Reklama

Będą cięcia drzew. Zagrażają zdrowiu i życiu ludzi


Sześć drzew, które były pomnikami przyrody, zostanie wyciętych, przy 16 drzewach, wciąż będących owymi pomnikami, zostaną przeprowadzone prace pielęgnacyjne. To efekt decyzji przemyskich radnych w czasie sesji Rady Miejskiej w Przemyślu, która odbyła się 20 października br.


Obecnie jest czas na prace pielęgnacyjno-porządkowe przy zieleni wysokiej, czyli przede wszystkim drzewach. Nie obowiązuje ich ochrona ze względu na okres lęgowy ptaków. To „okienko” trwa od 15 października jednego roku do końca lutego roku kolejnego. Ale nie tylko. Zawsze należy zgłosić zamiar wycinki drzewa, którego obwód pnia na wysokości 5 cm przekracza określone normy, do odpowiedniego urzędu (wójta, burmistrza czy prezydenta miasta). Istnieje nawet gradacja centymetrowa. 80 cm dla: topoli, wierzb, klonu jesionolistnego i klonu srebrzystego, 65 cm dla: kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego oraz 50 cm dla pozostałych gatunków drzew. Na prace przy zieleni, zwłaszcza tej objętej ochroną, zgodę muszą wydać także organy uchwałodawcze gminy czy miasta. Nie inaczej było w Przemyślu. Radni dostali do rąk dwa projekty uchwał. Jedna dotycząca zniesienia ochrony z drzew uznanych za pomniki przyrody, które oczywiście znajdują się w granicach administracyjnych miasta. Druga – uzgodnienia przeprowadzenia zabiegów pielęgnacyjnych pomników przyrody...

Płatny dostęp do treści

Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się

Pozostało 65% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/10/2025 13:14
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama