Reklama

Chcą uratować niszczejący Dom Harcerza. Potrzeba niemal 100 tys. zł

22/01/2016 12:18

Harcerze z Hufca ZHP Jarosław borykają się z nie lada problemem. Ich siedziba jest w bardzo złym stanie. Na ścianach widać zacieki, pęknięcia i odchodzącą farbę. Wewnątrz obiektu czuć niezbyt przyjemny zapach. Jednak największym problemem jest chłód, będący efektem nieocieplonych ścian budynku oraz wadliwego kotła gazowego, który nie jest w stanie ogrzać wszystkich pomieszczeń.

Znajdujący się przy ul. Sienkiewicza 11 budynek wymaga kapitalnego remontu.

– Jest bardzo stary, jeszcze z początku lat 50. Budowany w starej technologii. Niektóre okna są drewniane. Stropy cienkie i nieocieplone. Obiekt jest zawilgocony, ciągle wychodzą nowe zacieki. Niszczeje. Zrobiliśmy tylko drobne remonty: malowanie, łatanie dachu – opowiada komendantka hufca, hm. Wioletta Biela. Na resztę nie było ich stać. Utrzymują się z niskich składek członkowskich oraz wynajmu pomieszczeń. Jednak nie jest to wystarczająca suma, a budynek wymaga większych nakładów finansowych.

– Każdy członek płaci składkę w wysokości 4 złotych miesięcznie. Budynek jest własnością harcerstwa. Koszty jego utrzymania są pokrywane ze składek oraz czynszów pobieranych od firm wynajmujących pomieszczenia w  budynku. Możemy z nich zrobić tylko część opłat. Pieniądze z czynszów pokrywają tylko 80 procent kosztów. Na wszystkie nie wystarcza. Nie możemy więc przeprowadzić większych remontów – dodaje komendantka. 

Koszty i zakres remontu

Wołanie o pomoc

Chcąc wyremontować budynek, zwracali się o pomoc do różnych instytucji. W tym do urzędu miasta. Uzyskali jednak odmowną odpowiedź. – Powiedzieli, że budynek nie jest własnością miasta ani powiatu, więc nie mogą nam pomóc. Miasto pomaga nam w naszej działalności. Przeznacza fundusze na obozy – twierdzi Daria Froń.

Postanowili więc zwrócić się z prośbą o pomoc do mieszkańców. – Spora część miejscowych osób związana była z harcerstwem i mamy nadzieję, że zechcieliby nas wspomóc w naszych pracach. Starsi mieszkańcy na pewno pamiętają, że na dole była piękna sala z kominkiem oraz Izba pamięci Czesławy Baśki Puzon, naszej patronki – mówi z nadzieją komendantka. –Ten budynek jest naszym symbolem i tradycją, został nam przekazany w spadku od harcmistrz Stanisławy Żmudzińskiej i chcemy o niego dbać.

Reklama

Uratuj z nami Dom Harcerza

Tak brzmią słowa rozpoczętej przez harcerzy akcji społecznościowej, mającej na celu pozyskanie środków finansowych na remont budynku. Każdy może się do niej przyłączyć.  – Będziemy wdzięczni za wszelką pomoc, niezależnie od jej formy. Nieważne, czy będą to materiały budowlane, wpłaty na konto czy pomoc w pracach remontowych – mówi Daria, zachęcając czytelników do wsparcia akcji.

– Każdy ofiarodawca zostanie przez nas odnotowany, aby poczuł, że bierze udział w ważnym przedsięwzięciu. W nagrodę rozdajemy brązowe, srebrne, złote i platynowe szpachle – dodaje. Bez Domu Harcerza zabraknie harcerstwa! Nie pozwólmy na to! – apeluje społeczność harcerska. Każda, nawet najdrobniejsza pomoc będzie dla harcerzy ogromnym wsparciem. Akcję ratowania jarosławskiego Domu Harcerza można śledzić w internecie: http://uratujdomharcerza.pl/  bądź na Facebooku. Wszelkich informacji udzielają: komendantka hufca hm. Wioletta Biela (609 577 579) oraz phm. Daria Froń (570 397 599 – Biuro Hufca).

Dane do przelewu:

Hufiec ZHP Jarosław

ul. Henryka Sienkiewicza 11, 37 – 500 Jarosław

Bank Spółdzielczy w Jarosławiu

subkonto: 90 9096 0004 2001 0006

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    j - niezalogowany 2016-01-22 14:38:09

    o pamiętam jak pewien harcmistrzmówił ;wywalimy cię na zbity pysk (szkoła średnia)jak się nie zapiszesz do ZHP(1976r)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości