Prezes Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej Ryszard Miłoszewski zapowiedział, że w najbliższym czasie instytucja, którą kieruje, zamierza zgłosić do przemyskiego magistratu obywatelski projekt uchwały w sprawie wysokości opłat w płatnych strefach parkingowych w Przemyślu.
Przemyska Kongregacja Kupiecka od dwóch miesięcy prowadzi w tej sprawie rozmowy z radnymi wszystkich klubów. Główne postulaty to obniżenie opłaty za pierwszą godzinę parkowania w płatnych strefach do złotówki i zmiana zasad korzystania z parkingu na Rybim Placu.Wnioskodawcy zmian liczą na pozytywne przychylenie się do obu propozycji albo przynajmniej jednej z nich.
– Nasz pomysł polega na tym, że kierowcy byliby zwalniani z opłaty parkingowej w przypadku okazania paragonu zakupowego pochodzącego ze sklepów, restauracji i innych instytucji zlokalizowanych na przemyskiej starówce. Na przykład rachunek z kawiarni na kwotę dwudziestu złotych zwalniałby kierowcę z opłaty za dwie godziny postoju – zdradził R. Miłoszewski.
Członkowie kongregacji kupieckiej uważają, że jedną z przyczyn słabej kondycji handlu i usług na starym mieście są trudności z bezpłatnym parkowaniem. Klient, który ma wydać 2 złote za postój pod sklepem czy targowiskiem, na którym zrobi zakupy za 10 zł, wybierze supermarket z bezpłatnym parkingiem.
– Nasza propozycja obniżenia opłaty za pierwszą godzinę jest kompromisowa i odpowiada na potrzeby mieszkańców. W wyniku prowadzonych rozmów uzyskaliśmy już poparcie ze strony radnych Platformy Obywatelskiej, części radnych SLD – Ryszarda Kuleja i Tomasza Kulawika, części radnych Prawa i Sprawiedliwości – Władysława Bukowskiego i Janusza Hamryszczak oraz dwójki radnych Porozumienia dla Przemyśla – Małgorzaty Gazdowicz i Daniela Dryniaka. Nieprzychylnie do naszych propozycji odnieśli się jedynie Janusz Zapotocki (SLD) i Robert Bal (PdP) – wyliczył prezes R. Miłoszewski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze