Obyczajowy skandal wybuchł w Urzędzie Gminy Adamówka. 36-letni inspektor w toalecie urzędu nagrywał swoje koleżanki w sytuacjach intymnych. Proceder mógł trwać nawet rok. Wpadł, bo koledzy wypatrzyli podejrzane treści, odbijające się w oknie za jego stanowiskiem komputerowym.
Mężczyzna w gminie zajmował się budownictwem i inwestycjami od ponad 10 lat. – Nigdy nie było zastrzeżeń do jego pracy – mówi wójt gminy Edward Jarmuziewicz. Niestety okazało się, że 36-latek miał też mroczne skłonności: w toalecie urzędu nagrywał swoje koleżanki. Można się tylko domyślać, co uwiecznił obiektyw jego kamerki. Skandaliczne jest też to, że nagrania przeglądał w miejscu pracy[paywall].
Według nieoficjalnych relacji, do których udało nam się dotrzeć, mężczyzna wpadł bardzo głupio. Jego kolegów miały bowiem zainteresować treści, jakie odbijały się w szybie okna za stanowiskiem pracy 36-latka. Początkowo uznali, że mężczyzna ogląda pornografię, dopiero potem zrodziło się podejrzenie, że uwiecznione na nagraniach pomieszczenia to toaleta w tutejszym urzędzie.
Podejrzenie potwierdził informatyk urzędu mający zdalny wgląd we wszystkie komputery pracujące w gminie. – To, co się stało, było dla nas wielkim zaskoczeniem – zauważa wójt. Na skandaliczne praktyki swojego podwładnego zagregował natychmiast.
– Zostało to zgłoszone do komendy policji w Przeworsku i następne czynności prowadziła właśnie przeworska policja – informuje wójt. 36-latek w urzędzie już nie pracuje. – Sam złożył wniosek o rozwiązanie umowy o pracę – wyjaśnia E. Jarmuziewicz.
Sprawa jest rozwojowa, ale i bardzo delikatna. Przyjęty przez prokuraturę tok postępowania opiera się na art. 191a kk, który mówi o naruszeniu intymności seksualnej. Jest to przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonych. W piątek, 20 listopada, wyjaśnienia składała jedna z pracownic urzędu nagrywana przez podglądacza.
– Rozpoznała się na okazanych jej nagraniach i złożyła wniosek o ściganie – informuje Marta Pętkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. Nie wiadomo, ile jest nagrań, do tej pory mówi się o 20 lub 25. Może ich być jednak więcej.
– Nie odtworzono jeszcze wszystkich nagrań, zabezpieczono ich bowiem wiele na różnych nośnikach. Są to nagrania o rozmaitej treści, przede wszystkim prywatne ale na ten moment nie sposób przewidzieć czy są pośród nich kolejne o charakterze przestępczym – uzupełnia M. Pętkowska, dodając, że odtwarzanie nagrań i utrwalanie ich w trybie procesowym wymaga po prostu czasu.
Wiadomo, że podglądacz nagrywał więcej niż jedną kobietę. – Sporo nagrań zawiera jeszcze inne utrwalone osoby, więc będzie konieczność wzywania kolejnych pracownic urzędu, by mogły rozpoznać się i złożyć ewentualne wnioski o ściganie – wyjaśnia rzecznik prokuratury.
Na razie nie jest pewne, jak długo 36-latek uprawiał swój skandalizujący proceder.
– W toku postepowania przyjęto okres od października 2019 do października 2020 roku – podaje M. Pętkowska. Ramy czasowe przestępstw będą jednak możliwe do jednoznacznego wytyczenia dopiero po zakończeniu drobiazgowej analizy zebranego materiału dowodnego. Mężczyźnie z Majdanu Sieniawskiego za jego czyny grozi pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Penie go do seminarium nie przyjęli to poszedł pracować do urzędu. Jak to się mówi minął się z powołaniem zbok jeden.
Pewnie spod znaku czerwonego pioruna
A kobitki miały stringi czy barchany? :-)
Są różnego rodzaju zboczenia jednym z nich jest nieśmiałość do kobiet w życiu na pewno je podglądał żeby po marszczyć sobie Freda
Wypisz wymaluj życiorys twojego ojca.
Prawiczki tak mają pozostają im jedynie fantazje erotyczne
Feluś. A ty ani do seminarium, ani kamerki nie masz.No I tylko pisanie ci zostało.
This all comes from a lack of upbringing and education! As a teacher, I recommend one good educational resource https://grademiners.com/ that young people can use to improve their academic performance.
Penie go do seminarium nie przyjęli to poszedł pracować do urzędu. Jak to się mówi minął się z powołaniem zbok jeden.
Ciekawe czy chociaż młode były
Pewnie spod znaku czerwonego pioruna