Ani „Przemyskiego Niedźwiadka”, ani żadnej innej nazwy nie będzie nosiła kładka rowerowo-piesza na Sanie w Przemyślu. Taką decyzję podjęli przemyscy radni.
Podczas ostatniej tegorocznej sesji Rady Miejskiej w Przemyślu (12 grudnia br.) jednym z punktów było rozpatrzenie petycji Zarządu Powiatowego .Nowoczesna Przemyśl w sprawie nadania nazwy „Przemyskiego Niedźwiadka” kładce rowerowo-pieszej, wybudowanej w ramach projektu „Trasy Rowerowe w Polsce Wschodniej”[paywall].Projekt uchwały został oczywiście przegłosowany przez koalicyjnych radnych. Listę z ponad 400 podpisami popierającymi tę inicjatywę, złożonymi przez mieszkańców Przemyśla w połowie września 2015 r., można wyrzucić do kosza.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie może się tak nazywać bo sformułowanie "Przemyski Niedźwiadek" powstało jeszcze w czasach minionych a więc jest skażone komuną.Nazwa może być tylko jedna i to wiadomo jaka.Hehe.
I bardzo dobrze. Niedlugo jeszcze beda przypisywac nazwy przystankom autobusowym
A jak - każdy imieniem kolejnej miesięcznicy więc patronów wystarczy.
No i dobrze lepsze to niż kładka im. Kaczyńskiego albo Poległych pod Smoleńskiem.
Ta kładka jest bardzo brzydka, śliska w zimie, powinna mieć przezroczyste balustrady, a wygląda jak pudełko po butach.Następny kicz .Po co takie paskudztwo nazywać.
Nie może się tak nazywać bo sformułowanie "Przemyski Niedźwiadek" powstało jeszcze w czasach minionych a więc jest skażone komuną.Nazwa może być tylko jedna i to wiadomo jaka.Hehe.
I bardzo dobrze. Niedlugo jeszcze beda przypisywac nazwy przystankom autobusowym
A jak - każdy imieniem kolejnej miesięcznicy więc patronów wystarczy.