Reklama

Bardzo miła niespodzianka w Jaworznie

Wydawało się, że koszykarze AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl jadą do Jaworzna na pożarcie. Ot, aby rozegrać mecz. Tymczasem podopieczni Macieja Milana, grając praktycznie w piątkę, sensacyjnie pokonali znacznie wyżej notowany zespół MCKiS-u.

Kiedy ktoś popatrzy się na pomeczowe statystyki, może ogromnie się zdziwić. No bo jak to? Zespół, który wygrał trzy kwarty, miał więcej zbiórek (31 – 25), asyst (17 – 7), bardzo przyzwoitą skuteczność z gry (50 procent), znacznie wyższy kolektywny przelicznik evaluation (82) niż rywal (64), który w dodatku nie wykorzystał aż 11 rzutów wolnych, przegrał mecz? Taki jest jednak basket. Nie znosi choćby momentu rozprężenia, lekceważenia, odpuszczenia w obranej taktyce.
Początkowo kompletnie nic nie wskazywało, aby team prowadzony przez Marcina Lichtańskiego miał jakiekolwiek kłopoty z przemyślanami. W pierwszych 20 minutach goście ledwie raz prowadzili, zaraz na początku (2:3), kiedy „trójkę” trafił Artur Mikołajko. W 8. Min już wszystko było z przewidywanym scenariuszem. Jaworznianie wygrywali 17:8, a na pół minuty przed końcem ćwiartki otwarcia już nawet 24:11 za sprawą trafienia Arkadiusza Biela. W II kwarcie przyjezdni mieli tylko chwile przebłysków. Tak jak w 14. min, kiedy ich kapitan Grzegorz Płocica doprowadził wynik do staniu 26:21, czy w 16. min, kiedy trafił A. Mikołajko o było 31:26. A że były to tylko przebłyski świadczyła końcówka I połowy. Na 13 s przed zejściem do szatni po akcji 2+1 najlepszego na parkiecie Tomasza Bryzka (eval – 40!) wynik brzmiał 45:31.
To, co stało się w trzecich 10 minutach zespół z Jaworzna zapamięta pewnie na długo. Widząc, że wiele rzeczy przychodzi im lekko, łatwo i przyjemnie, na moment odpuścili sobie, podchodząc nieco lekceważąco do przeciwnika. A przeciwnik złapał taki huragan w żagle, że wręcz ich rozniósł! Zaczęli od runu 0:12, a sygnał do bezbłędnej postawy zarówno pod bronionym, jak i atakowanym koszem dał Cezary Gumiński rzutem zza łuku. Potem trafiali kolejno: Wiktor Majka, „trójkę” G. Płocica, Artur Mikołajko i ponownie G. Płocica. W 25. min był remis 45:45! Gospodarze odpowiedzieli dwoma celnymi trafieniami za linii rzutów wolnych T. Bryzka (47:45), ale od 27. min i stanu 50:53 nastąpił kolejny frontalny atak nieomylnych wręcz przemyślan. Błysnął w tym fragmencie Konrad Strzępek, a na finał za 3 pkt. trafił W. Majka, a poprawił C. Gumiński. Po pół godzinie gry było 52:61! Nie była to jednak na tyle bezpieczna przewaga, a przemyślanie nie mieli aż na tyle sił, walcząc w piątkę, aby móc powiedzieć, że jest po meczu. Co prawda jeszcze w 35. min, po punktach K. Strzępka prowadzili wyraźnie 59:71, ale w końcówce gospodarze rzucili na szalę wszystko co mieli tego dnia najlepszego. Nie wystarczyło. Trafiać zaczął Michał Ejiofor, nie mylił się T. Bryzek i w 39. min MCKiS zbliżył się na 70:73. Wydawało się, że grający już bez popularnego „Mikołaja” (zaliczył kolejne double-double; 13 punktów i zbiórek), przemyślanie nie przeciwstawią się naporowi rywala. Ostatnie 40 sekund to pojedynek na rzuty wolne. Zwycięsko z niego wyszli Ślązacy, ale nie na tyle, aby wygrać mecz. Z sześciu wykonywanych rzutów przez W. Majkę do kosza piłka wpadła ledwie raz. Do remisu mógł na 11 s przed syreną doprowadzić Jacek Wróblewski, ale przy stanie 72:74 trafił tylko jeden rzut wolny i sensacyjna wygrana podopiecznych M. Milana stała się faktem.

MCKiS Jaworzno – AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl 73:74 (24:13, 21:20, 7:28, 21:13)
Punkty: T. Bryzek 28, R. Lemański 19 (5x3), D. Weiss 8 (2x3), A. Biel 4, M. Ejiofor 4, J. Wróblewski 4, M. Matysiak 3, D. Goldammer 2, K. Michalski 1, M. Brzozowski 0, M. Roszkowski 0 (MCKiS); G. Płocica 28 (3x3), C. Gumiński 16 (2x3), A. Mikołajko 13 (1x3), K. Strzępek 9, W. Majka 8 (1x3), K. Grzegorzak 0 (MCS Daniel).
Sędziowali: Tomasz Langowski i Krzysztof Kustra (obaj z Wrocławia). Widzów: 200.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    NICO22 - niezalogowany 2017-02-12 19:11:54

    jEDNAK MOZNA GRATULACJE

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama