Koncertem Włodka Pawlika zakończyły się IX Dni Muzyki Fortepianowej im. Marii Turzańskiej. Jak co roku cykl koncertów zasłużył na miano jednego z najważniejszych jarosławskich wydarzeń kulturalnych bieżącego roku.
Święto muzyki klasycznej, które trwało pomiędzy 29 lutego a 7 marca w Sali Koncertowej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Jarosławiu, jak co roku dostarczyło wielu niezapomnianych wrażeń. Cykl rozpoczął fantastyczny koncert orkiestry „Sinfonia Galicya” pod kierownictwem Piotra Tarcholika. Zespół smyczkowy[paywall] złożony z instrumentalistów najlepszych polskich orkiestr wypełnił salę koncertową wiecznie żywymi dźwiękami Czterech pór roku Antonio Vivaldiego, zachwycił wykonaniem tańców i arii na lutnię autorstwa Ottorino Respighieg. W kilka dni później, 3 marca, odbył się niezwykle klimatyczny występ Jacka Ścibora i Pawła Węgrzyna. Tenor i pianista, wspierani przez recytatora Kacpra Bluczaka, zmierzyli się z motywami renesansowej muzyki religijnej i ludowej, a przede wszystkim z klasyką literatury w koncercie skomponowanym przez Dominika Lasotę, zatytułowanym Treny na głos i fortepian do słów Jana Kochanowskiego . Po dziesięciu niosących potężny ładunek emocjonalny częściach koncertu publiczność długo oklaskiwała artystów i kompozytora, który swą obecnością zaszczycił festiwal. Trzeci z kolei koncert to już pokaz wirtuozerii Wojciecha Świtały. Artysta wystąpił w wymagającym repertuarze. Pod jego palcami z instrumentu wydobywały się tylko mistrzowskie dźwięki preludiów, nokturnów i mazurków, stworzonych przez najwybitniejszego bodaj w naszych dziejach kompozytora muzyki fortepianowej Fryderyka Chopina. Także ten wieczór z muzyką klasyczną zakończył się gromką owacją i poczuciem obcowania z kulturą najwyższych lotów. Wreszcie w sobotę, 7 marca, emocje sięgnęły zenitu, odbył się bowiem koncert finałowy. Na scenie jarosławskiej szkoły muzycznej wystąpiła prawdziwa gwiazda muzyki jazzowej. Koncert, na który złożyły się utwory z bestsellerowych płyt: America, Night in Calisia oraz Pawlik/Moniuszko – Polish Jazz wykonało trio założone przez światowej sławy jazzmana Włodka Pawlika, a szczęśliwcy, którzy zmieścili się w kameralnej sali, o oryginalnych wykonaniach mogli mówić tylko w samych superlatywach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze