Bez fanfar, imprez, spotkań pokoleniowych, itp. niedawno w Przeworsku obchodzono piękny jubileusz 75-lecia powstania tamtejszego Orła. Brak okolicznościowych uroczystości spowodowany był jednym: stanem epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 w Polsce i chęcią nienarażania ich uczestników na ewentualność zarażenia.
Orzeł nie był Orłem od początku swego istnienia. Zmieniał nazwy jak... rękawiczki. Oczywiście nie ze swojej winy, a widzimisię kolektywów. Wszystko rozpoczęło się 5 maja 1945 r., kiedy powstał Klub Sportowy „Cukrownia” Przeworsk. U zarania działało aż osiem sekcji: piłki nożnej, boksu, lekkoatletyki, siatkówki kobiet i mężczyzn, koszykówki, tenisa stołowego i sekcja motocyklowa. W 1947 r. klub zmienił nazwę na Cukrowniczy Związkowy Klub Sportowy „Cukrownia” i poszerzył swą działalność o sekcję piłki ręcznej 11-osobowej i szachów. W 1951 r., w wyniku zmian organizacyjnych, jakie zachodziły w polskim sporcie, CZKS „Cukrownia” znalazł się w Zrzeszeniu Sportowym „Unia”, przyjmując nazwę Zakładowy Klub Sportowy „Unia”[paywall]. W 1953 r. przeworski klub trafił do Zrzeszenia Sportowego „Spójnia” i od 1955 r. występował pod taką nazwą. Za moment klub działał w Federacji Sportowej „Sparta” i pod taką nazwą funkcjonował do 1960 r. Orłem stał się w 1960 r. Przez te 15 lat, mimo częstych zmian nazw, cały czas działał pod patronatem przeworskiej cukrowni. W klubie działały wówczas sekcje: piłki nożnej, siatkówki kobiet, tenisa stołowego i tenisa ziemnego.
Sekcją najbardziej popularną była oczywiście piłka nożna. Została zorganizowana przez KS „Cukrownię” i zarejestrowana w Polskim Związku Piłki Nożnej już jesienią 1945 r. Jej organizatorami i jednocześnie czynnymi zawodnikami byli Tadeusz Jabłoński i Edward Łański. Obok nich w składzie pierwszej drużyny KS „Cukrownia” w tamtym czasie występowali: Józef Dubrawski, Władysław Mordyas, Mieczysław Wójciński, Stanisław Zagórski, Antoni Marć, Mieczysław Mikluszka, Wacław Gawlikowski, Emil Prima, Jerzy Rylowski, Józef Diduch, J. Czepiel, A. Jurkiewich, J. Oleński.
W 1963 r. reaktywowana została sekcja piłki ręcznej mężczyzn. Szczypiorniak z mapy zniknął 20 lutego 1990 r. Wówczas zarząd klubu z powodu braku hali zdecydował o zawieszeniu działalności. Wrócił w 2005 r. i w miarę dobrze się ma. Wśród osób najbardziej zasłużonych wymienić koniecznie należy: Wacława Krzana, Jana Rylowskiego, Pawła Pilka, Tomasza Balawendera, Jacka Szpytmę, Mariusza Curzytka i Wiesława Laska. Obecnie piłkarze ręczni Orła występują w II lidze.
W 1965 r., zlikwidowano sekcję tenisa ziemnego, a przywrócono do życia sekcję siatkówki mężczyzn, która „żyła” ledwie przez cztery lata. W 1979 r. przy klubie powstała sekcja brydża sportowego, która została zlikwidowana 20 lutego 1990 r., podobnie jak sekcja siatkówki kobiet.
W sezonie 2007 – 2008 piłkarze Orła awansowali do III ligi i był to największy sukces w historii przeworskiego futbolu. Pod wodzą trenera Artura Łuczyka awans wywalczyli: Ł. Jankowski, J. Groch, G. Łuczyk, P. Lasek, A. Kiszka, B. Sierżęga, P. Boratyn, M. Kocur, W. Baran, D. Misiło, T. Pietrasiewicz, T. Wojtas, M. Tworzydło, M. Skupień, K. Perłowski, Ł. Laska, T. Zawadzki, H. Bober, M. Syk, S. Jadam. Prezesem klubu był Tadeusz Rusinek, wiceprezesem – Jan Jędrzejczak, sekretarzem – Tadeusz Bajdak, kierownikiem sekcji – Stanisław Słysz, zaś kierownikiem drużyny – Jan Kamecki.
Warto wspomnieć, bo te fakty także zapisały się złotymi głoskami w historii piłki nożnej w Przeworsku, że wychowanek Orła Patryk Broda został powołany do reprezentacji Polski do lat 15, podobnie jak rok wcześniej inny wychowanek Radosław Strączek. P. Broda był pierwszym w historii klubu zawodnikiem, który zagrał w oficjalnych międzypaństwowych meczach z reprezentacją Łotwy i Danii.
Potem były wzloty i upadki. Piłkarze jeszcze dwukrotnie zagościli na III-ligowych boiskach. W ostatnim sezonie występowali w V lidze okręgowej, ale w cuglach wrócili do IV ligi podkarpackiej.
Z okazji 75. rocznicy powstania klubu list gratulacyjny przekazał burmistrz Przeworska Leszek Kisiel. „(...) Okres tak bogatej tradycji sportowej to wysiłek wielu pokoleń działaczy, zawodników, trenerów i osób tworzących niepowtarzalną atmosferę wokół sportu w Przeworsku (...). MKS Orzeł jest nierozerwalnie związany z naszym grodem, wrósł w jego historię, znalazł trwałe miejsce w sercach wielu pokoleń przeworskich kibiców. Z dumą i radością obserwujemy kolejne osiągnięcia naszych sportowców, jednocześnie wiernie kibicując podczas trudniejszych momentów. Sport kształtuje charaktery, uczy wytrwałości, konsekwencji i odwagi, uczy wygrywać i godnie znosić porażki. Sport to nie tylko magia zawodów, wygranych meczy, wzruszeń, ale przede wszystkim twarda szkoła życia. I za ten trud wychowawczy, zaangażowanie i wielkie serce włożone w pracę z naszą młodzieżą wszystkim trenerom, działaczom, pracownikom i władzom klubu składam serdeczne podziękowania. Jak mawiał niegdyś wspaniały trener piłkarski Kazimierz Górski: „Jedni rodzą się do skrzypiec, inni do munduru. Ja urodziłem się dla piłki”. Cieszę się, że tak wielu przeworszczan również urodziło się dla piłki i dla naszego klubu poświęciło znaczną część swojego życia (...)” – napisał m.in.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze