Reklama

Chcę, żebyśmy razem budowali Przemyśl

19/04/2016 18:06

– Miasto nie może się rozwijać, jeżeli nie ma środowiska uczelnianego otwartego na zmiany – mówi dr Paweł Trefler, zwycięzca konkursu na rektora Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu. Nim stanie się rektorem elektem, jego wybór musi jeszcze zatwierdzić senat uczelni. W konkursie startowali również: dr Sławomir Solecki, dr Marek Ruba i dr Jan Zięba.

Gdy w 2005 roku 35-letni Zbigniew Waśkiewicz został rektorem katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego, mówiono o nim „najmłodszy rektor w Polsce”. Pan ma 36 lat, więc również zalicza się do grona najmłodszych.

– Na pewno jestem jednym z najmłodszych, jeśli nie najmłodszym zwycięzcą konkursu na rektora w Polsce. Na wielu uczelniach trwają jednak wybory, więc może znajdzie się ktoś młodszy ode mnie.

Co Pana skłoniło do podjęcia się tego zadania?

– Miłość do miasta, w którym się urodziłem. Tutaj skończyłem Szkołę Podstawową numer 5 i I Liceum Ogólnokształcące. Myślę o tej uczelni nie tylko w kontekście jej rozwoju, ale[paywall] również tego, aby była czynnikiem wpływającym na rozwój miasta. Zależy mi na tym, żeby z Przemyśla młodzież nie uciekała. Chcę dążyć do tego, żebyśmy przez wzrost atrakcyjności tej uczelni, poprzez pozytywne zaangażowanie pracowników i studentów, a także kontakty z otoczeniem zewnętrznym, czyli z organizacjami pozarządowymi, przedsiębiorcami i oczywiście z samorządem, razem budowali Przemyśl i odsuwali wizję miasta umierającego.

Reklama

Jakie ma Pan pomysły, aby zrealizować te zamierzenia? Każdy kolejny rektor PWSW na początku kadencji mówił, że chce kształcić kadry dla Przemyśla.

– Trzeba zacząć od tego, żeby współpraca, o której mówiłem, rzeczywiście zaczęła się rozwijać. To jest jednym z moich priorytetów. Chodzi nie tylko o samorząd, ale o pobudzenie do współpracy wszystkich instytucji, które mają wpływ na kształt miasta. Chcę, żeby PWSW stała się marką Przemyśla, żeby miasto promowało się tym, że ma dobrą uczelnię, również w poszukiwaniu inwestorów, a jeśli już jakiś się pojawi, powinniśmy umieć szybko zmodyfikować kierunek studiów, aby dostarczyć mu pracowników. Miasto nie może się rozwijać, jeżeli nie ma środowiska uczelnianego otwartego na zmiany. Widzę tu możliwość bardzo szerokiej współpracy, żeby nasza uczelnia była centrum kulturalno-społecznym Przemyśla i okolic. Jednym z moich priorytetów będzie uruchomienie studiów magisterskich. Takie próby były już podejmowane, wniosek był złożony, osobiście tym kierowałem. Z różnych względów w tym pierwszym podejściu się nie udało, ale takie próby będą podejmowane.

Reklama

Szykują się zmiany kierunków studiów?

– Obecnie przekształcamy kierunki studiów na profil praktyczny, co wynika z założeń ustawy. Natomiast w pierwszym roku urzędowania rewolucji nie planuję. Wszystko musi być dobrze przemyślane i skonsultowane z wykładowcami oraz otoczeniem zewnętrznym uczelni. Nie jestem zwolennikiem podejmowania decyzji w sposób autorytarny.

Idea akademii wschodnioeuropejskiej jest ciągle realna?

– Aby zyskać miano akademii, trzeba uruchomić kilka kierunków studiów magisterskich i mieć uprawnienia do nadawania stopnia doktora. To nie jest kwestia trzech lub czterech lat. Ich uruchomienie wymaga pewnych nakładów, również finansowych, ponieważ trzeba zatrudnić nową kadrę na pierwszym etacie. Musimy do tego podejść realistycznie. Ta idea jest wciąż aktualna i będziemy do niej dążyć. Uczelnia musi mieć swoje ambicje. Wiele zależy jednak również od polityki Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Reklama

Do tej pory to rektor rekomendował prorektorów, czyli swoich najbliższych współpracowników. W tym roku jest inaczej.

– W naszym statucie zmieniły się te procedury. Teraz prorektorów wybiera ta sama komisja, która wybrała rektora. Ja na to nie mam wpływu.

Dr Paweł Trefler – rodowity przemyślanin, doktor nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce. Ukończył studia doktoranckie na Uniwersytecie Jagiellońskim w Instytucie Amerykanistyki. Zatrudniony w Instytucie Nauk Społecznych PWSW w Przemyślu na stanowisku starszego wykładowcy. W latach 2011 – 2015 wicedyrektor Instytutu Stosunków Międzynarodowych PWSW. Jest autorem m.in. monografii pt. "Siły zbrojne i polityka w Argentynie, Brazylii i Chile. Historia i współczesność".

Reklama

Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół tematyki latynoamerykańskiej, bezpieczeństwa międzynarodowego oraz międzynarodowych stosunków politycznych. Dzięki stypendium The Ryoichi Sasakawa Young Leaders Fellowship Fund (SYLFF) przez pół roku prowadził badania naukowe na Uniwersytecie Diego Portalesa w Chile. Uczestniczył także w programie MSZ „Wolontariat Polska Pomoc”, w ramach którego pracował jako wolontariusz w meksykańskim stanie Chiapas. W lutym br. wrócił z półrocznego stażu badawczego na Uniwersytecie Autonomicznym Querétaro w Meksyku.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jasiek - niezalogowany 2016-04-19 19:13:17

    no tak, a od października  tego roku siedziba WSPIA jest przenoszona do Rzeszowa i na jej gruncie powstanie uczelnia z nową nazwą Wyższa Szkoła Rzeszowska. Nie wiem tylko czy zachowany zostanie Wydział w Przemyślu, ale pewnie tak więc w netto chyba Przemyśl nie traci poza siedzibą uczelni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rybka - niezalogowany 2016-04-20 06:54:40

    Na gruzach Przemysla rozwija sie Rzeszow

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    JASIO - niezalogowany 2016-04-20 08:56:11

    I TU RYBKA MASZ RACJIE Z Z WICHURY POWSTALA WIELKA AGLOMERACJIA A PRZEMYSL TONIE W SZAMBIE

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama