Kobieta zgłosiłą się na komisariat w Radymnie wczoraj, 2 lutego.
Do kobiety zadzwoniła osoba podająca się za funkcjonariusza policji, twierdząc, że ktoś usiłuje zaciągnąć kredyt na jej dane. Poinstruował, jak temu "zapobiec".
Po chwili zadzwonił rzekony pracownik banku. Również twierdził, że jej rachunek bankowy jest zagrożony. Przekierował rozmowę do „kierownika placówki", który poleciła jej zaciągnąć kredyt na 35 tys. zł za pośrednictwem konta internetowego. Co miało podobno ustrzec przed oszustwem...
Pokrzywdzona wykonała polecenia oszustów: zaciągnęła kredyt, wypłaciła gotówkę w banku, a potem w jednym z bankomatów w Radymnie w ciągu dwóch dni wpłaciła pieniądze Blikiem na numer podanego jej podczas rozmowy konta.
Zmanipulowana przez oszustów kobieta straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze