W porównaniu z 2016 r. przyszłoroczny budżet miasta Przemyśla będzie wyższy o ponad 45 mln zł. Nadwyżka wyniesie prawie 8 mln zł. Wśród zadań inwestycyjnych próżno szukać czegoś w miarę spektakularnego. Miasto otrzyma minimalną dotację celową z budżetu państwa, a z Unii Europejskiej praktycznie nic.
Kwota planowanych dochodów w 2017 r. ma wynosić 341 mln 665 tys. 942 zł, a wydatków – 333 mln 819 tys. 744 zł. Nadwyżka budżetowa ma wynieść 7 mln 846 tys. 198 zł i w całości ma być przeznaczona na spłatę pożyczek i kredytów zaciągniętych przez miasto. W tzw. rezerwie budżetowej znajdzie się 9 mln 109 tys. 787 zł, która w ciągu roku ma zostać przeznaczona na: realizację zadań własnych z zakresu zarządzania kryzysowego (840 tys. zł), jednorazowy dodatek uzupełniający dla nauczycieli (3 mln 89 tys.), wzrost wynagrodzeń dla tychże (900 tys. zł) oraz zadania inwestycyjne (4 mln 280 tys. zł)[paywall].
A propos zadań inwestycyjnych. Lista zawiera 45 pozycji, ale prawie połowa to zadania w ramach Budżetu Obywatelskiego 2017. Uwagę zwraca fakt, że z zaplanowanych na inwestycje ponad 17 mln zł prawie 15 mln zł to środki własne. Z Unii Europejskiej Przemyśl dostanie dokładnie 1 mln 203 tys. 427 zł na stworzenie Podkarpackiego Systemu Informacji Przestrzennej (m.in. prace geodezyjne przy wykonaniu Ewidencji Gruntów i Budynków oraz zakup sprzętu informatycznego). Dotacja z budżetu państwa jest wręcz śmieszna, bo wynosi dokładnie 934 tys. zł na budowę garaży wraz z myjnią i warsztatem naprawczym dla Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Przemyślu. 350 tys. zł dotacji miasto dostanie na rozbudowę obiektu lekkoatletycznego Juwenia.
Jak co roku największą kwotę pochłoną zadania z zakresu oświaty i wychowania – 58 mln 247 tys. 881 zł. W porównaniu z rokiem 2016 to kwota wyższa o ok. 1 mln 360 tys. zł. Drugą w kolejności płaszczyzną, która w miejskim budżecie ma wpisaną sporą kwotę, jest „rodzina”. Z kwoty 57 mln 433 tys. 900 zł ogromną część stanowić będą jednak dotacje z zewnątrz.
Więcej o prawie 300 tys. zł w porównaniu z 2016 r. wynosić mają wydatki na administrację publiczną. To kwota 19 mln 972 tys. 280 zł. Trzecią co do wysokości wydatków branżą jest gospodarka komunalna i ochrona środowiska, na którą miasto planuje przeznaczyć 15 mln 302 tys. 121 zł. Niewiele w porównaniu z 2016 r. zmienią się kwoty planowane na transport i łączność (ponad 10 mln zł), kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego czy kulturę fizyczną (obie ponad 5 mln zł). Na ochronę zdrowia miasto planuje przeznaczyć 2 mln 82 tys. 313 zł.
Ciekawie wygląda propozycja związana z turystyką, czyli dziedziną, która – wobec braku przemysłu – powinna być oknem na świat miasta. Na jej promocję przewiduje się 177 tys. zł, a dochody z tego tytułu mają wynieść w przyszłym roku... 50 tys. zł.
12 grudnia br., podczas prawdopodobnie ostatniej w tym roku sesji Rady Miejskiej w Przemyślu, zobaczymy, czy radnym projekt budżetu na 2017 r. się spodoba i czy zostanie on przegłosowany.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wszystko od 1999 r. zmierza ku powolnemu zaoraniu tego miasta, w odróżnieniu od Rzeszowa, Przemyśl po utracie statusu stolicy województwa z każdym rokiem coraz bardziej się zwija pomyśleć, że jeszcze przed wojną Rzeszów był zwykłą powiatową mieściną, a Przemyśl największym miastem pomiędzy dwoma metropoliami - Krakowem i Lwowem, a dziś Przemyśl należy do tej samej ligi miast co Jarosław.
Wygaszanie miasta .Wszystko ma iść do Rzeszowa . Nawet Dobra Zmiana nie ratuje tego miasta . Żal patrzeć jak to miasto umiera . Nie ma już dla niego nadziei skoro samym przemyślakom na nim nie zależy i nie walczą o niego tylko uciekają stąd .
Tak bardzo szkoda mi Przemysla.Dla mnie to najpiekniejsze miasto na swiecie.Niech ktos mnie wyjasni jak mozna bylo wybrac na prezydenta miasta ta sama kreature ,ktora nic a nic nie zrobila dla miasta .Potrzeba inwestycji bo inaczej Radymno bedzie bardziej rozbudowane niz Przemysl.Moze ktos sie obudzi ruszy tymi nadetymi dupkami aby zaczeli walczyc o miejsca pracy ,a nie tylko o swoj tylek .
To miasto już umarło! Trzeba stąd wyjechać i po jakimś czasie wrócić.Zal mi tych mieszkańców.
Wszystko od 1999 r. zmierza ku powolnemu zaoraniu tego miasta, w odróżnieniu od Rzeszowa, Przemyśl po utracie statusu stolicy województwa z każdym rokiem coraz bardziej się zwija pomyśleć, że jeszcze przed wojną Rzeszów był zwykłą powiatową mieściną, a Przemyśl największym miastem pomiędzy dwoma metropoliami - Krakowem i Lwowem, a dziś Przemyśl należy do tej samej ligi miast co Jarosław.
Wygaszanie miasta .Wszystko ma iść do Rzeszowa . Nawet Dobra Zmiana nie ratuje tego miasta . Żal patrzeć jak to miasto umiera . Nie ma już dla niego nadziei skoro samym przemyślakom na nim nie zależy i nie walczą o niego tylko uciekają stąd .
Tak bardzo szkoda mi Przemysla.Dla mnie to najpiekniejsze miasto na swiecie.Niech ktos mnie wyjasni jak mozna bylo wybrac na prezydenta miasta ta sama kreature ,ktora nic a nic nie zrobila dla miasta .Potrzeba inwestycji bo inaczej Radymno bedzie bardziej rozbudowane niz Przemysl.Moze ktos sie obudzi ruszy tymi nadetymi dupkami aby zaczeli walczyc o miejsca pracy ,a nie tylko o swoj tylek .