W niedzielę, 2 lipca, mieszkańcy Huwnik i okolic mieli okazję po raz piąty raczyć się smakowitymi potrawami z Polski, Słowacji, Węgier, Ukrainy.
Malownicza dolina Wiaru od wczesnych godzin popołudniowych wypełniła się zapachami polskiego żytniego chleba, swojskiej kiełbasy, szynek, pierogów. Słodki aromat serników i szarlotek przeplatał się z aromatami słowackich serów, podpłomyków, nalewek, a intensywne, niezrównane ukraińskie sało z papryką podawane z nalewką dopełniało ucztę. Wszystkie wspaniałości kulinarne serwowano przybyłym gościom szczodrze, od serca i – co ważne – za darmo. Różnorodność potraw, smaków, kolorów uzupełniały narodowe stroje, w których wystąpili przedstawiciele poszczególnych miejscowości.
Od pięciu lat gmina Fredropol oraz wójt Mariusz Śnieżek podejmują[paywall] gości z Węgier, Czech, Słowacji i Ukrainy. – Tegoroczna edycja Festiwalu Smaków Wyszehradzkich w gminie Fredropol przebiegała pod hasłem: Stół łączy ludzi. Chcieliśmy podkreślić znaczenie stołu we wzajemnym spotkaniu, rozmowie, porozumieniu, ale też wspólnym spożywaniu posiłku. Jak ważne i potrzebne w dzisiejszym świecie jest porozumienie, nie trzeba nikomu tłumaczyć. Szczególnie w naszym regionie. Dzięki spotkaniom w ramach Festiwalu Smaków Wyszehradzkich korzystamy jako gmina. To dla nas promocja nie tylko w gminie, powiecie, województwie, ale też za granicą. Gościmy u naszych przyjaciół z partnerskich miejscowości z rewizytami. Festiwal daje możliwość poznania dorobku kulinarnego i kulturalnego naszych sąsiadów. Ważnym aspektem festiwalu jest integracja. Od początku cieszy się on ogromnym zainteresowaniem mieszkańców całej gminy. Nasz festiwal podkreśla znaczenie Grupy Wyszehradzkiej – komentuje wójt.
Na pytanie, co poleciłoby odwiedzającym stoisko przygotowane przez Koło Gospodyń z Fredropola, wójt Śnieżek bez wahania odpowiedział: pierogi z kaszą, pierogi z kapustą . – Są przepyszne – zapewnił.
Goście ze Słowacji dziękowali za zaproszenie, gościnność, możliwość wzajemnego poznawania się poprzez wspólną zabawę i biesiadę. Przedstawiciele Ukrainy podkreślili, że obecnie w ich ojczyźnie trwa wojna i nie zawsze jest nastrój do zabawy. – Przed moskiewską nawałą bronimy nie tylko wolności Ukrainy, ale też Polski i Europy – powiedział wójt Sokolnik na Ukrainie Taras Sołymko.
Do tych słów odniósł się obecny na festiwalu poseł Mieczysław Kasparzak: – My także broniliśmy w 1920 siebie i Europy przed Moskalem. Gratuluję organizatorom Festiwalu Smaków Wyszehradzkich pomysłu, a wszystkim życzę dobrej zabawy.
W spotkaniu wzięli udział: członek zarządu powiatu przemyskiego Ryszard Gołębiowski, komendant placówki SG w Huwnikach ppłk Robert Cwynar oraz duchowni: ks. proboszcz parafii w Rybotyczach Kazimierz Jurczak, ks. proboszcz parafii w Sierakoścach Bogdan Blama, a także proboszcz parafii i gwardian klasztoru w Kalwarii Pacławskiej o. Krzysztof Hura. Część artystyczną rozpoczął, jak zwykle, energetyczny Zespół Pieśni i Tańca „Przemyśl” pod kierownictwem Lucyny Rudawskiej. Wieczorem zabawę pod chmurką poprowadził zespół Zizi i gwiazda wieczoru Power Play. Nocą piękna dolina Wiaru rozbłysła sztucznymi ogniami. Tak zakończył się V Festiwal Smaków Wyszehradzkich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wołyń. 11 lipca 1943 r. Polacy gromadzili się w kościołach. Ukraińcy z UPA dokonali masowych mordów. Rocznica Krwawej Niedzieli. PAMIĘTAMY!
Wołyń. 11 lipca 1943 r. Polacy gromadzili się w kościołach. Ukraińcy z UPA dokonali masowych mordów. Rocznica Krwawej Niedzieli. PAMIĘTAMY!
YOUTUBE.COM - LA AFERRA - ŚWINIOBICIE
Wołyń. 11 lipca 1943 r. Polacy gromadzili się w kościołach. Ukraińcy z UPA dokonali masowych mordów. Rocznica Krwawej Niedzieli. PAMIĘTAMY!
Wołyń. 11 lipca 1943 r. Polacy gromadzili się w kościołach. Ukraińcy z UPA dokonali masowych mordów. Rocznica Krwawej Niedzieli. PAMIĘTAMY!