Zgodnie z zapowiedziami jarosławski ratusz zamierza na tutejszy rynek wprowadzić trochę zieleni. Na wyremontowanych pierzejach stanie 24 donice obsadzone pysznogłówkami, ostnicami oraz w zależności od wariantu na przemian wiśnią osobliwą i czerwono listną śliwą wiśniową.
Po krytyce jaka spadła na jarosławski urząd miasta, tuż po ukończeniu I etapu rewitalizacji rynku władze Jarosławia tłumaczyły, że ze względu na specyficzną strukturę geologiczna gruntów pod płytą ryku niemożliwe było utrzymanie zielonych stref w dotychczasowej formie.
Zapowiedziały również, że zieleń[paywall] w tym miejscu się pojawi, choć w nieco innym wydaniu. Jak się okazało nie były to puste deklaracje. Miasto właśnie ogłosiło przetarg na dostawę 24 donic.
Każda z nich będzie miała wymiary 300 cm na 150 cm i 100 cm wysokości. Choć donice maja mieć konstrukcje betonową, to jednak obite zostaną drewnianymi klepkami i wyposażone w drewniane ławeczki. Co jednak najważniejsze w każdej donicy wysadzone zostanie 22 rośliny, w tym przynajmniej jedno drzewko – wspomniana śliwa albo wiśnia.
Według planu donice zostaną posadowione dość gęsto wzdłuż głównych traktów komunikacyjnych rynku. Trudno powiedzieć, czy taka formuła „odbetonowania” runku zadowoli sceptyków – rysunki koncepcyjne wyglądają jednak bardzo obiecująco.
Warto też odnotować, że w tym samym przetargu miasto zamierza zakupić również infrastrukturę wystawienniczą, która pomoże bez wątpienia w organizacji m.in. cyklicznych jarosławskich jarmarków. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem już wkrótce Jarosław zyska 4 długie na 5 metrów stosika z bali, a także 24 kompletów mebli ogrodowych z parasolami i 140 metrowy podest.
Otwarcie ofert ma nastąpić 25 lutego br. Jeśli uda się wyłonić dostawcę ten będzie miał 60 dni na podpisanie umowy, a potem taki sam okres na realizację zamówienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze