Mural ma prezentować przedstawicielkę przemyskiego mieszczaństwa oraz żołnierza armii austro-węgierskiej, jako że bezpośrednio do ulicy przylegał kompleks koszarowy.
Mural zaprojektował i wykona Arkadiusz Andrejkow. Artystę znamy choćby ze wspaniałych prac w ramach projektu „Cichy Memoriał”, na wykonanie któego w 2017 roku otrzymał stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Brał udział w kilkunastu wystawach indywidualnych i kilkudziesięciu zbiorowych na terenie kraju.
Dziś jest tak...
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Za miłościwie nam panującego cesarza Franciszka Przemyśl był miastem mlekiem i miodem płynącym.Nikt ale to nikt z mieszkańcow nie wiedział co to głód, bieda czy też ubóstwo.Nieznane było bezrobocie a jednoczesnie miasto się rozwijało w niebywałym tempie. To był najlepszy okres w historii miasta Przemyśla i należy o tym pamiętać i utrwalać w świadomości mieszkańców.
Hm, murale mają zastąpić totalny, powtarzam totalnie obskurny stan przemyskich domów i kamienic. Wszystko paskudne, obdarte z tynków, dziadowskie, brudne, zbazgane (jak na fotografii) i jeszcze gorzej, nawet w Rynku w pobliżu pałacu Bakuna, w tym tzw podcienia, a nagle pomysł by tworzyć tzw murale zamiast systematycznej dbałości o przemyskie budownictwo, domy i kamienice. W tym roku odmalowano 1 niewielką kamieniczkę na Franciszkańskiej, 1 na Grunwaldzkiej, 1 na 3-go Maja, i coś tam na Mickiewicza. Może ktoś wie o innych ale jako osserwatore premyslenses widziałem tyle i aż tyle. I nikt ani Bakun, ani ta konserwatorka Kot nie biorą się na poważnie za remonty, odmalowanie a mają do powiedzenia jedną stałą od lat podobnie jak Choma, nie ma pieniędzy, może na drugi rok, kiedyś itp bajuszki. Dlatego ten mural czy murale będą do tych kamienic pasować jak pięśc do nosa, będzie się sypać wraz z odpadającym masowo rynkiem. Ale skoro tak to na koniec, jacy wyborcy taka "wadza", jaki pan taki kram. Ale to żadna nowośc, brud, smród i dziadostwo to przemyska specjalizacja co obseruję nieustannie lustrując ostatnio w niedzielę przemyskie ulice.
Za C.K Austrii Przemyśl był miastem skazanym na zagładę. Pisze Pan o rozwoju to może i o karach cielesnych w wojsku. Taki system nie prowadzi do rozwoju ani dobrobytu. Jaki rozwój? Wysiedlani ludzie z okolicznych wiosek bez odszkodowań pozostawieni sami sobie. Zniszczone średniowieczne założenia architektoniczne, wycięte wszystkie lasy jak okiem sięgnąć. Zagrabione i zniszczone bezpowrotnie dzieła sztuki sakralnej podczas kasaty józefińskiej - kościół zachodni i wschodni. Niewydolny aparat państwowy, korupcja niewyobrażalna na tle wszechobecnej nędzy. To była prawdziwa historia jaką znam z opowieści sąsiadów którzy przeżyli te czasy. Należy pamiętać i szanować to co zostało ale nie gloryfikować . Posłuchać raptem 12 minut a potem jeszcze dużo, dużo poczytać. https://www.youtube.com/watch?v=FLESjhsHoiA&ab_channel=kruk1959
Nowa chora wizja radnego Majkowskiego
Ma Pani rację.Ale to geopolityka do której nam malutkim daleko.Ba nawet dzisiaj nie rozumiemy co się w tej geopolityce dzieje i roli w niej naszego kraju.A le w temacie odnośnie Polaków w tym takze Przemyśla.Tak średniowiecze w naszym regionie całkowicie zniszczyli.Zlikwidowali niewolnictwo chłopów,których nasza szlachta uważała za mowiące bydło.Ba nawet przymykali oko jak chłopi w krwawy sposób rozprawiali się ze szlachtą za swoje krzywdy.Fakt pognali i prawie całkowicie zlikwidowali zakony ,które w tamtym czasie były rakiem społecznym.Wpuścili światło do miast likwidując wszelkie zarazy w miastach mury obronne,przenosząc cmentarze za miasta,likwidując kołtuny itd.Dzisiaj w naszym mieście główne ulice to byłe cmentarze jak Jagiellońska, Franciszkańska,Plac na Bramie itd to jest przy każdym kościele był cmentarz który zlikwidowano. Główne źródlo wszelkich epidrmii,które dzisiaj mamy starannie wybrukowaneOdnośnie lasow to dzisiaj nie wiem kto wycinał Puszczę Białowieską a obecnie Bieszczady Wysiedlenia owszem były na potrzeby wojska i to chłopów którzy dostawali płatną pracę oraz zakwaterowanie od państwa /dzisiejsza Nechrybka,Krowniki czy też Żurawica/ gdzie nasiedlano chłopów są tego przykłademPolacy czyli Naród nie mylić ze szlachtą i feudałami nigdy tyle swobód i wolności nie mieli nawet we Rzeczypospolitej nie mieli co w CK Austrii.Prawie cała Galicja to urzędnicy a jakże cesarscy ale Polacy też wywodzący się głownie z mieszczan.Odnośnie wyświechtanych terminów nie będę się wypowiadał.Dalej mamy korupcję, niewydolny aparat państwowy dzisiaj tak jaskrawo widoczny ale nie było nędzy.Nędzę razem z kasacją dóbr kościelnych całkowicie wytępiono przynajmniej na 100 lat.Dzisiaj dobra kościelne oraz nędza co raz bardziej widoć wraca do naszego miasta i tylko te dwie dziedziny prężnie w naszym mieście się rozwijają w tempie galopującym.A tak przy okazji to praktycznie cała dzielnice naszego miasta powstały w okresie Galicji Mickiewicza,Dworskiego,Konarskiego wraz z przyległymi,Jagielońska,Plac na Bramie,3 maja.Jana Pawła II.Grunwaldzka i wiele innych trwałych budowli na potrzeby naszego miasta.To setki kamienic i budowli.Nigdy Przemyśl tak dynamicznie się nie rozwijał jak za czasów Galicji.To samo tyczy Lwowa,i w mniejszym stopniu Krakowa.Nie wspomnę o edukacji na poziomie uniwersyteckim po powszechny kończąc.To CK Austria wybudowała pierwsze szkoły powszechne e naszym mieście poczynając od szkoły nr 1 czy też 11 niosąc kaganek oświaty gdzie uczono też historii Polski oficjalnie.Analfabetyzm Polaków w mieście został mocno ograniczony.I jest co gloryfikować a nie opowiadać bajki o urojonej wielkości o której tylko sami a nawet w tajemnicy przed sobą głosiliśmy.
A może muralem uczcić Panią Helenę z Seifertów Jabłońską autorkę: Dziennika z oblężonego Przemyślaszwagierkę generała co mieszkał w willi pod 18 chybajej grób jest na cmentarzu głównymOstatnio promowali w tv pamiętnik przemyslanki z czasów getta przemyskiego moze tą Panią uwiecznić
Dokładnie, ona mogłaby wiele powiedzieć o tym, jaką plagą byli żołnierze w będącej pod jej pieczą realności - obrazek daleki od sielanki, która zdaje się ma być przesłaniem tego muralu
Za miłościwie nam panującego cesarza Franciszka Przemyśl był miastem mlekiem i miodem płynącym.Nikt ale to nikt z mieszkańcow nie wiedział co to głód, bieda czy też ubóstwo.Nieznane było bezrobocie a jednoczesnie miasto się rozwijało w niebywałym tempie. To był najlepszy okres w historii miasta Przemyśla i należy o tym pamiętać i utrwalać w świadomości mieszkańców.
Hm, murale mają zastąpić totalny, powtarzam totalnie obskurny stan przemyskich domów i kamienic. Wszystko paskudne, obdarte z tynków, dziadowskie, brudne, zbazgane (jak na fotografii) i jeszcze gorzej, nawet w Rynku w pobliżu pałacu Bakuna, w tym tzw podcienia, a nagle pomysł by tworzyć tzw murale zamiast systematycznej dbałości o przemyskie budownictwo, domy i kamienice. W tym roku odmalowano 1 niewielką kamieniczkę na Franciszkańskiej, 1 na Grunwaldzkiej, 1 na 3-go Maja, i coś tam na Mickiewicza. Może ktoś wie o innych ale jako osserwatore premyslenses widziałem tyle i aż tyle. I nikt ani Bakun, ani ta konserwatorka Kot nie biorą się na poważnie za remonty, odmalowanie a mają do powiedzenia jedną stałą od lat podobnie jak Choma, nie ma pieniędzy, może na drugi rok, kiedyś itp bajuszki. Dlatego ten mural czy murale będą do tych kamienic pasować jak pięśc do nosa, będzie się sypać wraz z odpadającym masowo rynkiem. Ale skoro tak to na koniec, jacy wyborcy taka "wadza", jaki pan taki kram. Ale to żadna nowośc, brud, smród i dziadostwo to przemyska specjalizacja co obseruję nieustannie lustrując ostatnio w niedzielę przemyskie ulice.
Za C.K Austrii Przemyśl był miastem skazanym na zagładę. Pisze Pan o rozwoju to może i o karach cielesnych w wojsku. Taki system nie prowadzi do rozwoju ani dobrobytu. Jaki rozwój? Wysiedlani ludzie z okolicznych wiosek bez odszkodowań pozostawieni sami sobie. Zniszczone średniowieczne założenia architektoniczne, wycięte wszystkie lasy jak okiem sięgnąć. Zagrabione i zniszczone bezpowrotnie dzieła sztuki sakralnej podczas kasaty józefińskiej - kościół zachodni i wschodni. Niewydolny aparat państwowy, korupcja niewyobrażalna na tle wszechobecnej nędzy. To była prawdziwa historia jaką znam z opowieści sąsiadów którzy przeżyli te czasy. Należy pamiętać i szanować to co zostało ale nie gloryfikować . Posłuchać raptem 12 minut a potem jeszcze dużo, dużo poczytać. https://www.youtube.com/watch?v=FLESjhsHoiA&ab_channel=kruk1959