Ochotnicza Straż Pożarna Chałupki liczy 36 strażaków. Wielu z nich podtrzymuje rodzinną tradycjępo swoich ojcach, a nawet dziadkach. 22 maja, podczas Gminnego Święta Strażaka, druhowie z Chałupek obchodzili 110-lecie swojego istnienia.
Druh Henryk Stęc jest strażakiem od 1980 r. Wcześniej należał do OSP w Zarzeczu, skąd pochodzi. Tam również służył jego ojciec Stanisław i brat Tadeusz. Członkiem tutejszej jednostki jest od 15 lat, a cztery lata temu został mianowany prezesem. Naczelnikiem jest druh Tadeusz Jasz, który w OSP Chałupki jest od 1971 r. On także przejął pałeczkę po swoim ojcu Stanisławie. Rodzinną tradycję podtrzymuje również druh Jan Szewczyk, pełniący funkcję skarbnika. Szeregi jednostki zasila ponad 50 lat, od 1965 r. Jego ojciec Stanisław był wieloletnim naczelnikiem OSP Chałupki[paywall].
fot.Barbara Chmura
Zasłużeni druhowie otrzymali odznaczenia.
Strażacy przyznają, że poszli w ślady swoich ojców, którzy zaszczepili w nich chęć służenia innym. Od wielu lat podtrzymują tradycję, pomagając lokalnej społeczności. Najczęściej wyjeżdżają do pożarów łąk, które nasilają się w okresie wiosny i jesieni, pracują również podczas powodzi, a także pomagają w zabezpieczeniu lokalnych imprez. Jednak w wieloletniej działalności tej jednostki zdarzały się również poważne wyjazdy do tragicznych pożarów. – Człowiek, jak już słyszy syrenę, to idzie i nie myśli – mówi druh Tadeusz Jasz, podkreślając, że podczas wyjazdów na akcje rodziny zawsze się jednak martwią, bo nigdy nie wiadomo, kiedy strażacy wrócą do swoich domów.

fot.Barbara Chmura
Podczas gminnego święta poświęcony został wyremontowany budynek garażowy OSP Chałupki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze