Restrukturyzację Podkarpackiego Banku Spółdzielczego najbardziej odczują samorządy. Powiat przemyski straci ok. 3 mln zł.

fot.Paweł Bugira
– Mamy pretensje, gdzie była Komisja Nadzoru Finansowego, bo to jest instytucja, która powinna czuwać nad bezpieczeństwem pieniędzy w bankach – mówi starosta Jan Pączek.
Bankowy Fundusz Gwarancyjny rozpoczął w piątek, 17 stycznia, restrukturyzację PBS w Sanoku. Klienci indywidualni oraz małe i średnie firmy mogą spać w miarę spokojnie. Ich oszczędności są w całości bezpieczne do równowartości 100 tys. euro, a więc ok. 400 tys. zł. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja samorządów. – W poniedziałek byliśmy w Sanoku na spotkaniu i zostaliśmy poinformowani [paywall]przez przedstawicieli Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, że 57,4 procent naszych depozytów zostanie nam zwróconych, natomiast pozostała część pójdzie na likwidację zadłużenia banku. Dla naszego powiatu oznacza to, że około 3 milionów będzie nie do odzyskania – mówi Jan Pączek, starosta powiatu przemyskiego.
PBS Sanok prowadził konto 35 samorządów z Podkarpacia – większość z południa regionu, ale również kilka z jego innych części. Z naszego terenu obsługiwał tylko powiat przemyski. – Bank został wybrany w przetargu, zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych – zaznacza J. Pączek.
Wszystkie samorządy są w identycznej sytuacji. – Mamy pretensje, gdzie była Komisja Nadzoru Finansowego, bo to jest instytucja, która powinna czuwać nad bezpieczeństwem pieniędzy w bankach – mówi starosta. – Dobrze, że bank trafił do restrukturyzacji, a nie do likwidacji, bo wtedy stracilibyśmy wszystkie pieniądze – dodaje.
J. Pączek zapowiada, że starostwo będzie próbować dochodzić straconych pieniędzy na innej drodze, może nawet sądowej. To jednak długa droga, liczona w miesiącach, jeśli nie w latach. I nie ma wcale pewności, że przyniesie oczekiwany skutek. Pomoc zapowiedziała wojewoda Ewa Leniart, która będzie interweniować w tej sprawie u premiera. Jakoś trzeba jednak przetrwać najbliższy czas.
– Zastanawiamy się nad tym, czy trzeba zmienić uchwalony w grudniu budżet. Jesteśmy w o tyle dobrej sytuacji, że możemy sięgnąć po kredyt, choć nie planowaliśmy takiego kroku, bo nie był nam potrzebny. Nie możemy utracić płynności finansowej, ponieważ pewne zobowiązania na rzecz klientów i mieszkańców są wymagalne i nie możemy ich wstrzymać – mówi J. Pączek.
Starosta podkreśla, że utracone pieniądze nie są prywatnymi, ale publicznymi pochodzącymi od mieszkańców. Samorządowcy na poniedziałkowym spotkaniu reagowali bardzo ostro, ale nic nie mogli wskórać. Na spotkaniu nie było przedstawicieli KNF, więc się nie dowiedzieli dlaczego nie zareagowano wcześniej.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kolejny z pasma sukcesów PISoBOLSZEWIKÓW u koryta. Taki SKOK na kasę.Wstajemy z kolan, po zakończeniu tego będziemy tekturową wenezuelską wydmuszką he he.
Tylko, że to nie są pieniądze samorządów, bo samorząd nie posiada własnych pieniędzy. To są pieniądze podatników i to im zostaną odebrane.
W obecnych czasach nie trzeba skoków na bank, wystarczy ogłosić restrukturyzację
Brawo obywatele Podkarpacia głosujący na Pisolandię. Brawo władzo trzymająca kasę w niepewnym banku. Nic tylko powiedzieć: to na pewno wina Tuska!
Kasę trzmać mozna tylko w banku państwowym.Chłopcy od przekrętów w różnej maści szemranych bankach zawsze oferują wyższe oprocentowanie.To zaden zysk ale całą włożona kasę mozna stracic.Oni nawet w przypadku bankructwa zyskiem z tego podzielą się sprawiedliwie.Dlatego klient musi stracić
Tyle tylko, ze ten q...bank był zarzadzany przez POprzdnich władcow z rodziny arbuzow to zielone na zewnatrz a wsrodku czerwone
Get back 2,5 mld złotych utopione m.in. na akademie Lisowskiej i nie ma winnych.Panie Ziobro czemu milczysz,wstyd Panie Kaczyński.2.5 miliarda złotych to jest złodziejstwo!!!!!!!
Gdybyś wiedział kto zażądzał tym bankiem to na pewno POwiedział byś że to wina Tuska !!!
Wypad durna wredna łajzo pełowska. Dziadu tuskowy!
To jest bardziej skomplikowane …To ze bankiem zarządzał prezes z cała swoją rodzina (dosłownie -synowie, córki i cała reszta w zarządzie) jak swoim prywatnym folwarkiem to jedno.Dwa – ze samorządu zgodnie z ustawa o zamówieniach publicznych – musza wybierać najtańsze oferty – a PBS Sanok oferował wszystko za darmo -konta, karty, przelewy i samorządy nawet za bardzo nie miały jak wybrać inny bank.Trzy – o problemach banku było wiadomo już wcześniej, ale nikt nie robił restrukturyzacji w grudniu – jak większość samorządów itp. była ba debecie. Restrukturyzacje tj skok na kasę zrobili dopiero w styczniu -jak na konta samorządów wpłynęły środki na pensje, 500+ i inne działania. I w styczniu było z czego zabezpieczyć środki na koszty restrukturyzacji, bo jak by to samo zrobili w grudniu -to by od razu można było drzwi placówek banku zamykać na 3 spusty.A teraz ktoś ze znajomych dostanie dobra posadę -bo taki prezes banku nie zarabia jednej czy dwóch minimalnych krajowych. Bank jakoś się będzie restrukturyzować, próbować nie dopuścicie do jego upadku, układać się z wierzycielami -i przez kilka lat ktoś z znajomych będzie miał dobrze płatne zajecie. Tak ze tej całej akcji nie robił nikt bez pomysłu …
To był po prostu bandycki skok na kasę. Pytanie brzmi kto i kiedy umożliwił ten skok wprowadzając stosowne ustawy i przepisy wykonawcze do nich. Bo przecież ten skok odbywa się zgodnie z ustalonym prawem.I tu należy zadać pytanie obecnym czy byłym posłom dlaczego uchwalili takie prawo. Zauważcie jak milczą i biorą na przeczekanie. Ustawa prawo bankowe została uchwalona w 1997 r w czasie rządów SLD-PSL, weszła w życie już za za rządu Buzka AWS , gdzie wicepremierem i ministrem finansów był "uzdrowiciel ' Balcerowicz, to oni wprowadzili 4 reformy z których ostała się tylko administracyjna. Prawo bankowe było wielokrotnie nowelizowane,zawsze z korzyścią dla interesów bankowych. Zacznijcie ludzie w końcu myśleć.
Nie dodałeś że przetargi sprawdza RIO i w przypadku wyboru droższego banku zapewne wnieśli by kontrolerzy stosowne uwagi. Tak działa to państwo, gdzie tworzy się przepisy w których instytucje kontrolne chronią patologię. Kto pisze te przepisy i kto je uchwala?
Biednemu zawsze wiatr w oczy,a taki żelazny elektorat piSu
Mowilem juz kiedys ze nalepszym bankiem jast sloik ! i nie sluchacie mnie ha ha zobaczycie juz wkrotce zacznie sie lawina i panika bo ile mozna krasc ?!
skok na kasę oczywiście według prawa... no i co kto podskoczy amen
Czy ktoś wie czy ta bidna gmina Bircza posiadała pieniądze w tym banku?
to jest próba!!! jak zareagują PODATNICY na taką zuchwałą/zaplanowaną/ przez bank GRABIEŻ kasy podatnika, bo kasa samorządu to NASZE PODATKI. Zwróćcie uwagę jak w ogólnopolskich wszelkiej maści mediach jest o tym cichutko - zdawkowo -wzmianka!! Jak Kaczyńskiemu operowali kolano to media trąbiły przez całe dnie a tu ,że zrobiono WAŁEK BANKOWY cichutko ,jak makiem siał
Oni nie okradli starostwa ,gminy czy miasta oni okradli nas mieszkańców. To musi w końcu do was dotrzeć. Trzeba zorganizować protesty pod siedzibami okradzionych samorządów.Protesty przeciwko złodziejstwu w majestacie prawa. Społeczeństwo musi przymusić polityków do zmiany prawa,innej drogi nie ma. Jeśli zgodzimy się na takie postępowanie to będą nas okradać bez końca.
Jak prezes ze świtą ma dostawać kasę jak bank w kryzysie. Osiągnie zysk to mu coś z tego może kapnąć.
do gościaSkok na kasę samorządów nie odbył się na podstawie ustawy prawo bankowe tylko na podstawie ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym- a co ciekawsze przepisy o przymusowej restrukturyzacji znalazły się w w tej ustawie po zmianie uchwalonej przez Sejm w 2016r.Przymusowa restrukturyzacja PBS Sanok jest pierwszą z zastosowaniem tych przepisów.
Co to jest dyrektywa komisji Europejskiej pt . bail-in" stary bo 2015 r artykuł wyjaśnia ,Polska wprowadziła w życie tą dyrektywę i to co zrobiono w PBS wobec samorządów i nie tylko jest tego następstwem. Okradziono nie tylko samorządy ale również np. emerytów ze placówek opiekuńczych jeśli konta założyła im placówka podlegająca pod samorząd który miał konta w tym banku. To jest skurwysyństwo w najwyższej formie,zalegalizowana grabież społeczeństwa.Jeśli się temu nie sprzeciwimy to już po nas.https://www.money.pl/banki/raporty/artykul/banki-przejma-nasze-lokaty-nowy-mechanizm,226,0,1932258.htmlhttps://www.bfg.pl/przymusowa-restrukturyzacja/przymusowa-restrukturyzacja-w-pytaniach-i-odpowiedziach/A posłów Kuchcińskiego,Rząsę i Kasprzaka należy zapytać dlaczego w 2019 r głosowali w sejmie za przyjęciem tej dyrektywy.
Trochę pokręciłem, dyrektywa nazywa się BRRD a sam mechanizm nosi nazwę bail-in. a samą ustawę o BFG przegłosowali w 2016r.Niemniej sensu to nie zmienia ,kradzież pozostaje kradzieżą . https://prostaekonomia.pl/bail-in-legalizowanie-kradziezy-bezprawia/
Była kasa nie ma kasy . Dziwnie dzień po wypłacie subwencji na konta JST
PISoBOLSZEWICKIE miernoty.Zadzwoń do Banasia
Ta gmina zawsze bedzie bidna.Czy bedzie miala pieniadze czy tez nie to i tak caly czas Wojt bd mowil ze piniedzy nie ma,nie bylo i nie bedzie!
Kto stracił to już wiemy. Teraz trzeba ustalić, kto zarobił, ile i dlaczego. Pozdrowienia dla premiera Morawieckiego i kolegów z KNF i BFG. Podkarpacie to strasznie zacofany region, ściana wschodnia i mają jeszcze jakieś banki do odstrzału próbnego? A zimą to tam w stolicy Bieszczadów Rzeszowie białe niedźwiedzie biegają po deptaku na 3-go Maja.
Tadziu, a który to bank jest państwowy? Narodowy z Aniołkami Glapińskiego? Możesz tam trzymać, ale w kotłowni lub garażu. A ty o jakim zysku mówisz? Oprocentowanie roczne ułamkowe,a inflacja pokaźna. Hoduj kury, lepiej na tym wyjdziesz, chociaż jajka będziesz miał, a nie jaja. Jak w ruskim banku.
Poszły w ch... się je.... Prezes KNF pozdrawia Prezesa BFG - prezesie - Dziękujemy!
Kolejny z pasma sukcesów PISoBOLSZEWIKÓW u koryta. Taki SKOK na kasę.Wstajemy z kolan, po zakończeniu tego będziemy tekturową wenezuelską wydmuszką he he.
Tylko, że to nie są pieniądze samorządów, bo samorząd nie posiada własnych pieniędzy. To są pieniądze podatników i to im zostaną odebrane.
W obecnych czasach nie trzeba skoków na bank, wystarczy ogłosić restrukturyzację