O wielkim szczęściu może mówić 19-latek, który po tym jak przyszarżował volkswagenem, wypadł z jezdni i zatrzymał się na barierze przed szkołą.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 16 bm., ok. g. 20.30 w Przysietnicy.
Jadący volkswagenem w kierunku Brzozowa 19-latek nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z jezdni. Auto uderzyło w barierę ochronną przed szkołą. Uderzenie było tak silne, że metalowa rurka od barierki przeszła przez całą długość samochodu, przebijając zagłówek kierowcy. Można mówić o podwójnym szczęściu; kierowca i jego pasażer wyszli za zdarzenia cało i nikt akurat nie przechodził w tym miejscu.
19-latek był trzeźwy. Młody mistrz kierownicy posiada prawo jazdy od niespełna 4 miesięcy. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym został ukarany mandatem.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.daj debilowi prawo jazdy , dobrze ze inne niewinne osoby nie ucierpiały na jego debilizmie
Oby wyciągnął wnioski z tej przejażdżki :) Bo kolejnym razem może nie mieć tyle szczęścia :)
zostal ukarany mandatem? Prawo jazdy powinni mu zabrać!
Ja bym na jego miejscu zaskarżył zarządcę drogi o odszkodowanie za narażenie życia i zdrowia uszkodzenie samochodu przez umieszczenie w pasie drogowym bariery bez homologacji. Strach myśleć jak by na to żelastwo wpadł rowerzysta lub motocyklista.
Ilość piratów drogowych na polskich drogach przeraża!
daj debilowi prawo jazdy , dobrze ze inne niewinne osoby nie ucierpiały na jego debilizmie
Oby wyciągnął wnioski z tej przejażdżki :) Bo kolejnym razem może nie mieć tyle szczęścia :)
zostal ukarany mandatem? Prawo jazdy powinni mu zabrać!