Kilkaset osób, w tym bardzo dużo dzieci i młodzieży, wzięło udział w Balu Wszystkich Świętych w Przemyślu. Wiele z nich przebrało się za różnych świętych i błogosławionych.
Wydarzenie rozpoczęło się mszą św. w kościele oo. Franciszkanów, której przewodniczył gwardian o. Zbigniew Kubit, a kazanie wygłosił wicerektor przemyskiego seminarium duchownego ks. dr Marek Machała.
Po liturgii przyszedł czas na śpiewy i tańce, a dzieci z Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Krównikach zaprezentowały krótkie przedstawienie o spotkaniu w niebie kilku świętych, m.in. Jana Pawła II, dzieci z Fatimy, ks. Jana Bosko, czy s. Faustyny Kowalskiej.
Mimo że w niedzielę panowały bardzo złe warunki atmosferyczne, po mszy św. na chwilę się wypogodziło, dzięki czemu udało się przeprowadzić zaplanowany korowód na plac Niepodległości do pomnika św. Jana Pawła II. Tam wszyscy przeszli przez „bramę nieba” i odmówili Litanię do Wszystkich Świętych. Miała ona nietypowy przebieg, ponieważ dzieci mówiły imiona świętych, za które się przebrały, a wszyscy odpowiadali: „módl się za nami”.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.>>Kilkaset osób, w tym bardzo dużo dzieci i młodzieży<<Bez przesady, jakie kilkaset - kilkanaście w tym zakonnice poprzebierane w peruki.Tworzenie czegokolwiek na siłę, jako przeciwwaga dla tradycji Halloveen - nie ma szans powodzenia.
Super inicjatywa! Szkoda jednak że nie było jak rok temu sceny na placu. Takie akcje sprawiają nie tylko że nasze miasto ma szansę na jakąkolwiek promocję ale Polska może wprowadzić chrześcijańskie zwyczaje w miejsce guseł i zabononów! Z Panem Bogiem!
Dzieło New Catholic Encyclopedia "Dzień wszystkich świętych"wiąże z Celtami, poganami zamieszkującymi w starożytności Wyspy Brytyjskie i inne części Europy: „Ponieważ na 1 listopada przypadał (...) początek celtyckiej zimy, prawdopodobnie właśnie w tym dniu oddawano cześć wszystkim świętym. Święto to mogło też być odpowiedzią chrześcijan na druidyczne święto zmarłych, zwane Samhain”, obchodzone w czasie pełni księżyca najbliższej 1 listopada. Jeśli chodzi o Zaduszki, przypadające na 2 listopada, to samo dzieło podaje: „W wiekach średnich powszechne było przekonanie, że w tym dniu dusze pokutujące w czyśćcu mogą się ukazywać jako błędne ogniki, czarownice, ropuchy i tym podobne [i w ten sposób nękać] osoby, przez które za życia zostały skrzywdzone”. Do dziś kultywuje się takie dawne praktyki, jak ofiarowywanie zmarłym jedzenia czy procesje na cmentarz. Widać wyraźnie, że święta te są kontynuacją pogańskich wierzeń i zwyczajów.
Uczestniczyłam w wydarzeniu. Było co najmniej 500 osób :)
Marsz jakiś świętych to dopiero zabobon!>>Polska może wprowadzić chrześcijańskie zwyczaje w miejsce guseł i zabononów!<<Polska wcale tego nie chce, co powszechnie chyba widać.Może wystarczy już tej krucjaty krzyżowcowej. Pora wrócić do starodawnych polskich tradycji naszych przodków a nie narzuconych ze "zgniłego zachodu" obrzędów żydowskich.
Coś ci się pomyliło siostro - zdjęcia nie kłamią.
A czegóż to się boicie moi czarni bracia? Hallovenu? Toż to tylko zabawa, wiara Polaków jest tak mocna, że nic jej nie zwycięży, nieprawdaż? Czyżby było inaczej???
do kasander - Halloveen jakaż to polska tradycja? przywleczone badziewie z zachodu przez celebrytów i nowobogackich snobów propagowane przez lata w TV
>>przywleczone badziewie z zachodu przez celebrytów i nowobogackich snobów propagowane przez lata w TV<<Widzisz, gdybyś uważał na lekcjach historii, to wiedziałbyś, że Halloween (pod inną nazwą) w Polsce był obchodzony na długo wcześniej niż odkryto Amerykę. Nawet w komuszych czasach, w latach 50-tych ubiegłego wieku, gdy nie było jeszcze TV zwyczaj drążenia dyń i wstawiania świeczek w tym czasie był powszechny w miasteczkach i na wsiach. Jakoś wtedy klechom to nie przeszkadzało bo nie mieli odwagi protestować i robić jakiś marszów świętych.
>>Kilkaset osób, w tym bardzo dużo dzieci i młodzieży<<Bez przesady, jakie kilkaset - kilkanaście w tym zakonnice poprzebierane w peruki.Tworzenie czegokolwiek na siłę, jako przeciwwaga dla tradycji Halloveen - nie ma szans powodzenia.
Super inicjatywa! Szkoda jednak że nie było jak rok temu sceny na placu. Takie akcje sprawiają nie tylko że nasze miasto ma szansę na jakąkolwiek promocję ale Polska może wprowadzić chrześcijańskie zwyczaje w miejsce guseł i zabononów! Z Panem Bogiem!
Dzieło New Catholic Encyclopedia "Dzień wszystkich świętych"wiąże z Celtami, poganami zamieszkującymi w starożytności Wyspy Brytyjskie i inne części Europy: „Ponieważ na 1 listopada przypadał (...) początek celtyckiej zimy, prawdopodobnie właśnie w tym dniu oddawano cześć wszystkim świętym. Święto to mogło też być odpowiedzią chrześcijan na druidyczne święto zmarłych, zwane Samhain”, obchodzone w czasie pełni księżyca najbliższej 1 listopada. Jeśli chodzi o Zaduszki, przypadające na 2 listopada, to samo dzieło podaje: „W wiekach średnich powszechne było przekonanie, że w tym dniu dusze pokutujące w czyśćcu mogą się ukazywać jako błędne ogniki, czarownice, ropuchy i tym podobne [i w ten sposób nękać] osoby, przez które za życia zostały skrzywdzone”. Do dziś kultywuje się takie dawne praktyki, jak ofiarowywanie zmarłym jedzenia czy procesje na cmentarz. Widać wyraźnie, że święta te są kontynuacją pogańskich wierzeń i zwyczajów.