Reklama

Amerykańscy goście Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Przemyślu

04/07/2018 09:30

Regularnie od kilku lat wracają do Polski. Zawsze zamykają swój kilkutygodniowy pobyt dłuższą wizytą w Przemyślu. Miasto stanowi dla nich doskonałą przestrzeń do badania wielokulturowego dziedzictwa regionu, a przy okazji – świetną bazę wypadową do wyjazdów w okolice. Wykładowcy i studenci z Daemen College w Amherst w USA, bo o nich mowa, są niepisanymi ambasadorami naszego miasta za Wielką Wodą. A wszystko to dzięki regularnej współpracy uczelni z miejscowym TPN.

I tym razem na przełomie czerwca i lipca amerykańscy goście zjawili się z wizytą nad Sanem. Daleko im jednak do typowych turystów. Po prawie trzech intensywnych tygodniach w Warszawie i Krakowie, które upłynęły im na zajęciach dotyczących historii i kultury Polski, przyjechali do Przemyśla przygotowani jak mało który obcokrajowiec.

W gościnnych murach TPN mieli[paywall] osiem godzin zajęć z profesorami Jadwigą Sawicką i Tomaszem Pudłockim na temat współczesnej Europy Środkowo-Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem polskiej mentalności, dziedzictwa mniejszości narodowych i kształtowania przestrzeni publicznej. Ich opiekun, historyk sztuki Brian Hammer był w Polsce nie po raz pierwszy, ale młodzież nie kryła zaskoczenia pięknem zabytków i czarem Przemyśla, o którym nigdy wcześniej nie słyszała.

Zarówno wizyta w Domu Ukraińskim, w Przemyskiej Bibliotece Publicznej, w domu sióstr Podgórskich, czy warsztaty graficzne, które przygotowali dla nich państwo Wiesław i Bożena Skibińscy, cieszyły się, jak w latach ubiegłych, ogromnym zainteresowaniem. Pod czujnym okiem Barbary Boroń-Holeczko z wielkim zacięciem robili pierogi ruskie.  Pomysł, by włączyć element kulinarny, okazał się strzałem w dziesiątkę i przyniósł uczestnikom sporo frajdy.

Poza Przemyślem Amerykanie mieli okazję zobaczyć zbiory zamku w Łańcucie, podziwiać założenia polskiego renesansu w Zamościu czy odbyć spacer po Rzeszowie – mieście partnerskim Buffalo, obok którego leży Amherst. Ze względu na tragiczną historię przemyskich Żydów, z których duża część w czasie II wojny światowej została zamordowana w obozie zagłady w Bełżcu, organizatorzy zabrali gości na warsztaty do tego przygranicznego miasteczka.

Teren miejsca pamięci i zajęcia edukacyjne, jak zawsze perfekcyjnie przygotowane przez pracującą tam kadrę, dopełniły skomplikowaną historię ludzi, których świat został brutalnie zniszczony przez nazistowskie Niemcy. Szkoda jedynie, że historię przemyskich Żydów z braku odpowiednich miejsc trzeba opowiadać aż w Bełżcu!

Nad San wrócą za rok

Półtora tygodnia szybko minęło, ale… TPN już we wrześniu współorganizuje z Daemen College konferencję naukową dotyczącą udziału Polonii w odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. To kolejny dowód na to, że dobra i stała współpraca może się świetnie rozwijać bez względu na odległość i daje okazję do różnych form działania.

Amerykanie już planują powrót nad San za rok i wszystko wskazuje na to, że… nie będą sami, a w liczniejszym składzie. Dołączą do nich „posiłki” z Teksasu. Bowiem kadra i studenci z Austin, którzy też w tym samym czasie realizują program poznawania wielokulturowego dziedzictwa Polski, planują włączyć Przemyśl na przyszły rok do swego planu i już rozpoczęli rozmowy z TPN, aby oba programy odbywały się nad Sanem wspólnie.
TP
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama