Reklama

Były naczelnik wydziału komunikacji w Przemyślu zwolniony dyscyplinarnie

Wewnętrzne postępowanie prowadzone w przemyskim magistracie zakończyło się zwolnieniem dyscyplinarnym byłego naczelnika Wydziału Komunikacji, Transportu i Dróg Urzędu Miejskiego w Przemyślu.

O tej sprawie informowaliśmy pod koniec maja br. Wówczas decyzję o urlopowaniu naczelnika wspomnianego wydziału podjął prezydent Robert Choma. Jak poinformował wtedy[paywall] rzecznik prasowy magistratu Witold Wołczyk, wszczęte zostało przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne, które prowadziła specjalnie powołana komisja dyscyplinarna.

Do czasu zakończenia postępowania władze miasta kategorycznie odmówiły jakiegokolwiek komentarza w tej sprawie. Z nieoficjalnych informacji wynikało, że sprawa mogła dotyczyć m.in. mobbingu. W czasie nieobecności naczelnika jego obowiązki przejęła Bożena Dobiszewska, ale od 1 czerwca br. pełniącym je został sekretarz miasta Przemyśla Dariusz Łapa. Pracownicy Wydziału Komunikacji, Transportu i Dróg Urzędu Miejskiego w Przemyślu mieli kategoryczny zakaz kontaktowania się z 48-letnim naczelnikiem i odwrotnie. Jeśli ewentualnie doszłoby do kontaktu, mieli natychmiast poinformować o tym prezydenta miasta.

Sprawa została zakończona, a władze miasta podały jedynie lakoniczną informację, że wieloletni pracownik UM, były naczelnik wydziału komunikacji, transportu i dróg przestał być pracownikiem urzędu. Został zwolniony dyscyplinarnie z artykułu 52 Kodeksu pracy, czyli najbardziej „osławionego” spośród wszystkich z tego dokumentu. Mówi o tym, że pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie: ciężkiego naruszenia przez niego podstawowych obowiązków pracowniczych, popełnienia w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku (jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem) lub zawinionej przez pracownika utraty zaufania.

Reklama

P.o. naczelnika tegoż wydziału wciąż jest D. Łapa. To nie potrwa jednak wiecznie. Prezydent miasta albo ogłosi konkurs na to stanowisko, albo powołany zostanie na nie ktoś z wydziału.


KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    syku - niezalogowany 2017-10-19 08:05:59

    No i tak powinno być o wiele szybciej.Teraz jeszcze przegonic bandery i ich slupy to wtedy kazdy sprawe załatwi błyskawicznie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kolo - niezalogowany 2019-06-26 08:27:09

    Mobber rośnie w siłę, gdy widzi krzywdę swojej ofiary, a z czego to wynika? a z tego, że ma niskie poczucie własnej wartości, nie radzi sobie w życiu, wyładowuje agresję na innych, by ukryć własne lęki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama