W niedzielę, 26 maja, odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Na Podkarpaciu zarejestrowano 68 kandydatów. Mandat otrzyma 4 z nich.
Lokale wyborcze będą czynne od 7.00 do 21.00. Żeby zagłosować, trzeba oczywiście mieć ukończone 18 lat i czynne prawo wyborcze. Warto zabrać z sobą dokument ze zdjęciem – najlepiej dowód osobisty lub paszport.
Od komisji wyborczej dostaniemy jedną kartę z listami kandydatów. Powinna być ona ostemplowana pieczęcią obwodowej komisji wyborczej oraz zawierać wydrukowany odcisk Okręgowej Komisji Wyborczej. Aby oddać ważny głos, należy postawić znak „X” w kratce przy nazwisku tylko jednego kandydata.
Cisza wyborcza rozpocznie się w sobotę, 25 maja, o godz. 0.00 i potrwa do zakończenia głosowania, czyli do godz. 21.00 w niedzielę. W tym czasie zabronione jest prowadzenie jakiejkolwiek agitacji wyborczej, zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów, wygłaszanie przemówień oraz rozpowszechnianie lub niszczenie materiałów wyborczych. Nie wolno również publikować sondaży odnoszących się do wyników wyborów.
Kończąca się kampania wyborcza jest słaba, zarówno pod względem marketingowym, jak i merytorycznym. Zwraca na to uwagę dr Tomasz Olejarz, politolog Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu. – Mam wrażenie, że kandydaci nie są do końca świadomi tego, czym się będą w Parlamencie Europejskim zajmować. Wolą mówić o tematach totalnie zastępczych, jak[paywall] światopogląd, czy kryzys w Kościele, które zupełnie nie dotyczą parlamentu – stwierdza.
T. Olejarz zauważa, że kandydaci bardzo często obiecują rzeczy, które nie należą do kompetencji europosła. – Nie będą dysponowali instrumentami, żeby kształtować politykę społeczną, czy finansową w Polsce – podkreśla. W kampanii pojawiają się bowiem zapewnienia nam dostatniego życia, czy świetnej opieki medycznej. – Te kwestie zależą od polityki gospodarczej prowadzonej przez rząd państwa oraz od kondycji gospodarczej kraju – zaznacza politolog.
– Partie nie wykorzystują szansy, żeby podjąć rzeczową dyskusję na temat przyszłości Unii, roli Parlamentu Europejskiego. Bardzo żałuję, że w dyskusji politycznej nie pojawia się temat tego, jaką pozycję i rolę powinna zajmować Polska w Unii Europejskiej. A przecież parlamentarzyści mają na to wpływ – ocenia T. Olejarz.
Politolog potwierdza opinię, że wybory do europarlamentu są traktowane przez rodzimych polityków raczej jako plebiscyt poparcia przed jesiennymi wyborami do parlamentu krajowego.
W tym roku więcej niż dotychczas zarobią członkowie obwodowych komisji wyborczych w wyborach do Parlamentu Europejskiego. 500 złotych – tyle wyniosą diety dla przewodniczących (wcześniej: 200 zł). Ich zastępcy dostaną 400 złotych (wcześniej: 180 zł), a członkowie tych komisji – 350 zł (wcześniej: 160 zł).
W całej Polsce wybierzemy 52 posłów do PE. Ile będą zarabiać?
Europoseł zarabia ok. 6,8 tys. euro miesięcznie netto (ok. 29 tys. zł). Ponadto za każdy dzień pracy w Brukseli lub Strasburgu otrzymuje 320 euro dziennie (ok. 1,4 tys. zł) na zakwaterowanie. Warunkiem ich otrzymania jest udział w posiedzeniach. Przysługuje mu także dieta 4,5 tys. euro miesięcznie (ok. 19 tys. zł) na pokrycie wydatków związanych z pełnieniem mandatu europosła.
Ponadto przysługują zwroty podróży. W całości refundowane są bilety samolotowych lub kolejowe na posiedzenia parlamentu, komitetów i grup politycznych. Do 4,5 tys. euro można otrzymać jako zwrot kosztów innych podróży zagranicznych, a jeśli jest to podróż poza Unię to dodatkowo poseł otrzymuje 160 euro (ok. 680 zł) dziennie diety.
Na funkcjonowanie biura wypłacane jest 24,5 tys. euro miesięcznie (ok. 105 tys. euro).
Na zakończenie kadencji przyznawana jest odprawa w wysokości miesięcznego wynagrodzenia za każdy rok sprawowania urzędu. Po ukończeniu 63. roku życia były poseł otrzymuje też emeryturę za każdy rok zasiadania w PE.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kasa i to jest kierunek i cel!!! Niektórzy narobili gnoju w kraju i spiepszaja przed opowidzialnoscia!!!!!!
3/4 będzie rasowych PISoBOLSZEWIKÓW z drżeniem przebierających łapkami do koryta które zapewni im ta jak to nazwał jeden osioł wyimagionowana wspólnota he he.
JUZ NIE MOGE PATRZEC NA TYCH CHIPOKRYTOW!!!! NAJPIERW PLUJA NA UNIE A TERAZ ID PO KASE!!!!!!
Koryto i ucieczka z Polski bez żadnej odpowiedzalności To jest kierunek wszystkich kandydatów na Juroposłów
Nie wybierac tych co narobili gnoju w kraju!!! Niech zobaczą z bliska i odpowiedza karnie a nie szukają immunitetu!
Kasa i to jest kierunek i cel!!! Niektórzy narobili gnoju w kraju i spiepszaja przed opowidzialnoscia!!!!!!
3/7
tylko 3/7