Reklama

Chasydzi przyjechali uczcić cadyka

19/03/2015 16:00

Według różnych szacunków od pięciu do nawet siedmiu tysięcy Żydów odwiedziło w minionym tygodniu Leżajsk, by się pomodlić na grobie cadyka Elimelecha Weisbluma z okazji 229. rocznicy jego śmierci.

Chasydzi, czyli przedstawiciele ortodoksyjnego nurtu judaizmu, wierzą, że tego dnia dusza cadyka przebywa w pobliżu miejsca pochówku jego doczesnych szczątków. Z tego powodu przybywają na leżajski kirkut, aby się pomodlić przy ohelu, czyli grobowcu cadyka. Tam składają kartki zwane kwitelami, na których spisane są prośby do Boga. W osobnym pomieszczeniu modlą się kobiety, a w osobnym mężczyźni.

Dla Żydów jest to jedno z najświętszych miejsc na świecie, które każdy wyznawca judaizmu powinien odwiedzić przynajmniej raz w życiu.

Reklama

Elimelech z Leżajska żył w latach 1717 – 1786. Był rabinem, jednym z pierwszych cadyków w historii judaizmu, jednym z najwybitniejszych przedstawicieli chasydyzmu. Napisał Noam Elimelech, czyli Łagodność Elimelecha – jedno z podstawowych dzieł chasydyzmu.


fot.Tomasz Mielnik
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości