Sesja Rady Miasta Radymna trwała w najlepsze, kiedy burmistrz Krzysztof Roman wstał od stołu i podszedł do jednego z mieszkańców gminy Radymno, obecnych na sali obrad. – Zaczął wykrzykiwać pod moim adresem, że dość tych zdjęć, żebym opuścił salę. Byłem bardzo zaskoczony taką postawą burmistrza, tym bardziej że przeszedł do rękoczynów, szarpiąc mnie za rękę i popychając – opowiada radymnianin Ernest Kocan.
Pan Ernest jest znany w Radymnie i okolicy. Znany jest także w radymniańskim urzędzie miasta, bo jest największym krytykiem poczynań burmistrza Krzysztofa Romana. Robi to oficjalnie, na jednym z największych portali społecznościowych. Zaczął praktycznie od momentu objęcia przez K. Romana fotela włodarza miasta nad Radą. Burmistrza nie tylko uwiecznia na fotografiach, ale również nagrywa kamerą.
– Nie kryję się z tym. Zdjęcia z sesji rady miasta od ponad roku wykorzystuję do tworzonych przeze mnie humorystycznych komiksów. Zaznaczam od razu, że komiksy te nie mają na celu ośmieszenia czy deprecjonowania lub utraty zaufania do kogokolwiek ukazanego w nich. Prawdą jest, że głównym bohaterem jest burmistrz miasta[paywall]. Od razu dodam, że podczas jednej z rozmów z nim poinformował mnie, że nie ma do mnie żadnych zastrzeżeń, nie czuje się urażony, a nawet przeciwnie, podoba mu się to, co robię. Swego czasu zaproponowałem mu nawet debatę na temat problemów Radymna. Chciał podczas niej między innymi zdementować podawane przede mnie na profilu informacje. Uzgodniliśmy nawet dziesięć konkretnych pytań. Najpierw niby się zgodził, ale potem wszystko odwołał – tłumaczy E. Kocan. – Nie jestem jego wyborcą. Tematy, które poruszam, dotykają miejscową społeczność. Mnie także są bliskie, bo sam korzystam na przykład z miejskiej infrastruktury. Indywidualne decyzje podejmowane przez burmistrza często są dla mnie niezrozumiałe i nieracjonalne, podobnie jak i dla wielu mieszkańców. Więc te – moim zdaniem – absurdy ukazuję w komiksach i artykułach humorystycznie, czasami w formie fraszki. Ważne są dla mnie głosy ludzi, którzy często zamieszczają komentarze pod moimi komiksami czy artykułami. To osoby bezpośrednio dotknięte lub zainteresowane ukazanym przeze mnie tematem. Wiem, że wielu mieszkańców po prostu boi się otwarcie napisać o problemach, które ich dotyczą, gdyż znają burmistrza z jego wybuchowego charakteru. Dowodem są nagrane sesje rady miasta, które można sobie pooglądać w sieci. Niejednokrotnie pan burmistrz pokazał, że jako osoba publiczna nie umie zapanować nad emocjami – wyjaśnił pan Ernest.
fot.ze zbiorów Ernesta Kocana
– Niejednokrotnie pan burmistrz pokazał, że jako osoba publiczna nie umie zapanować nad emocjami – uważa pan Ernest.
Zdaniem pana Ernesta wybuchowy charakter burmistrza Radymna osiągnął apogeum podczas sesji rady miasta 2 marca br. Jak wspomniał E. Kocan, każde obrady są rejestrowane. Sesja z 2 marca br. także. Przejrzeliśmy ją w całości. Dokładnie po 1 godzinie 16 minutach i 25 sekundach nagrania – wówczas kiedy trwała debata nad oświatą w mieście – burmistrz miasta wstał od stołu obrad. Po kilku sekundach w oddali słychać czyjś poniesiony głos, kamera jednak skierowana jest na przewodniczącego Rady Miasta Radymna Witolda Pawlika. Po 1 godzinie 17 minutach i 3 sekundach przewodniczący zwrócił się do burmistrza, mówiąc, że to jawne posiedzenie i każdy może w nim uczestniczyć. To było zdarzenie, które opisuje E. Kocan.

fot.Ernest Kocan
Sesja Rady Miejskiej w Radymnie 2 marca br.

fot.ze zbiorów Ernesta Kocana
Jeden z tzw. memów pana Ernesta. – Zdjęcia z sesji rady miasta od ponad roku wykorzystuję do tworzonych przeze mnie humorystycznych komiksów. Zaznaczam od razu, że komiksy te nie mają na celu ośmieszenia czy deprecjonowania lub utraty zaufania do kogokolwiek ukazanego w nich. Prawdą jest, że głównym bohaterem jest burmistrz miasta – wyjaśnia.
– Zachowanie pana burmistrza było nieodpowiednie. Nagle wstał od stołu, podszedł szybkim krokiem do jednego z mieszkańców, który miał aparat w dłoniach i zaczął go odciągać do tyłu. Zapytałem burmistrza, co robi. Nie odpowiedział mi. Każdy, kto kandyduje, a potem zostaje wybrany na jakieś stanowisko, musi się liczyć z częściową utratą prywatności. Staje się osobą publiczną, której wizerunek nie podlega ochronie. O porządek podczas sesji rady miasta nie dba burmistrz, a właśnie przewodniczący, a tu doszło do wchodzenia w moje kompetencje. Posiedzenie rady było jawne. Nie mogę nikomu zabronić robienia zdjęć czy zapisywania na kamerze obrazu. Tym bardziej, że nikomu to nie przeszkadzało. Pan Ernest był gościem na sesji, podobnie jak pan burmistrz – uważa przewodniczący rady miejskiej Witold Pawlik. – Byłem świadkiem różnych zachowań podczas obrad, niektóre przekraczały normy dobrego zachowania, ale to, co się stało 2 marca, bardzo mnie zaskoczyło. Potem dostałem od burmistrza pismo z prośbą, abym lepiej pilnował porządku na sali obrad – dodał W. Pawlik.
– Czekam na zwykłe słowo „przepraszam”. Nie wiem, czy oddam sprawę do sądu. Jeśli zdecyduje się na to burmistrz, oczywiście się stawię. Niech wszystko rozstrzygnie. Powtórzę raz jeszcze: nie działam na szkodę miasta, nikogo nie dyskredytuję. Jeśli pan burmistrz nie zna słowa humor, bardzo mi przykro – stwierdził E. Kocan.
Wielokrotnie próbowaliśmy się skontaktować w burmistrzem Radymna Krzysztofem Romanem. Wreszcie się udało! – Nie doszło do żadnej szarpaniny, nikogo nie miałem zamiaru zaatakować. Proszę przejrzeć relację z sesji. Uważam, że pan przewodniczący nie potrafił zachować porządku podczas obrad. Więcej tej sprawy nie będę komentować – powiedział nam burmistrz miasta K. Roman.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.NIE WIEM CZY TE FILMIKI SA TAKIE ŚMIESZNE,DLA WIĘKSZOSCI LUDZI WRĘCZ ŻENUJACE,
Ten Ernest się tylko prosi żeby oberwać po pysku . On i te jego żenujące komiksy nie dla wszystkich są śmieszne a wręcz obrażające osoby publiczne .
Pan Ernest chyba się zapomina oczekuje szacunku od Burmistrza ? Niech sam okaże mu szacunek. Te filmiki, przerobione zdjęcia świadczą tylko o inteligencji pana Ernesta oraz braku dojrzałości. Pozdrawiam
Ernest to człowiek który dla swojego show uczyni wszystko, manipuluje faktami, wymyśla historie które mijają się z prawda. Jeśli ktoś skrytykuje jego jakiś post zostaje zablokowany. Krytykuje, ale sam nie lubi krytyki. Uważa się za reportera wolnych mediów, pseudo. Brak mu wiedzy, obiektywizmu i inteligencji. Szkoda mi tylko jego żony że ma męża idi....
Dodam jeszcze, że koleś szuka tanich sensacji, układa się z wszystkimi którzy, są przeciwni Burmistrzowi. Tylko że Ci ludzie już wiedzą że to syntetyczne towarzystwo.
te jego filmiki i zdjecia swiadcza o nim i jego poziomie intelektualnym ,żenada chłopie i na swojego jeszcze trafisz ,masz jak w banku
I jeszcze bezczelnie kłamie, że jego filmiki nie ośmieszają i nie zawstydzają burmistrza. Chcesz tworzyć komiks to swoją gębę wstawiaj i swoich bliskich.
Żenujący typek. Jestem ciekawy jak by tak jemu zdiecia zaczęli robić to ciekawe co by zrobil. Zachowuje się jak dzieciak
a mi sie podoba,a roman to jest dopiero dziad
To, że pan Ernest nagrywa sesję, to chyba nic złego. Sesje Rady Gminy też nagrywa. Natomiast jeśli chodzi o te ,,Komiksy'', to w ogóle nie są one śmieszne. Jakieś dziwne poczucie humoru ma pan reporter. Jak wspomniane w artykule, robi to niemal od początku dojścia do ,,władzy'' Pana Krzysztofa Romana - mi też puściłyby nerwy, gdyby ktoś przez tak długi czas regularnie mnie ośmieszał.
Żal mi takich ludzi jak Pan Ernest, widać życia człowiek swojego nie ma. Pisząc takie rzeczy owszem, ośmiesza ale siebie. Burmistrz chciałby coś zmienić ale z takim zacofaniem się chyba nie da. W Radymnie to najlepiej nic nie zmieniać, niech wszystko niszczeje i ludzie będą szczęśliwi. Nie pozdrawiam :)
Człowiek, który buduje swoją pozycję na kłamstwie i manipulacj nie zasługuje na to, by poświęcać mu artykuł w gazecie.Działalność pana Kocana na Facebooku powinna być koronnym przykładem na to, jak można manipulować faktami. Nie dziwi to ludzi, ktorzy na bieżąco śledzą obrady rady miasta, ponieważ treści przekazywane przez Pana Kocana są tożsame z tym, co mówi przewodniczący Rady Miasta, który jak wiadomo za wszelką cenę dąży do powrotu starego wlodarza, ponieważ jako osoba, która została przez niego zatrudniona na specjalnie utworzonym stanowisku pracy, po porażce w wyborach do rady gminy w 2010 roku, ma w tym najwidoczniej interes.
Droga Rado w Jarosławiu na sesjizakładają na czuprynykaski i mają pewność na wypadek ataku
burmistrz powinien olać tego pseudo filmowca tak jak ja to zrobiłem, i nie zwracać uwagi na takie coś ....
Pan ernest jest osobą śmieszną prymitywną zarazem samozwańczym nie wykształconym uważającym się dziennikarzem typu prostaczek, dokładnie co dobrego zrobił dla mieszkańców miasta Radymno ,Gminy Radymno ? NIC ? niema pojęcia jak się robi dobre rzeczy, chce zaistnieć swą głupotą i perfidnym zachowaniem ,krótko to jest prostak podbity cepem. Pan Jurek jako jego pracodawca powinien go kopnąć w tyłek, bo straci przez niego wypracowany autorytet i klientów.Panie Burmistrzu to oszołom.
tak sobie myślę co ma mieszkaniec skoloszowa do radymna ??.. dlaczego pan "redaktor'" nie tworzy komiksu o wójcie przecież to tak naprawdę jego "król" !!!a co do jego strony na portalu społecznościowym śmieszy ona tylko jego znajomych , jeżeli ktokolwiek cokolwiek w wykonaniu pana E. krytykuje komentarz natychmiast jest usuwany jak i dana osoba ze znajomych !!!Panie "redaktorze" może te komentarze dadzą panu do myślenia i zobaczy pan ze blazna to pan robi ze siebie nie z burmistrza.Może pora mieć więcej pokory i zacząć pisać też o dobrych działaniach władz. więcej obiektywizmu .
a w Radymnie chodzą plotki,że to pan redaktor pogryzł burmistrza :D pewnie następna będzie pani Anna królowa FB ona też panu redaktorowi nie pasuje :P no to już jasne jak marny pismak jest postrzegany :( biedactwo miało skompromitować burmistrza a poległ sam :( nawet artykułu nie udostępnił na fejsie :( o jak szkoda ludzie by komentarzy poczytali :D
panie redaktorze proszę się nie załamywać znam dobrego psychologa ..jak będzie załamanie nerwowe, że ludzie pana nie bronią zonie w zakładzie numer zostawię. no cóż za błędy trzeba płacić
a ja nigdy nie zapomnę jak Pani Joanna skrytykowała samozwańczego redaktora .. została wyzwana od alkoholiczek ( nie wprost - aluzje nie pij więcej lub za dużo drinków) ktoś zapomniał jak się sam błąkał po Jarosławskim Rynku ..no to teraz masz chłopaczku
Ernest wczoraj zapowiadałeś publikację u siebie na stronie artykułu !!! jakoś dzisiaj jej nie ma ???Komentarze Ci nie przepasywały ???
ja eiiejlolażabaFan to jedna osoba ,i na tyle głupia bo myśli ludzie nie widzą że wyświetla ten sam nr IP widać na jakim poziomie jest ten kretyn
moze jestesmy w pracy i kazdy chce swoje zdanie napisać :P
Zachowanie Pana Ernesta jest nie na miejscu. Obrażał wyśmiewa teraz to on jest traktowany tak jak traktował on. Po co to było. Nawet nie jest mieszkańcem radymna. Taka jest prawda
Pan Roman wygrał wybory więc pozwólcie mu się wykazać a nie ciągle tylko krytyka!!! Masakra. A te filmiki nie są śmieszne tylko wręcz żenujące i świadczą o osobie która to udostępnia !
Niech każdy zada sobie pytanie, jakby się czuł, gdyby ciągle robiła mu zajęcia osoba, która używa ich później nie tylko do zwykłego ośmieszania, ale także oczerniania i wyzywania od kłamców i złodzieji. Tak, burmistrz jest osobą publiczną, która powinna być odporna na tego rodzaju zaczepki,ale z drugiej strony trudno mieć do niego pretensje. Burmistrz w kampanii wyborczej obiecywał, że będzie dostępny dla mieszkańców, że zawalczy i zdobędzie środki zewnętrzne na sfinansowanie ważnych inwestycji. Mówi o ukończeniu kanalizacji, o zagospodarowaniu żelu oraz o zajęciu się sprawą trującego smrodu na osiedlu. Ze swoich obietnic się skutecznie wywiązuje i jako mieszkaniec jestem zadowolony ze swojego wyboru. Od samego początku grupa osób zebranych wokół byłego włodarza i obecnego przewodniczącego rady była negatywnie nastawiona do nowego burmistrza, co doskonale pokazało przyznanie mu na starcie najniższej możliwej pensji. Kolejne miesiące to proba ciągłego blokowania pomysłów burmistrza w głosowaniach podczasz głosowań oraz długie, pozbawione zazwyczaj jakiejkolwiek wartości merytorycznej monologi p. Pawlika, które jak widać nie przynosiły zbyt dużych efektów, w związku z czym nastąpiła próba sterowania burmistrzem z innej strony, poprzez inspirowanie p. Kocana do radosnej, ale niemającej zbyt dużo wspólnego z rzeczywistością twórczości, której celem prawdopodobnie jest kompromitowanie burmistrza i doprowadzenie do sytuacji które są opisane w powyższym artykule.
Działalność Pana Ernesta bardzo mnie smuci, ponieważ przejawia wiele symptomów dla typowego trolla internetowego. W przeciwieństwie do Pana Burmistrza. Mieszkam w tym mieście od prawie 30 lat, wychowywałem się w tu oraz spędziłem wiele lepszych a czasem gorszych chwil. Nie pamiętam natomiast by kiedykolwiek Radymno tak się zmieniało. Widać ogrom pracy. Oby tak dalej!
O! Ile sie trolli zleciało! towarzystwo wzajemnej adoracji z obiadów czwartkowych, czy kolesie od łapania fuch na rewitalizacji. Po ilości postów z jednego IP widac jak sie produkują ci, ktorym sie urwie koryto po wyborach. A zachowanie burmistrza - żenada
Tylko czekałem aż pojawi się argument o oderwaniu od koryta.Jedyna rzecz na którą może pozwolić sobie osoba nie posiadająca merytorycznych argumentów ale chcąca za wszelką cenę odbić piłeczkę. W tej naszej dyskusji można przytoczyć słowa jednego z radnych w nieco zmienionej formie. Jeśli ktoś chce sobie pokrzyczeć i ponarzekać niech udziela się na profilu Kocana,
Jak się ktoś negatywnie wypowie u Ernesta jest automatycznie usuwany. Ernest nie jest obiektywny. A jego odbiorcy to osoby posiadające niską kreatywność dające się manipulować. Nie jestem za burmistrzem Ale wiem że nie wszystko robi źle. Bądźmy obiektywni. Nie bądźmy jak Ernest
Powiem krótko Ernest jest jedynym gosciem ktory ma jaja!!! Dla czego ? Ponieważ on mowi co mysli!!! A nie jak tu co niektórzy hejtezy cwani tylko przed monitorem jest demokracja kazdy może mowic co mysli !!!! A burmistrz jak nie wytrzymuje psychicznie to niech sie poda do dymisji jest osoba publiczna i każdy moze zrobic mu zdjecie !!!
Wkoncu trafil sie ktos kto chce zrobic cos dla Radymna. Atakujcie dalej debile to wkoncu zwolni sie miejsce tym ktorym najbardziej na tym zalezy ktorzy dopuscili sie dac asfaltownie przy osiedlu jak i plastiki ktorzy prawdopodobnie zyskali dzieki temu mieszkania w krakowie. Jedynie co moge powiedziec dosc tego. Mieliscie juz swoje 5 min dajcie rozwinac sie komus. Apeluje do mieszkancow zbierzmy sily i zrobmy cos z ta rada jak i komikiem Ernestem ktory probuje byc smieszny jednoczesnie zalosny. Ja juz widze postepy w radymnie. Gratuluje pozyskania wielkiej dotacji. Pozdrawiam i jestesmy z Panem Panie Romanie.
Jaja wielkości orzeszków ziemnych.Mówi co myśli ale w dyskusje z kimś o odmiennym zdaniu wejść nie potrafi i nieprzychylne posty usuwa. Taki bohater.
a jaki to Radymianin ten ERnest Kocan. haha pierwsze słyszę
ten Pan Ernest to jakieś wykształcenie ma ?
Erneście dalej się zdradzasz po sposobie pisania.
Żeby mówić i pisać co się myśli to trzeba jeszcze myśleć. Od kolesia który handlował kiedyś dr.... i z pewnością je brał, ciężko wymagać myślenia. Taki tam chłopek roztropek. Pobeczy, po szlocha - jutro już nikt nie będzie pamiętał kto to.
Debilu...Z tego co wiem to ma większe wykształcenie jak ty...Bo po twojej pisowni widać że masz tylko podstawówkę skończoną
Nie większe tylko wyższe :) a ja mówię że Ernest nie ma nic do radymna a królem niech wójta nazywa ;)
Drodzy Państwo czytam komentarze i widzę, ze nie dostrzegacie podstawowego problemu. Tu nie chodzi o sympatie i antypatie ale o całą sytuację. Nie opowiadam się za zadną ze stron konfliktu. Problem dotyczy tej sytuacji, która nie powinna zdarzyć się w demokratycznym panstwie. Pan Kocan nie złamał prawa tworząc swoje komiksy bo miał takie prawo, demokratyczne prawo do wolności słowa przekonan i ich wyrażania - a czy one sie komuś podobały czy nie to inna kwestia - rzecz gustu. Natomiast nie powinno być tak że ktoś - w tym przypadku pan Burmistrz - osoba publiczna uzywa rękoczynów bo mu sie to nie spodobało, bo to jest niezgodne z prawem. Każdy ma prawo do wolności słowa, poglądów oraz ich wyrażania natomiast prawo zakazuje samosądów. I właśnie tu jest problem więc zanim zaczniecie oceniac czy krytykować strony konfliktu zastanówcie się jak Wy byście się zachowali gdyby ktoś komu nie spodobałoby sie wasze zdanie zareagowałby agresywnie.....No właśnie. Jest tyle cywilizowanych sposobów rozwiązywania konfliktów.
to co robi autor komisów jest jego inicjatywa proszę się od boskich doierniczyc
Cywilizacji trzeba najpierw nauczyć tych którzy się znecaja psychicznie. Upokazaja. Ile można. Zwykły czytelnik juz miał niesmak a co dopiero osoba ciągle prześladowana. Publiczna czy nie. to już nie było śmieszne to było wstrętne prześladowanie. A co do burmistrza nie miał oczywiście prawa go dotknąć ale go nie pobił.. Poprostu nie wytrzymał. A może i tak długo wytrzymał. A to wszystko się łączy. Chciał się bawić w redaktora trzeba było być obiektywnym.
jakich rekoczynow? Nie opowiadam się za zadną ze stron konfliktu. sprawa gustu czy prawa ,jakich samosadów oj cos ci sie pop...,poziom redachtora , bylo zlecenie? kogo obraza ?Romana czy Urząd Burmistrza nie udawaj prawnika slabo ci to idzie
No to Ci pojechali w komentarzach, ale nie pękaj przecież Ty znasz znaczenie słowa humor. Moja rada trzeba się zabrać za normalną prace i będzie dobrze, bo jako operator sprzętu fotograficznego to raczej słabiutko, nawet bardzo słabiutko
Zgadzam się że Pan Burmistrz nie powinien tak zareagować aczkolwiek będąc jego obrońcą w sądzie podnosił bym twierdzenie że było to działanie w tzw. afekcie "silne wzburzenie usprawiedliwione okolicznościami" to takie działanie sprawcy, które może zasługiwać na zrozumienie z punktu widzenia zasad moralnych, o ile jest ono współmierne do wywołującej je przyczyny, pochodzącej od pokrzywdzonego, którego zachowanie wywołało silne emocje.
Beznadzieja szkoda czytać. Prawie wszyscy strzelają do jednej bramki bo ktoś dał hasło, trzeba atakować Ernesta bo pisze nie wygodne artykuły. Bo według Was jedyny pokrzywdzony to Burmistrz więc zajrzyjcie do Facebooka. Dlaczego tak chętnie i otwarcie nie wypowiadacie się na Facebooku? Wszyscy wiemy jaka jest rzeczywistość. Ostatnią deską ratunku jest anonimowo kogoś atakować. Ernest trzymaj się i nie czytaj bzdur jednej grupy ludzi tzw. klanu...
To co się dzieje w Radymnie "odkąd został rozbity stary układ" to jakiś cyrk.
Tylko takimi osobami się nallepiej manipuluje
Może są w pracy ? To w pracy się pracuje.
Jednym sie podoba a innym nie. Ale cyrk na kółkach.
Zgadzam się! Niektóre osoby piastuą wyższe stanowiska niż burmistrz w maleńkim miasteczku i w sposób opisany w artykule się nie zachowują. Trzeba mieć kulturę osobistą a nie tylko wykształcenie.
Pani Agato nie zrozumiała Pni istoty spawy no ale trudno, zarzucam mi Pani coś co jest mi obce, a mianowicie stronniczość. Zapewniam że potrafię logicznie mysleć i żadna pomoc z zewnątrz nie jest mi potrzebna. To trochę nieładnie mierzyć innych uniwersalną własną miarą. Problem jest w tej sprawie taki że skoro coś się działo wcześniej jak piszecie to można było jakieś kroki podjąć żeby sprawę rozwiązać. Chwalicie i usprawiedliwiacie Pana Burmistrza bo jak piszecie nie wytrzymał, zdenerwował się itp. Ja uważam że faktycznie jest człowiekiem jak każdy z nas miał prawo się zdenerwować........ i własnie podjąć kroki zgodnie z poziomem osoby publicznej. Ciekawa jestem Pani Agato gdyby to dotyczyło osoby np bliskiej Pani, czy równie tolerancyjna byłaby Pani i z równym zrozumieniem dla Pana Burmistrza opisywałaby Pani sytuację? Dlatego proponuje zostawić politykę, sympatie i antypatie oraz emocje a popatrzeć na problem, który wystąpił między dwoma osobami.
Jesteśmy dumni z Pana Burmistrza, że tak wiele zrobił już dla Radymna . A pajacom już podziękujemy
Ludzie- Radymnianie jak Wasze komentarze się czyta, to wierzyć się nie chce jaki poziom reprezentujecie. Żenada jaki Wy problem macie???Tamten burmistrz był do niczego, ten jeszcze gorszy? czego Wy chcecie??Ale cóż to jest właśnie Radymno ni to wieś ni to miasto? A mieszkańcy- jacy?? wszystkowiedzący i jacy pretensjonalni???
do Radymianka "Prawie wszyscy strzelają do jednej bramki" Mam tak jak ty wygłaszać peany na cześć Ernesta albo paść na kolana przed nim i bić mu pokłony? Miałem z nim kontakt i dla mnie jest zwykłym zakompleksionym wiejskim chłoptasiem.
to skołoszowiak pilnuj swojego sołtysa i nie wtrącaj se w sprawy których nie jesteś w stanie zrozumieć
Ernest jest podstawionym człowiekiem który ma na celu krytykowania pana Burmistrza , Ernest kompromituję się tym zachowaniem swoim
No i strzelił sobie Ernest w końcu gola samobója
Hue hue, tylko że "stary włodarz" ma taką posadę w Jarosławiu, że po tym, jak mieszkańcy zdeprecjonowali jego wkład w rozwój miasta w wyborach, raczej nic go nie przekona do powrotu.
Nareszcie głos rozsądku. Towarzystwo wzajemnej adoracji dorwało sie do pisania i jedzie. Anonimowo, bo odwagi brak. Burmistrz cudotworca robi dobrze dla Radymna, a niecny Ernest go krytykuje. Więc burmistrz może zachowac się jak typowy zwolennik "dobrej zmiany" i zastosować "ręczne" przekonywanie oponenta. "Bo się zdenerwował". Poziom piszących = poziom burmistrza.
Hahahahaha... Co, dał Romus pracę? Tobie, czy rodzince, bo jedna sie juz uwłaszcza na urzędzie :)
abc, bohaterze, anonimowo łatwo jest mieć jaja jak arbuzy
Tak czytam te komentarze i bardzo mnie cieszy że każdy ma negatywne zdanie na temat wyczynów Pana Ernesta . Osobiście nic do niego nie mam , te jego komiksy żarty może były zabawne ale na początku posmialismy się wszyscy pan Burmistrz pewnie również i jest fajnie . Ale z czasem to stało się tandetne i nie śmieszne wręcz żenujące po jakimś czasie gdy po każdej sesji pokazywały się kolejne przerobione zdjecia doszedłem do wniosku że pan Ernest daży Burmistrza jakąś nienawiścią. Strzelił pan sobie samobója tym artykułem fajnie pan zaczął przygodę z dziennikarstwem amatorskim ale właśnie ja pan zakończył. A co do działalności Burmistrza możemy go lubieć lub nie ale dla mnie liczą się konkretne działania i kompetencje. Jeśli już na dobrą sprawę rozpoczynamy robić kanalizację następnie rewitalizacja MOKU , 80tys na alejki spacerowe na d zekiem , budynek szkoły , termomodernizacja, prace przy zalewie zek aby go uatrakcyjnić małymi krokami. LUDZIE TO SĄ KONKRETY 4 letniej" prawie " kadencji Burmistrza Krzysztofa Romana i to się liczy. Konkretne działania. Przypomnij cie sobie co przez ostatnie 8 lat zrobił ex-burmistrz .Rada miasta też od poczty nie współpracowała w pełni z Burmistrzem myślę że teraz się przekonali że razem mogą realizować przeróżne projekty z korzyścią dla miasta i mają do Burmistrza zaufanie jako fachowca. Dla mnie liczą się konkrety i wszystkim powinno zależeć na rozwoju miasta .Pozdrawiam i jeśli będzie taka potrzeba to wrócę z emigracji tylko po to aby w kolejnych wyborach zagłosować na Pana Romana obiema rękami i nogami.
I co Panie Kocan ? Leżysz Pan i robisz pod siebie :]
Jak widać pan Ernest zajmuje się hejtem, czyli działaniem w Internecie, które jest przejawem złości i nienawiści TU do Burmistrza. To forma uderzenia w kogoś, nie tylko słowem, ale i grafiką. Każdy kto popiera jego „wypociny” popiera tez hejt! Żałosne usprawiedliwienia, że on nie ośmiesza, być może wynikają ze strachu i możliwych konsekwencji za jego czyny. Ostatnie „wyklejanki” doskonale pokazują – że to jest odpowiedz na zakupione kamery przez Burmistrza i przez co traci dochód, no cóż … (tych co dają jeść trzeba szanować) i tak Burmistrz długo to tolerował !!! Panie Burmistrzu gratuluje dotacji i podpisanej umowy .
Artykuł był udostępniony, ale został usunięty po fali komentarzy. :)
W dupach się poprzewracało ze źle pojętej wolności słowa!
żenujący "dziennikarz" a jedynie wyszczekany i to chyba zaowocowało jego zatrudnieniem... Szkoda że Ten kto szefuje tej tv nie ma pojęcia jak taki E.K. wpływa na wizerunek Jego stacji... Znam sporo osób które maja ją gdzieś ze względu na w/w "dziennikarza" _ łącznie ze mną, bo podkładanie marihuany do fontanny i nagle jej odkrycie czy robienie zdjęć z duchami za pomoca aplikacji Scary ghost in foto ( czy jakiejś podobnej) to pajacowanie albo w tym przypadu chęć pokazania swojej "świetności"... Szkoda słów.. Ludzie _ wejdźcie na jego profil na FB _ poczytajcie wpisy a już w pierwszym zabije Was jego składnia i styl.
panie, Ernescie dobrze pan robi, pokazał pan gniazdo szerszeni i paskudnych urzędasów, obrady to cyrk, w jarosławiu też
panie burmistrzu pajacami prosze sie nie przejmowac i tak dalej dobrze pracowac
NIE WIEM CZY TE FILMIKI SA TAKIE ŚMIESZNE,DLA WIĘKSZOSCI LUDZI WRĘCZ ŻENUJACE,
Ten Ernest się tylko prosi żeby oberwać po pysku . On i te jego żenujące komiksy nie dla wszystkich są śmieszne a wręcz obrażające osoby publiczne .
Pan Ernest chyba się zapomina oczekuje szacunku od Burmistrza ? Niech sam okaże mu szacunek. Te filmiki, przerobione zdjęcia świadczą tylko o inteligencji pana Ernesta oraz braku dojrzałości. Pozdrawiam