Grozi mu kara do 5 lat pozbawiania wolności.
28 marca br. ukradziono rower należący do 13-latka z Przemyśla. Chłopiec przypiął go do barierki na osiedlu Popielów i poszedł z kolegami na spacer.
Po około 30 minutach wartego 1300 zł jednośladu już nie było.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu wytypowali mężczyznę, który mógł mieć związek z kradzieżą.
Kiedy policjanci odwiedzili 62-letniego przemyślanina, jego matka poinformowała ich, że jej córka właśnie odwiozła rower do komendy policji.
4 kwietnia mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Nie przyznał się do przedstawionego mu zarzutu. Oświadczył, że zabrał rower, ponieważ leżał niezabezpieczony, a w pobliżu nie było jego właściciela.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze