– W stronę Buszkowic od basenu ciągnie się ścieżka rowerowa, przy której od lat brakuje oświetlenia. Wieczorami na trasie jest ciemno, a rowerami bardzo często poruszają się osoby, które nie używają lampek, choć jazda po ciemku na ścieżce rowerowej obowiązkowego oświetlenia wymaga. Według mnie dla bezpieczeństwa użytkowników lampy powinny stać co jakieś 100 metrów. Niewiele bowiem trzeba, aby na niedoświetlonej trasie doszło do kolizji z innym rowerzystą albo pieszym
– zwraca uwagę na problem użytkownik dwóch kółek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze