Reklama

Bulik wygrywa, Kolcun pokonany [ZDJĘCIA]

11/12/2019 09:30

W niedzielny (8 grudnia br.) wieczór w Jarosławiu do walki w oktagonie stanęło 26 wojowników, w tym ulubieńcy miejscowych kibiców: Artur Bulik, Tomasz Kolcun i Jakub Ogryzek. Było sporo efektownych akcji, kilka ciężkich nokdaunów, a w walce wieczoru zwycięstwo wracającego na ring po dłuższej przerwie Artura Bulika. Gala Carpathian Warriors „Młode Wilki” za nami.

Ósma już gala sportów walki zorganizowana w Jarosławiu dostarczyła amatorom tego typu rozrywki niezapomnianych wrażeń. Przygotowana ze sporym rozmachem i znakomitą oprawą[paywall] trzymała w napięciu od samego początku. Zanim rozpoczęła się seria starć z karty walk, przed jarosławską publicznością zaprezentowała się grupa SSW – Seimeikan Wschodnia Grupa Seimeido Polska Nana Dojo oraz odbył się pokaz turniejowej walki rycerskiej. Po nich odbyły się, na rozgrzewkę, jeszcze dwie walki spoza karty: bokserska i w formule MMA.

Reklama

Gwoździe wieczoru

Po nich wreszcie doszło do prezentacji walczących i seria 11 walk: 1 bokserskiej, 3 w formule K1, 1 brazilian jiu-jitsu i 6 MMA. Wojownicy ze stajni Carpathian Warriors walczyli ze zmiennym szczęściem, jarosławskich kibiców ucieszył triumf Jakuba Ogryzka (Sokół Jarosław). Walczył bardzo efektownie, podobnie jak rywal. Obaj stosowali sporo technik, walczyli nogami, na pięści. Przez trzy rundy bardzo wyrównanie. Ogryzek był aktywniejszy i to sędziowie to docenili. Wygrał 3:0. Kibiców zasmuciła porażka popularnego „Szajby” Tomasza Kolcuna (Fight Team MMA JKS Jarosław). Wpadł do oktagonu z efektownym przewrotem. Publika szalała. „Świrlandia! Świrlandia!” – rozległo się po hali MOSiR. Sama walka jednak rozczarowała. Zwłaszcza tych, którzy przyszli dla „Szajby”. Jego przeciwnik Adam Tomasik w 1. rundzie założył trójkąt rękoma, zmuszając Kolcana do poddania się.

W walce wieczoru Artur Bulik (Legenda Boxing Jarosław) wyszarpał wygraną z Arturem Górskiem (Tiger Tarnów). Było naprawdę dużo emocji. Górski był szybszy, zwinniejszy, Bulik po przerwie z nieco gorszą sylwetką, nie tak dynamiczny. Za to czyściej i soczyściej trafiał. Za każdym razem, gdy trafił, publika czuła krew i czekała na decydujący cios. Na Górskim trafienia te nie robiły jednak większego wrażenia. Po trzech rundach żaden nie był pewien werdyktu i ten rzeczywiście był niejednogłośny: 2:1 dla Bulika.

Reklama

– Pojedynek był ciężki, bo jestem po prawie dwuletniej przerwie. Przeciwnik był wymagający, to medalista mistrzostw Polski. Bardzo ładnie pracował na nogach, musiałem się sporo nagimnastykować – stwierdził A. Bulik.

– Poziom sportowy był bardzo wysoki. Były to walki semi-pro, amatorskie ale powiem szczerze, że nieraz lepiej się ogląda takie walki, jak niektóre zawodowe – mówił po gali jeden z jej organizatorów Krzysztof Bańkowski, prezes i trener Spartakusa Rzeszów. Zapytany o walkę, która zapadła mu szczególnie w pamięć, odpowiedział: – Ta z udziałem Karoliny Sobek. Był to dla niej rewanż, była mocno zmotywowana i zestresowana. Na mistrzostwach Polski wygrała z tą dziewczyną, potem pechowo przegrała. Ale dzisiaj pokazała co potrafi. Jestem z niej naprawdę zadowolony.

Reklama

WYNIKI:

Boks (+93 kg):
Artur Bulik (Legenda Boxing Jarosław) pokonał Artura Górskiego (Tiger Tarnów) niejednogłośną decyzją sędziów (2:1).

BJJ (+93 kg):
Adam Tomasik
(MMA Krosno) pokonał Tomasza Kolcuna (Fight Team MMA JKS Jarosław) przez poddanie (trójkąt rękoma), 1. runda.

K1 (81 kg):
Kamil Lamczyk (Wojskowa Sekcja Walki w Bliskim Kontakcie „Podhalańczyk”) pokonał Mateusza Ciałowicza (Ring Kraków) jednogłośną decyzją sędziów.


84 kg:
Michał Rabiej (MMAsakra Team) pokonał Sergiusza Zająca (Spartakus Rzeszów) przez poddanie (balacha), 1. runda.

Reklama

66 kg:
Karolina Sobek (Spartakus Rzeszów) pokonał Annę Tarsińską (Dziki Wschód Biała Podlaska) przez TKO, 1. runda (2:18).

61 kg:
Miłosz Wąsik (MMA Krosno) pokonał Bartka Rewerę (Spartakus Rzeszów) przez TKO, 1. runda (1:44).

70 kg:
Kacper Horynecki (Spartakus Rzeszów) pokonał Michała Kosteckiego (Fabryka Sportu Chełm) jednogłośną decyzją sędziów.

84 kg:
Kamil Mękal (Fabryka Sportu Chełm) pokonał Tomasza Piechotę (Spartakus Rzeszów) jednogłośną decyzją sędziów.

K1 (65 kg):
Jakub Ogryzek (Sokół Jarosław) pokonał Gniewka Herbsta (Ring Kraków) jednogłośną decyzją sędziów.

Reklama

65 kg:
Jakub Nowosad (Fabryka Sportu Chełm) pokonał Mateusza Bieniasza (Spartakus Rzeszów) niejednogłośną decyzją sędziów.

K1 (61 kg):
Rafał Tronci (Dziki Wschód Biała Podlaska) pokonał Aleha Biruka (Spartakus Rzeszów) przez RSC (kontuzja łuku brwiowego), 2. runda.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dziepak - niezalogowany 2019-12-11 15:45:55

    z bejsbolem się łatwiej wygrywa a na piąchy - niestety kuśka krzywa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości