Reklama

Basket Hills złamany. Przemyskie Niedźwiadki uciekły spod stryczka

Basket Hills Bielsko-Biała przy maksymalnej mobilizacji I koncentracji było w stanie powalczyć z Niedźwiadkami o pełną pulę. Przekonały się o tym inne porównywalne z teamem Daniela Puchalskiego drużyny, bo bielczanie wygrali i z KK UR Bozzą Kraków, i ze Stolaro Resovią Rzeszów. Wyżej niż z Niedźwiadkami przegrali u siebie tylko z AZS AWF Mickiewicz Katowice (75:99).

Przegrana w Bielsku-Białej sprawiłaby, że Przemyskie Niedźwiadki fazę play-off rozpoczęłyby z 3. miejsca w tej grupie. Konsekwencją byłaby najprawdopodobniej rywalizacja w II rundzie tego etapu z ŁKS Coolpack Szkoła Gortata Łódź. Zdecydowanym liderem grupy A, z bilansem 28-1. Ekipą, która jest raczej poza zasięgiem przemyślan. Na szczęście tego czarnego scenariusza udało się uniknąć.

Zaczęło się od szybkiego 0:8, ale w 5. min miejscowi doprowadzili do remisu 10:10. Ostatniego w tym spotkaniu. W 9. min, po „trójce” Macieja Puchalskiego, wynik brzmiał 14:25. Jeszcze na początku II ćwiartki Wojciech Zub trafieniem zza łuku zniwelował nieco straty (23:27), ale potem już warunki gry dyktowali goście. Dobrze prowadził grę Kacper Majka, który ustrzelił drugi z rzędu double-double (17 pkt; 14 asyst). Na obwodzie bardzo dobrze sekundowali mu Wiktor Majka I Bartosz Bal. Z kolei po deskami swoje przewagi wykorzystywali Maciej Puchalski i Szymon Janczak. Ten drugi nie chciał być gorszy od playmakera Niedźwiadków i także upolował podwójną zdobycz (19 pkt; 11 zbiórek). Po I połowie było 38:49.

Znakomite było wejście Niedźwiadków w drugie 20 minut. Feeria „trójek” dodała pewności siebie i pozwoliła na większą kontrolę parkietowych wydarzeń. W 25. min osiągnęli już 20-punktową przewagę – 42:62. Najwyżej prowadzili w 29. min, kiedy zza linii 6,75 m przymierzył W. Majka (50:71). 18-punktowej przewagi przed decydującą kwartą – biorąc pod uwagę wagę pojedynku – nie mogli zmarnować. I nie zrobili tego. Gospodarze potrafili w 36. min zejść na 11-puntkową stratę (71:82), ale natychmiast zostali przystopowani. W ciągu kilkunastu sekund zdobyte 7 punktów z rzędu przez Niedźwiadki rozstrzygnęły sprawę.

Reklama

 

Basket Hills Bielsko-Biała – Niedźwiadki Chemart Przemyśl 75:93 (20:25, 18:24, 21:28, 16:16)
Punkty: W. Zub 24 (2x3), R. Kozaczka 17 (2x3), S. Łukasiak 13, M. Koćma 9 (1x3), P. Łucka 5, O. Janicki 3, A. Biel 2, G. Szybowicz 2, M. Adamus 0, J. Fenrych 0, F. Rejowski 0, J. Wróbel 0 (BH); M. Puchalski 22 (3x3), Sz. Janczak 19, K. Majka 17 (1x3), W. Majka 15 (3x3), B. Bal 14 (1x3), P. Lunguana 4, R. Kulikowski 2 (N).
Sędziowali: Piotr Szafraniec i Paweł Berdyczko (obaj z Krakowa). Widzów: 300.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości