Posłanka Prawa i Sprawiedliwości z Jarosławia Anna Schmidt-Rodziewicz w czwartek (23 lutego br.) została wybrana na przewodniczącą sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą.
Przewodnictwo wspomnianej komisji przejęła po pośle Michale Dworczyku, który zrezygnował z tej funkcji. Za kandydaturą A. Schmidt-Rodziewicz głosowało 19 parlamentarzystów, nikt nie był przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu. Warto dodać, że to już trzeci poseł z Podkarpacia, który pokieruje pracami jednej z komisji w Sejmie[paywall].
„To dla mnie wielki zaszczyt kierować pracami tej komisji, która sprawuje opiekę nad naszymi rodakami za granicą” – napisała na swoim profilu na Facebooku A. Schmidt-Rodziewicz. – Polacy mieszkający w różnych zakątkach świata muszą mieć pewność, że polski rząd i polscy parlamentarzyści będą nad nimi czuwać, bo to jest nasz obowiązek wobec wszystkich Polaków i mój priorytet jako nowej szefowej komisji – powiedziała.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A więc jednak posłanka na zdjęciu (z prawej). Czyżby Redakcja miała czytelników za matołów?
Jej były mąż uciekał gdzie pieprz rośnie od tej Pani...
Jak zwykle idą "w posły", by skubać jak najwięcej dla siebie. Oto cała filozofia polskiego posła ! Ta pani robi wszystko, by zbić kapitał - czyli pod publiczkę - i przed wyborami znowu pomydlić ludowi oczka. Myślę, że jak widzi polityczną korzyść to się angażuje, a jak nie widzi... to odsyła, zbywa... szkoda słów. W następnych wyborach wielu zostanie po prostu w domu, tego jestem pewna.
dobrze że robi cokolwiek bo inni tylko siedzą i śpią a kasa leci tak samo
A więc jednak posłanka na zdjęciu (z prawej). Czyżby Redakcja miała czytelników za matołów?
Jej były mąż uciekał gdzie pieprz rośnie od tej Pani...
Dojna zmiana w akcji.