z Ukrainy. Firma Sanwil nieodpłatnie udostępniła na ten cel swoje pomieszczenia.

„Przyjaciel Putina” i rosyjski szpieg

Do grodu nad Sanem przybywa były wicepremier Włoch, senator Matteo Salvini. Nie spodziewał się zapewne, że prezydent Wojciech Bakun wręczy mu koszulkę z nadrukiem Putina, taką samą, w jakiej Salvini paradował i fotografował się w Moskwie. – Zawsze z godnością i przyjaźnią staram się witać w mieście przybyłych gości, ale nie mam za grosz szacunku do pana Salviniego – podsumował włodarz Przemyśla. W naszym mieście dochodzi też do zatrzymania obywatela Hiszpanii rosyjskiego pochodzenia, który był dziennikarzem, a mimo to prowadził działalność szpiegowską m.in. na terenie Przemyśla, Medyki i Warszawy.

Reklama

Zdarzenia, które napędzają histerię

Mimo, iż koordynowanie ruchem tysięcy ludzi i pojazdów idzie bardzo sprawnie, nie brakuje incydentów, które sprawiają, że w sieci i mieście wrze. Początek marca staje się czasem, gdy do Polski przybywają nie tylko obywatele Ukrainy, ale również z tzw. krajów trzecich., 44-letni obywatel Turkmenistanu atakuje Zespół Transportu Medycznego, w wyniku czego jeden z ratowników traci palec poprzez odgryzienie. Również w Medyce obywatel Maroka, owinięty w koc, próbuje przy pomocy noża zaatakować sprzedawcę, który jednak szybko go obezwładnia. Te sytuacje powodują, że na ulicach miasta pojawiają się „społeczne patrole”, które za cel mają ochronę mieszkańców i okolic przed tego typu wydarzeniami. Jak wszystko co kontrowersyjne, wzbudza to zupełnie skrajne emocje. Fakt faktem, rozróby bardzo szybko się kończą.

Dbają o czworonogi

Główny Inspektorat Weterynaryjny w Polsce z racji wyjątkowej sytuacji, upraszcza procedury dotyczące wjazdu zwierząt na teren naszego kraju. Z pomocą ruszają nie tylko schroniska i stowarzyszenia, ale i prywatne osoby, które organizują zbiórki karmy, leków i środków higienicznych oraz transporty na granicę i do Ukrainy, by wesprzeć czworonożnych przyjaciół.

Reklama

World Cetral Kitchen dociera do Przemyśla

Nie tylko przemyskie restauracje namawiają do dzielenia się zapasami, z których przygotowują ciepłe potrawy i zawożą uchodźcom. W Medyce pojawia się również pomysłodawca i założyciel World Central Kitchen Jose Anders. Niedługo potem w Przemyślu rusza kuchnia, która przygotowuje posiłki dla 10 tys. osób dziennie. – Robimy wszystko, by się rozrosnąć i być dostępnym przez cały ten czas, kiedy ludzie naszej pomocy będą potrzebować – podsumowuje dyrektor strategii komunikacji Lisa Abrego, sprawująca pieczę nad nowo powstałą kuchnią przy ulicy Bohaterów Getta.

Coraz więcej udogodnień, coraz więcej oszustów

W nadsańskim mieście rusza rozgłośnia nadająca w języku ukraińskim, która emituje najważniejsze komunikaty, informacje i porady na temat procedur podczas wjazdu do Polski. Ukraińskie dzieci zaczynają naukę w polskich placówkach, przedszkolach i szkołach podstawowych. Niestety, do miasta docierają również sutenerzy liczący na łatwy zarobek, a zasłaniający się chęcią pomocy uchodźcom. Służby mają ręce pełne roboty. Również strażnicy graniczni, którzy tylko do 10 marca zatrzymali 29 przestępców, oszustów i terrorystów z Państwa Islamskiego.

Reklama

Wybuchy 20 km od granicy

13 marca na Jaworów, który znajduje się 20 km w linii prostej od Korczowej, spadają rosyjskie bomby. To jeden z dni, w których Polacy odczuwają zdecydowanie większy lęk niż dotychczas. Kilka dni później, jarosławskie „pospolite ruszenie” wolontariuszy zamienia się w Fundację Unitatem. W pomoc włączają się szkoły oraz warsztaty terapii zajęciowej. Drobne gesty wielu stają się wielką sprawą ogółu.

40 zł dziennie „na uchodźcę”

Ci, którzy przyjęli pod swój dach uchodźców, mogą liczyć na rekompensatę pieniężną w związku z nową ustawą o pomocy obywatelom Ukrainy. Wielu mieszkańców Przemyśla rusza z wnioskami. Wojewoda podkarpacki dziękuje wolontariuszom za ich bezinteresowną służbę i niesienie pomocy potrzebującym. W sercach niektórych rodzi się rozgoryczenie, że są niezauważalni i mimo tego, że mają chęci i środki do dalszej pomocy, na przemyskim dworcu nie ma dla nich miejsca. Kościół katolicki w święto Zwiastowania Maryi Panny (25 marca –przyp.) zawierza Ukrainę sercu Maryi.

Reklama

Pomoc dla Ukrainy, wsparcie dla Przemyśla

Szefostwo London Ambulance Service przekazuje 10 karetek kontenerowych na rzecz lwowskiego pogotowia. Dostarczyło je do Przemyśla, skąd nasi ratownicy przewieźli je na Ukrainę. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy decyduje się ufundować i uroczyście przekazać nowoczesną karetkę przemyskiemu szpitalowi. Kluczyki wręcza sam Jurek Owsiak.

Pierwsze zamknięcia magazynów

31 marca władze samorządowe na sugestię wojewody zamknęły magazyny w Przemyślu i Medyce. Wśród wolontariuszy wybuchło rozgoryczenie, że to nie czas i nie pora na takie kroki. Wśród mieszkańców Przemyśla zaczęły się pojawiać głosy, że miasto zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla. Z drugiej strony, rozgorzała dyskusja na temat bunkrów i schronów w regionie.

Reklama

Znane twarze

Podkarpacie staje się popularnym kierunkiem dla polityków i władz (w Przemyślu przejazdem pojawił się m.in. prezydent RP Andrzej Duda, Francji – Emmanuel Macron czy Ukrainy –Wolodymyr Zełenski), ale również sław. W okolicach można spotkać m.in. aktorów: Lieva Schreibera i Bena Stillera, czy modelkę Joannę Krupę ze swoją siostrą.

Święta chrześcijańskie, święta prawosławne

Na dworcu kolejowym odbywa się wspólne, prawosławne wielkanocne śniadanie, a metropolita przemysko-warszawski Kościoła greckokatolickiego w Polsce ks. abp Eugeniusz Popowicz zwraca się do wiernych ze słowami wsparcia i modlitwy.

Reklama

Wdzięczna Ukraina

Coraz częściej słyszy się o obywatelach Ukrainy, którzy zostali w swojej ojczyźnie i w ramach wdzięczności porządkują polskie cmentarze, m.in. w Szpanowie, Żurawnikach, Rokitnie, Hajowym, Przebrażu, czy Zbarażu. Po 7 latach odsłonięte zostają też słynne lwy na Cmentarzu Orląt Lwowskich. To bardzo wymowny gest w stronę Polski.

Zaczyna się skupianie na kasie

W naszym kraju, oprócz szkolnictwa dla ukraińskich dzieci i dofinansowania „do uchodźcy”, ruszają wypłaty 500 plus. Padają jednak też pytania, ile kosztują punkty recepcyjne. W czwartek, 12 maja, do Przemyśla przybywa niezwykły gość. Mała Amal – ogromna lalka, która symbolizuje nadzieję.

Reklama

Niesmak w Przemyślu

Nie milkną echa decyzji prezydenta Ukrainy, by to Rzeszów jako pierwszy otrzymał tytuł Miasta-Ratownika. „Ani ja, ani ktokolwiek, kto od 24 lutego robił wszystko, co w jego mocy, zarywał noce, organizował pomoc dla uchodźców z Ukrainy, nie robił tego dla splendoru, tytułów czy medali. Wszyscy byliśmy tam z potrzeby serca i z chęci pomocy ludziom w potrzebie” – studzi emocje prezydent Wojciech Bakun.

Dzień Wyszywanki

W maju w Przemyślu robi się jeszcze bardziej kolorowo i radośnie niż zazwyczaj. Oprócz typowo polskich świąt, pojawiają się obchody typowe dla Ukrainy, w tym Dzień Wyszywanki, o którym przypominają m.in. uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Markiana Szaszkewicza.

Tiry, wszędzie tiry

Niemałym utrudnieniem, jakie pojawia się na ulicach i obwodnicach Przemyśla, są samochody ciężarowe i lawety, które na odprawę na każdym przejściu granicznym w okolicy czekają nawet po kilkadziesiąt godzin. Wszystkie obładowane są różnego rodzaju pojazdami mechanicznymi, które masowo skupowane są na wschód. Wszystko to przez czasowe zniesienie cła na tego typu zakupy.

Pozorny spokój, lokalny strach

W Polsce rośnie liczba wniosków o pozwolenia na broń osobistą. Sytuacja za wschodnią granicą się nie zmienia, nadal trwa wojna. Zaczyna powszednieć, lecz kiedy docierają do kraju informacje o coraz bliższych wybuchach, strach wraca.

Doczekaliśmy się

W dniu pamięci o ofiarach Wołynia Przemyśl, jako drugie miasto w Polsce, otrzymuje tytuł Miasta-Ratownika za „bezprecedensową solidarność miejscowych władz, mieszkańców i wolontariuszy Przemyśla z ukraińskim narodem i wszechstronną ogromną pomoc dla obywateli Ukrainy”.

Prezydent Duda na przemyskim dworcu

24 sierpnia nad ranem na dworcu PKP w Przemyślu ma miejsce konferencja prasowa prezydenta Polski Andrzeja Dudy wracającego z Kijowa. Podkreśla, jak istotna jest pomoc ze strony Polaków. „Ukraińcy wciąż uciekają przed śmiercią, zniszczeniem i potrzebują wsparcia. Któż bardziej to wsparcie powinien okazać niż my, którzy jesteśmy ich sąsiadami. Rozumiemy tę sytuację doskonale i wiemy z naszej historii, co to znaczy znaleźć się pod rosyjską okupacją, co to znaczy, że Rosjanie burzą domy, gwałcą, palą. To jest ta najczarniejsza strona rosyjskiego imperializmu”– mówi prezydent.

Łańcuch wsparcia

W Dniu Niepodległości Ukrainy (24 sierpnia), w pół roku po zbrojnej napaści Rosji, w Przemyślu jeszcze bardziej widać płynące w jej stronę wsparcie. Na moście Orląt Przemyskich tworzy się żywy łańcuch wsparcia złożony z Polaków i Ukraińców ubranych w tradycyjne, wyszywane koszule, którzy trzymają w dłoniach polskie i ukraińskie flagi i łączą się z walczącą Ukrainą.

Kolejna dawka paniki

Mimo że Państwowa Agencja Atomistyki na bieżąco monitoruje poziom promieniowania, nadeszła kolejna fala paniki. Mieszkańcy Przemyśla i regionu zaczęli się zastanawiać, co w przypadku wystąpienia takiego zagrożenia. Z odpowiedzią pospiesza miasto, które w Biuletynie Informacji Publicznej podaje miejsca, w których będą wydawane tabletki jodku potasu, gdy zajdzie taka konieczność.

Rakiety w Przewodowie

Do tragicznego wypadku dochodzi w lubelskim Przewodowie. Z nieba spadają rakiety, które powodują śmierć dwóch osób. To pierwsze polskie ofiary walk rosyjsko-ukraińskich.

Zima zła

Im bliżej zimy, tym większe dylematy i próby ustalenia, czy Polska ma się przygotowywać na kolejną falę uchodźców z Ukrainy. Rosyjskie ataki mają na celu zmuszenie tysięcy osób do ewakuacji z dużych miast. Analitycy przewidują, że nawet 800 tys. obywateli Ukrainy może opuścić kraj.

Mieszkaniec Dynowa ginie na froncie

Początek grudnia przynosi ze sobą smutne informacje z ukraińskiego frontu. Podczas walk ginie pochodzący z Dynowa Janusz Szeremeta, który zgłosił się do Legionu Cudzoziemskiego, by, jak pisał na swoim profilu w mediach społecznościowych, „pomóc braciom”.

By poczuli magię świąt

Zbliża się Boże Narodzenie. Coraz więcej ludzi i organizacji pragnie się w tym czasie podzielić dobrem. Do Ukrainy spływają paczki pomocowe, by choć trochę osłodzić i umilić święta i Nowy Rok tym, którzy zostali w swojej objętej wojną ojczyźnie. Na polsko-ukraińskich przejściach granicznych harcerze przekazują Betlejemskie Światło Pokoju, które wyraża nie tylko nadzieję na lepsze jutro, ale i solidarność z cierpiącym narodem.

Nowy rok

Nadchodzi rok 2023. Pomoc ze strony Polski nie ustaje. Fundacje nadal działają, wolontariusze dalej pomagają. Niestety, nie ustają też walki w Ukrainie. Wielu uchodźców decyduje się na powrót do swojej ojczyzny. Wielu wojna powszednieje. Znane porzekadło po raz kolejny się sprawdza: „do wszystkiego idzie przywyknąć”. Nie ustaje na szczęście nadzieja na lepsze jutro. Na to, że za rok takie kalendarium nie będzie już potrzebne, bo wojna się zakończy. Tego i nam, Polakom, i naszym sąsiadom ze Wschodu serdecznie życzymy.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama