Jedna z najstarszych i najbardziej znanych przemyskich restauracji, popularna Barcelonka przy ulicy Sienkiewicza 7 w Przemyślu, znika z powierzchni ziemi. W miejscu budynku, w którym swego czasu swoją siedzibę miały władze MKS „Polonia”, stanie apartamentowiec.
Barcelonka, którą sentymentem darzy wielu mieszkańców miasta, zyskała na rozgłosie w 2011 roku, kiedy jej właściciel zaprosił do lokalu Magdę Gessler, prowadzącą na antenie stacji TVN program „Kuchenne rewolucje”. Miała mu pomóc w rozkręceniu restauracji. Po emisji tego odcinka obroty wzrosły niemal o 80 procent. Przybyło klientów, a mimo to półtora roku później Barcelonka upadła. Nie udało się znaleźć nowego najemcy. Restauracja była częścią budynku, który wraz z kilkunastoarowym terenem należał do Miejskiego Klubu Sportowego „Polonia” Przemyśl. Ten przeniósł jednak swoją siedzibę na stadion przy ulicy Sanockiej i zarówno lokal, jak i cały budynek marniały w oczach.
Od początku marca br. trwa wyburzanie starego budynku przy Sienkiewicza 7 i porządkowanie terenu pod przyszłą inwestycję. – Planujemy tam wybudować apartamentowiec o wysokim standardzie. W żadnym wypadku nie zamierzamy stawiać na ilość, lecz na jakość. Chcemy, aby budowla nawiązywała do konstrukcji tej, która istniała tam przez lata. W tym roku przygotowujemy teren pod inwestycję, czekamy na koncepcję i projekt. W przyszłym chcemy apartamentowiec wybudować – wyjaśnił A. Pichur.
Potężne długi, jakie generowały przez lata władze klubu, sprawiły, że teren trafił na... licytację komorniczą.
Jeden z komorników, działających przy przemyskim sądzie rejonowym, opisał go i oszacował. Działania te miały związek z niewypłacalnością klubu, wobec którego kilku wierzycieli złożyło wniosek egzekucyjny do komornika, bo nie mogli odzyskać należności.
Sprzedaż 28 arów terenu, na którym stoi budynek, trwała bardzo długo, bo nie było chętnych na jego nabycie. Wreszcie się udało. Posesję kupili szef firmy Hensfort Andrzej Pichur oraz Zygmunt Ziober, którzy są współwłaścicielami firmy Legenmet, zajmującej się inwestycjami budowlanymi.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Z jakiej paki na jednym ze zdjęć widnieje reklama Kresów?
widać ze barcelonka odbyła kuchenne rewolucje pani Gessler ha ha ha
My mieszkancy Przemysla czekamy na kroki prawne jakie powinien podjąc Prezydent Przemyśla w wstosunku do wladz polonii za doprowadzenie do takiego stanu zadluzenia (niegospodarnosc) na to jest art.296 k.k wskazuje on cztery typy przestępstwa niegospodrnosci . Jestesmy przekonani ze obowiazkiem prezydenta miasta jest zbadanie sprawy z urzedu. A co do prokuratury przemyskiej to taka sprawa powinna byc wyjasniona z urzedu dlatego ze doprowadzono do marnotrastwa publicznych pieniedzy. I tu rola prouratora rejonowego w Przemyślu.
To nie tylko niegospodarność ale i inne paragrafy pewnie by się znalazły na tych nierobów zwłaszcza tego jednego z wąsem ale niby kto miałby tych paragrafów na niego poszukać?Prezydent??? Prokuratura w Przemyślu??? Dzisiaj nie 1 kwietnia.
Jakiś czas temu czytałam o klastrach biznesowych. niezwykle pomagają w działaniach. Promowanie idei tworzenia powiązań kooperacyjnych opartych na współpracy, a nie na konkurencji :) "Proinnowacyjny Klaster Biznesu jest instytucją opartą na transferze wiedzy i doświadczenia, która wypracowywać będzie innowacyjne rozwiązania organizacyjne i technologiczne w dziedzinie zarządzania przedsiębiorstwem zmierzające do optymalizacji procesów biznesowych zarówno członków klastra, jak i podmiotów zewnętrznych" ciekawe..
Przedsiębiorstwa czasem nie potrafią wykorzystać szans jakie stwarza im otoczenie, właśnie ze względu na brak dostępu do należytej informacji i niedostateczny poziom współpracy z innymi instytucjami, przedsiębiorstwami, ośrodkami naukowo-badawczymi.
A kto idzie w zaklad ze Choma lub jego rodzina beda miec w tej budowie udzialy
Jeżeli powstanie apartamentowiec oznaczać to będzie prywatę tolerowaną przez władze miasta. Prywatę polegającą na zburzeniu krajobrazu architektonicznego Przemyśla - tak bardzo charakterystycznego. Jest już jeden koszmar na Rybim Placu, czyli obrzydliwie gmaszysko Muzeum. W l. 60 postawiono nieopodal koszmarek PRLowski w postaci quasi biurowca. "Ściana płaczu" w kierunku Serbańskiej. Następne kuriozum to "Fiore-plus", czyli budynek w stylu mydło i powidło. Z szacunkiem dla cukierniczych zdolnośc
Z jakiej paki na jednym ze zdjęć widnieje reklama Kresów?
widać ze barcelonka odbyła kuchenne rewolucje pani Gessler ha ha ha
I TAK DLUGO STALA:}